poniedziałek, 28 stycznia 2019

(Nieubłaganie i cierpliwie nadchodzi ból)

Janina Katz


Zdanie

Zdanie powiedziane w złości
- wiele lat temu.
Było dwóch świadków,
jeden umarł.
Teraz mamy tylko siebie
- powiedziało do mnie zdanie.


Bez tytułu

Siedzę tu
bez pytania.
bez odpowiedzi
bez tytułu.

Moja lewa dłoń
od dawna
już wie
czego nie robi
prawa.

Ciało powierzyło duszy
wszystkie tajemnice.

Tylko umarli
nie chcą odejść.


Izrael

O zachodzie słońca
spełnia się 
wątpliwa słodycz dnia.

Nieubłaganie i cierpliwie
nadchodzi ból.


[Dalej czytam Powrót do jabłek, wiersze (w przekładzie Bogusławy Sochańskiej) pochodzą ze stron: 63, 109 i 134]