poniedziałek, 24 września 2012

METODA


Kopenhaga, Amager, 14-21.11.1999

-----

Allen Ginsberg

O utworach Burroughsa

Metodą musi być najczystsze mięso
          i żadnych przypraw z symboli,
prawdziwe widzenia i prawdziwe więzienia
          jak widziano je wtedy i jak widać je teraz.

Więzienie i widzenia pokazane
          przy pomocy surowych opisów
dokładnie odpowiadających opisom
          Alcatraz i Róży.

Nagi Lunch to dla nas rzecz normalna,
         jadamy kanapki z rzeczywistością.
Lecz alegorie to kupa sałaty.
         Nie ukrywajcie szaleństwa.

                                          San Jose, 1954


[przełożył Piotr Sommer, wiersz opublikowany w tomie: Allen Ginsberg, Znajomi z tego świata, Biblioteka "NaGłosu"-Wydawnictwo M, Kraków 1993]

4 komentarze:

  1. Ale rozmyty samochód to już taka szczypta przyprawy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trochę krzywo ukrojone mięso ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. współczesnej, minimalistycznej ;)

    ale tak wtedy działałem... co pociąga za sobą pewne konsekwencje, jak się chce to pokazać ;) na całe szczęście przy pracy nad "Czarno-Białym Śląskiem" zacząłem dokonywać stopniowej redukcji ramki, aż zniknęła zupełnie

    OdpowiedzUsuń

Żeby zamieścić komentarz, trzeba się po prostu zalogować na googlu i przedstawić.