środa, 15 lipca 2015

Ale znalezisko!

Porządkując szafę gdzie spoczywa w pudłach i kopertach sporo odbitek z czasów stricte analogowych, znalazłem coś takiego! 


Sześć odbitek z filmu naświetlonego jesienią 1992 roku na terenie rozbieranej wtedy Koksowni Walenty w Rudzie Śląskiej. Sześć kadrów (wydaje mi się, że nie zrobiłem tam wtedy więcej zdjęć) odbitych na plastikowym papierze Fotonu Bydgoszcz. Łza się w oku kręci... Walentego i tych kapitalnych betonowych silosów węglowych już od dawna nie ma, nie ma też (od dawna) firmy Foton Bydgoszcz, która podobnie jak koksownia poległa w efekcie ustrojowej transformacji...

Zdjęcia robiłem wtedy Nikonem F801s na Ilfordzie Delta 400 (którego naświetlałem na 800 ASA) z obiektywami AF Nikkor 35/2 i AF Nikkor 50/1,4. To ostatnie szkło jeszcze mam i czasem podpinam go do D700. F801s i trzydziestkę piątkę sprzedałem w 1997 roku, kiedy kupowałem Hasselblada 500 C/M (używam go cały czas).

8 komentarzy:

  1. co trzeba zrobić żeby jedną taką dostać :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wczoraj jeździłem na rowerku po okolicach Walencioka. Z starego przemysłu prawie nic nie zostało. Został tylko szyb Krystyna i Mikołaj. Po koksowni ani śladu. Nawet dokładnie nie pamiętam gdzie to było, a wiem że jak byłem dzieciakiem to z moim dziadkiem się tam szwendałem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba została ta ulica co prowadziła do koksowni i kopalni?

      Usuń
    2. ciężko mi coś na ten temat powiedzieć bo nie pamiętam jak było kiedyś. Ja z Dziadkiem przechodziłem tam od strony hałdy od ul Lompy w Zabrzu.

      Usuń
    3. Nie no ja to jestem z centrum :-)

      Usuń

Żeby zamieścić komentarz, trzeba się po prostu zalogować na googlu i przedstawić.