sobota, 11 lipca 2020

(…coś słodkiego)


Agresywny ocean

utleniona szefowa
sklepu monopolowego ROPUCHA
przy ulicy Kopernika w Słupsku
kupuje w Lidlu:
bób paczkowany
2 mineralne w plastikach
i baton proteinowy
(…coś słodkiego)
po czym otwiera drzwi
do swego handelku
a ja mijam w tym czasie
Centrum Dochodzenia Odszkodowań
w białej budzie z napisem
AGRESYWNY OCEAN

czwartek, 9 lipca 2020

(przede mną stał Cień)

Tadeusz Różewicz


*     *     *

Przedzierałem się przez ten sen
ciężko
do przebudzenia
w strumieniach ciepłych
łez słów
szła do mnie matka
Nie bój się jesteś w ziemi mówiłem
nikt ci już krzywdy nie zrobi nie zrani nie dotknie
matka z tamtym strachem tuliła się do mnie
nie bój się jesteś w ziemi
jesteś we mnie nikt cię nie dotknie
nie poniży nie zrani
przedzierałem się przez ten sen ciężko
przede mną stał Cień


*     *     *

Siedziałem w fotelu
odłożyłem książkę
nagle usłyszałem 
bicie mojego serca
było to tak niespodziewane
jakby ktoś obcy wszedł we mnie
i łomotał zaciśniętą pięścią
jakieś nieznane stworzenie
zamknięte we mnie
było w tym coś niemiłego
że ono tam wali bez związku
ze mną
z moją abstrakcyjną myślą

[Teraz dwa wiersze z drugiego tomu wydania Poezji zebranych Tadeusza Różewicza (Wydawnictwo Literackie, 1988), z książki Opowiadania traumatyczne. Duszyczka z 1979 roku. Dobrze mi się czyta teraz teksty autora Rozmowy z Księciem, na całe szczęście, ani szkoła podstawowa, ani liceum, ani też polonistyczne studia, nie obrzydziły mi wierszy tego poety, a bardzo się tam starali...]

środa, 8 lipca 2020

(jak to drewno łaknie)

Tadeusz Różewicz


Mars

Pokój

siedzi w nim rodzina
złożona
z pięciu albo sześciu osób

ktoś czyta książkę
ktoś przegląda fotografie
ktoś wspomina wojnę
ktoś zasypia ktoś wychodzi
ktoś umiera w ciszy
ktoś pije wodę
ktoś łamie chleb
Janek pisze literę A
rysuje rycerza z niebieską ostrogą
ktoś wybiera się na księżyc
ktoś przyniósł różę ptaka rybę
pada śnieg 
dzwoni dzwon

przychodzi Mars
miecz
napełnia pokój 
ogniem


Drewno

Drewniany Chrystus
z średniowiecznego misterium
idzie na czworakach

cały w czerwonych drzazgach

w cierniowej obroży
z opuszczoną głową
zbitego psa

jak to drewno łaknie

[Zabrałem na urlop dwutomowe wydanie Poezji Różewicza z 1988 roku (Wydawnictwo Literackie), co było zw wszech miar słuszną decyzją. Pierwszy wiersz pochodzi z tomu Zielona róża (1960), drugi z książki Poemat otwarty (1956).]

niedziela, 5 lipca 2020

(do nikogo)

Grzegorz Wróblewski


Wszędzie umiera się jednakowo

dzień dobry
wróciłem

do kogo?
do nikogo


Proszek o gorzkim smaku

Zabiłem hydrę lernejską,
ale to nie 
wszystko.
Upolowałem też dzika
w górach Erymantu.

Ale nie załatwiłeś lwa
nemejskiego?
Z nim miałem kłopoty.
I nie zdobyłem 
jabłek w ogrodzie Hesperyd.

Obstawa była zbyt 
silna.
Podobnie jak przy wołach Geriona.
Dlatego mnie tutaj do ciebie
wsadzili.

[Z najnowszej książki Grzegorza Wróblewskiego TORA! TORA! TORA! wydanej przez WBPiCAK.]

sobota, 4 lipca 2020

Ulica Planty 7/9

[Kielce - 6.4.2016]

„Zróbmy im Kielce‟

   23 stycznia 1949 roku w Domu Pereca przy Wojewódzkim Komitecie Żydowskim w Lublinie Liga Kobiet urządziła bal karnawałowy. Uczestniczyli w nim mieszkańcy miasta, młodzi milicjanci i funkcjonariusze lubelskiego Urzędu Bezpieczeństwa. Zorganizowano jedzenie i wódkę. W udekorowanej sali tańczono i wznoszono toasty, Małżeństwa mieszane przełamywały zakazy matrymonialne. Na sali bawili się nawet chasydzi.
   Było już dobrze po północy, gdy zabawa przerodziła się w   awanturę. Podpity sierżant Tadeusz Wrona z WUBP, rocznik 1926 - „wysokiego wzrostu, czarny - wykrzyknął wtedy pod adresem Żydów: „Zróbmy im Kielce!‟. Co sierżant Wrona miał na myśli?
     Zaczęło się od tego, że chasyd Icek Rycer, rocznik 1929, pojawił się na slai w nakryciu głowy. „Zdejmij czapkę, gudłaju, tu nie bóżnica‟ ‒ zrugał go milicjant Nowak, goniec w tutejszym komisariacie. „To nie bóżnica, ale też nie kościół‟ ‒ odciął się Rycer, na co Nowak zrzucił go ze schodów. „Gudłaje tutaj rządzić nie będą‟.
   W obronie Rycera stanęli chasydzi, a także funkcjonariusz WUBP Czesław Paruszkiewicz. Z kolei Nowaka wsparli koledzy z Korpusu Przeszkolenia Szeregowych MO oraz wspomniany sierżant Wrona z WUBP. Może sugestia „zrobienia Żydom Kielc‟ miała powstrzymać panoszenie się męskiej konkurencji na zabawie, tańce z polskimi dziewczynami? Za słowami poszły czyny. Padło na Mojżesza Wajsbrota, któremu Wrona kazał „skakać żabkę‟. Gdy ten go wyśmiał, mówiąc, że niemieckie czasy się skończyły, został pobity przez Wronę. Obużony był także milicjant Podniesieński: „Ja was wszystkich, pudle, dzisiaj powystrzelam ‒ odgrażał się Żydom. ‒ Niech wyrok dostanę, a gudłaja zabić muszę!‟.
   Kres bijatyce położyło wkroczenie Urzędu Bezpieczeństwa. Nie uspokoiło to jednak sierżanta Wrony. „Takich mośków i josków ja w 1944 roku jak psów na Hrubieszowskich Polach strzelałem! ‒ wołał. ‒ Wasze czerwone bramy już się skończyły i wy też się zaraz skończycie‟.
   Pięć lat wcześniej, jako członek oddziału partyzanckiego generała Fiodorowa im Wandy Wasilewskiej, sierżant Wrona przygotowywał wkroczenie Armii Czerwonej do Polski, za co został odznaczony sowieckim medale „Za pabiedu‟. Teraz, pracując w lubelskim UB, uważał, że broni polskiego interesu narodowego ‒ przed Żydami.

[Z książki Joanny Tokarskiej-Bakir Pod klątwą. Społeczny portret pogromu kieleckiego, s. 339-340.]

piątek, 3 lipca 2020

Titanic z ulicy Bronowickiej

[3.7.2020]

Tak blok ten nazywano z 20 lat temu... I w sumie nic dziwnego, bo współczesna deweloperka to generalnie katastrofa. Ale nie on jeden zyskał takie miano, jest przecież wcześniejszy Titanic, budynek z początku lat dziewięćdziesiątych w Piasecznie. Do którego mam zamiar wkrótce wrócić. Uprzedzając pytania, przymierzam się do czegoś nowego, ale będzie to artystyczna kooperacja. Najbliższe miesiące będą dla mnie odpowiedzią, czy warto nad tym pracować?

czwartek, 2 lipca 2020

O tym, co (nie)widzialne

Piszę w eseju opublikowanym w lipcowym numerze Miesięcznika Znak. Zapraszam do lektury!


Cały tekst jest dostępny w płatnej subskrypcji lub w wydaniu papierowym. Myślę, że po pewnym czasie (jak się uleży i za zgodą redakcji) udostępnię go tutaj w całości.

środa, 1 lipca 2020

„Wymazane z pamięci‟ - w najnowszym wydaniu MAGAZYNU PRESS Andrzej Zygmuntowicz pisze o projekcie „Niewinne oko nie istnieje‟

To już niespełna 12 lat od premierowej prezentacji w Atlasie Sztuki w Łodzi i wydania albumu, to 9 lat od drugiej edycji książki przy okazji wystawy we Francji, to prawie 40 pokazów w różnych miejscach Polski i Europy, a projekt ciągle żyje i jest omawiany... Zapraszam do lektury, dziękując jednocześnie PRESS-owi za możliwość udostępnienia tekstu na hiperrealizmie.


wtorek, 30 czerwca 2020

MIĘSO JAKO METAFORA (19)

Miroljub Todorović


zupa z mózgu

mózg przelać 
wrzątkiem
oczyścić skórę
i drobno posiekać

na odrobinie tłuszczu
podsmażyć
główkę cebuli
i dwie łyżeczki mąki

gdy zasmażka się zeszkli
dodać posiekany mózg
dokładnie wymieszać
posolić i popieprzyć


jelito

wyczyść jelito
odwróć je
i pozostaw
do wysuszenia


dam wam przepis na panierowanego
miroljuba todorovicia

pół kilo miroljuba todorovicia
zagnieść z wodą
podzielić na cienkie kotlety
podpiec na rozgrzanej patelni
w głębokiej misie wyrobić
około dziesięciu świeżych miroljubów todoroviciów
następnie wszystko dobrze wymieszać
kobiety wolą żeby miroljub todorović
wyrósł im pulchniejszy
lepiej nie robić pulchnego
miroljuba todorovicia
cienki lepiej się wypiecze
piec uważnie swojego miroljuba todorovicia
do momentu aż przyrumieni mu się skórka
miroljuba todorovicia z przyrumienioną skórką
pokroić na kawałki
i podawać od razu

[Wiersze z książki Świnia jest najlepszym pływakiem w przekładzie Kingi Siewior i Jakuba Kornhausera, którą w 2020 roku wydało Biuro Literackie.]



poniedziałek, 29 czerwca 2020

Ludzie ludziom zbudowali ten dom

[Kraków-Bronowice - 29.6.2020]

Że strawestuję motto z Medalionów Zofii Nałkowskiej, odnosząc się jednocześnie do wyników I tury wyborów prezydenckich. Totalny blamaż lewicy jest bolesny, choć nie głosowałem na ich kandydata. Zwycięstwo narodowo-katolickiego populisty, bigota i homofoba nie wróży dobrze na przyszłość... A co ma z tym wspólnego widoczny na zdjęciu budynek? No właśnie, spróbujmy znaleźć odpowiedź na to pytanie.

niedziela, 28 czerwca 2020

WSZYSCY DO URN!

[Szczecin - Cmentarz Centralny - kaplica i krematorium - 29.12.2018] 

- - - - -
Aktualizacja (21:13) według wyborcza.pl:
Andrzej Duda - 41,8%
Rafał Trzaskowski - 30,4 %
Szymon Hołownia - 13,3 %
Krzysztof Bosak - 7,4 %
Robert Biedroń - 2,9%
Władysław Kosiniak-Kamysz - 2,6%
Marek Jakubiak - 0,5%
Paweł Tanajno - 0,3%
Waldemar Witkowski - 0,3%
Stanisław Żółtek - 0,3%
Mirosłąw Piotrowski - 0,2%
- - - - - 
Aktualizacja (29.6.2020 - 07:31) według wyborcza.pl:

PKW podała częściowe wyniki wyborów - z 87,16 proc. komisji obwodowych. Zgodnie z nimi Andrzej Duda zdobył 45,24 proc. głosów, Rafał Trzaskowski - 28,92 proc., Szymon Hołownia - 13,69, Krzysztof Bosak - 6,79 proc., Władysław Kosiniak-Kamysz - 2,46 proc, Robert Biedroń - 2,12 proc, Stanisław Żółtek - 0,23 proc, Marek Jakubiak - 0,17 proc., Paweł Tanajno - 0,14 proc., Waldemar Witkowski - 0,13 proc. i Mirosław Piotrowski - 0,11 proc.
Jak to zwykł mówić Onslow (Powolniak) w serialu „Keep up Appearances- Oh nice!