[Ruda Śląska - (Ruda) - osiedle dla górników koncernu Bellestrema ul. Stanisława Staszica]
piątek, 20 lutego 2026
czwartek, 19 lutego 2026
Love Parade 1998
[Love Parade - 1998 - skan z odbitki srebrowej]
Jak widać, też kiedyś byłem użytkownikiem czarnych ramek... Jednak w okolicach 2002 roku definitywnie mi przeszło ;)
Fuji Neopan Acros 400 to był genialny film! Ale w tamtych latach i w wersji 120 dość trudny do kupienia w Polsce. Jadąc fotografować Love Parade w 1998 zabrałem ze sobą też Hasselblada 500 C/M, do którego podpiąłem nikonowską lampę błyskową SB-28. I w ten sposób wystrzelałem na placu Großen Stern dwie rolki, nastawiając czas ekspozycji na 1/15, żeby mieć lekko rozmyte sylwetki.
Gdyby ktoś zapytał, czy nie tęsknię za czasami analogowymi, odpowiedź byłaby negatywna.
środa, 18 lutego 2026
Ulica Węglowa
[Czechowice-Dziedzice - kolonia górnicza KWK Silesia - ul. Węglowa]
Laowa daje radę! Kurczę, ciągle zaskakuje mnie klasa tego szkła. Owszem, brak preselekcyjnej przysłony oraz brak styków do kontaktu z body, to są poważne mankamenty... Czy też, lepiej powiedziawszy, właściwości upierdliwe podczas fotografowania. Ale jakość optyki, szczególnie, że jest to przecież ultra szeroki kąt, bardzo, bardzo pozytywnie zaskakuje.
niedziela, 15 lutego 2026
Ruda Śląska
[Ruda Śląska (Ruda) - osiedle dla górników koncernu Bellestrema - ul. Stanisława Staszica]
Osiedle zaprojektował Hans von Poellnitz, zaś lata budowy to 1910-1922. Ten widok ulicy Staszica z rzędami wysmukłych topoli (oglądany w
perspektywie zbieżnej) skojarzył mi się z obrazem Meinderta Hobbemy The Avenue at Middelharnis, który miałem okazję kiedyś zobaczyć w National Muzeum w Londynie.
piątek, 13 lutego 2026
czwartek, 12 lutego 2026
Bronx
[Ruda Śląska (Godula) - ul. Rencistów 4]
Prawdę mówiąc miałem okazję być w 2017 roku na prawdziwym Bronksie i nie znajduję tutaj jakichś specjalnych analogii... ;)
środa, 11 lutego 2026
Auschwitz nie spadło z nieba
- jak powiedział były więzień Marian Turski 27 stycznia 2020 roku podczas uroczystości 75. rocznicy wyzwolenia obozu. Kiedy w latach 1999-2003 robiłem zdjęcia na poindustrialnych terenach Górnego Śląska w ramach projektu czarno-biały śląsk, moją uwagę zwróciły kibicowskie grafy, w których można było znaleźć symbolikę nazistowską i neonazistowską (swastyki, runy SS, krzyże celtyckie, cyfrowe akronimy w rodzaju 18 i 88). Celowali w tym przede wszystkim zwolennicy Ruchu Chorzów (jakby kto nie wiedział, nazwa klubu ma nawiązywać do ruchu oporu organizującego powstania śląskie), ale gdy w latach 2009-2014 pracowałem nad Świętą Wojną, okazało się, że np. z hakenkreuzów korzystają także sympatycy GKS-u Katowice czy Polonii Bytom, czego przykłady (w postaci zdjęć panoramicznych) można znaleźć w albumie pod tym tytułem.
[Ruda Śląska (Nowy Bytom) - Osiedle Kaufhaus - ul. Podgórze - 28.01.2026]
poniedziałek, 9 lutego 2026
Czym poezja nie jest
Poezja (nieznany wierszZarzucanie poezji, że zbytniokoncentruje się na języku,to jak zarzucanie tancerce,że zanadto dba o własne ciało,albo że podczas tańcanadmiernie to ciało eksponuje.
niedziela, 8 lutego 2026
Jacenty Dędek wybiera
No i (jak widać na powyższym sreenie) znalazłem się w gronie dokumentalistów, których książki należą do ulubionych przez Jacentego Dędka. A więc obok Richarda Avedona, Chrisa Killipa, Witolda Krassowskiego, Gillesa Perressa i Weegee'go (czyli Arthura/Ushera Felliga). Fajne towarzystwo :) Gdybym sam mógł dodać coś do tej selekcji, to wybrałbym jeszcze Portret prowincji Jacentego, książkę znakomitą i niezwykle ważną. Przy okazji dowiedziałem się o istnieniu internetowego magazynu LIBERTYN.eu, który pozytywnie wyróżnia się wśród pism internetowych.
sobota, 7 lutego 2026
środa, 4 lutego 2026
poniedziałek, 2 lutego 2026
Osiedle Kaufhaus
[Ruda Śląska (Nowy Bytom) - osiedle Kaufhaus - ul. Podgórze 18-28]
Fajnie to będzie wyglądać w książce (in spe).
Pod względem konstrukcyjnym i projektowym, widoczny na zdjęciach obiekt to budynek bliźniaczy do tych czterech, jakie można zobaczyć w Kolonii Neubau, także w Rudzie Śląskiej - Nowym Bytomiu. Trudno się dziwić, bo ten sam inwestor o nazwie Friedenshütte.
niedziela, 1 lutego 2026
sobota, 31 stycznia 2026
Rewelacyjna Luciana Mancini
w roli Judyty, która dekapituje asyryjskiego wodza Helofernesa, oblegającego ze swymi wojskami żydowskie miasto Betulli. Lucianę Mancini miałem okazję usłyszeć na żywo podczas zeszłorocznego Festiwalu Bachowskiego w Świdnicy, gdzie wystepowała razem z zepołem L'Apregiatta Christiny Pluchar. Zacząłem więc od razu szukać nagrań z jej udziałem i szybko trafiłem na oratorium Atnonio Vivaldiego Juditha Triuphans, zagrane przez Ensemble Lorenzo da Ponte pod dyrekcją Roberto Zarpellona. No i wczoraj dotarł do mnie spóźniony prezent gwiazdkowy w postaci płyty z rejestracją tego koncertu (zapis z 17.04.2016 r. w Teatro Comunale di Ferrara).
Wszystkim zainteresowanym muzyką późnego baroku polecam gorąco to nagranie! I proszę nie zrażać się tandetną okładką, jaką wymyślił austriacki wydawca (najwyraźniej lata trzydzieste XX wieku odbijają mu się czkawką)! Jakby kto chciał się bardziej zainteresować realiami powstania genialnego utworu Antonio Vivaldiego, wklejam poniżej tekst Bernharda Trebucha z książeczki towarzyszącej płytom.
piątek, 30 stycznia 2026
Jak Rosja Putina dyscyplinuje swoich żołnierzy
zanim zginą w mięsnym szturmie na ukraińskie pozycje...
[sreenshoty z filmu zamieszonego na kanale Mateusz Lachowski - Korespondet.PL, 48:54 - 49:22]
I przypomniał mi sie artykuł Grzegorza Górnego zamieszczony w 2021 roku na łamach tygodnika Do Rzeczy pt. Oferta Putina dla zachodniej prawicy: „rozsądny konserwatyzm” zamiast ideologii neomarksistowskiej. Pozwolę sobie zacytować jeden ze smaczniejszych fragmentów:
Dla nas w Polsce może to brzmieć paradoksalnie, ale
wielu konserwatystów na Zachodzie większą nadzieję na obronę chrześcijaństwa
przed współczesnym barbarzyństwem pokłada dziś w byłym pułkowniku KGB niż w
biskupie Rzymu. Uważają oni czyny i słowa Władimira Władimirowicza za bardziej
wiarygodne niż Franciszka. Postawa tego ostatniego wydaje im się nie tyle
odpowiedzią na problemy chrześcijaństwa, ile raczej częścią problemu, którym
jest neomarksistowska infiltracja Kościoła.
Owszem, tekst powstał przed pełnoskalową agresją na Ukrainę, ale już grubo po aneksji Krymu. Grzegorz Górny jest niewątpliwie pożytecznym idiotą Putina, jak zresztą wielu innych przedstawicieli altprawicy w Polsce.
Metoda znęcania się nad krnąbrnymi żołnierzami może nasuwać skojarzenia z ikonografią prześladowań chrześcijan w czasach rzymskich... I zapewne nie jest to przypadkowa koincydencja.
-----
ps. Do Rzeczy = Do Rzeszy
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)



