niedziela, 21 czerwca 2026
czwartek, 18 czerwca 2026
Marek Grygiel pisze o Miesiącu Fotografii w Krakowie na łamach FOTOtapety
I pozytywnie odnotowuje prezentację (NIE)WIDZIALNYCH POMNIKÓW WOLNOŚCI (Dzięki Marku!). Dawno, dawno temu, przed siedmioma Ziobrami i dziewięcioma Czarnkami i jedenastoma Batyrami, gdzieś w okolicach 2001 roku, zdarzyło mi się napisać trochę tekstów do FOTOtapety. Pierwsza prezentacja zdjęć z projektu Czarno-Biały Śląsk (lecz pod tytułem Z wysokości) miała miejsce w Małej Galerii ZPAF-CSW w Warszawie, której Marek Grygiel był wówczas szefował. Wymyślona przez niego w 1992 FOTOtapeta, która początkowo miała wersję papierową, a od 1997 nieprzerwanie funkcjonuje w sieci, jest jednym z nielicznych portali, gdzie pisze się fotograficznych wystawach i książkach, zwracając uwagę na przekazywaną treść. To prawdziwa rzadkość w dobie dominacji internetowych ścieków koncernu Meta i pokrewnych platform algorytmicznych.
środa, 17 czerwca 2026
Nawet mi się podoba
ten składak, chociaż dzisiejsze warunki oświetleniowe były fatalne. Dziurawa pogoda, raz chmury, raz ostre słońce. I nawet gdy nadciągała jakaś większa i odpowiednio ciemna chmura, to kontrast był zbyt duży (jak dla mnie). Tak, że tak, ogólnie do dupy. A na ulicy księdza Józefa Knosały w Zabrzu jest tak mało miejsca, że w poziomie 15mm nie dawało rady... stąd te piony.
wtorek, 16 czerwca 2026
Kolonia robotnicza w Paruszowcu-Piaskach (2)
poniedziałek, 15 czerwca 2026
(człowiek jest dziedzicem otchłani)
niedziela, 14 czerwca 2026
Triumph des Willens
sobota, 13 czerwca 2026
R.I.P. David Hockney (9 VII 1937 - 12 VI 2026)
piątek, 12 czerwca 2026
Postindustrial
środa, 10 czerwca 2026
Piotr Kosiewski pisze w Tygodniku Powszechnym o wystawach Miesiąca Fotografii w Krakowie, w tym także o prezentacji (NIE)WIDZIALNYCH POMNIKÓW WOLNOŚCI w Pałacu Potockich
SŁAWA I PIENIĄDZEKażdy ma swoje 15 minut.Moje 15 minut trwało 5 minutod 1.05 do 1.10 w nocy.Honorarium wyniosło 45 butelek piwa krajowego.Plus zwrot kosztów podróży.
wtorek, 9 czerwca 2026
W mrocznych czasach
Tekst niemal sprzed stu lat... Na czerwcówkę zabrałem ze sobą trochę książek do czytania, m.in. tom Brechta w przekładach Ryszarda Krynickiego. I z widocznym poniżej wierszem skojarzył mi się jakoś post na tym parszywym portalu firmy Meta (żałuję, że nie zrobiłem screena), anonsujący konkurs poetycki, na który zgłoszono jakieś ponad trzysta pięćdziesiąt książek wydanych w 2025 roku... Nie pamiętam już jak się ten chellenge nazywał? "O nieświeży oddech Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego czy też "O bursztynowy płomyk sprutego spawacza", ale ta liczba zgłoszonych tomów (prawie jak ilość dni w kalendarzowym roku!), w tym przepięknym kraju, gdzie liczba osób czytających poezję nie przekracza w porywach tysiąca, no może półtora?!
sobota, 6 czerwca 2026
O (NIE)WIDZIALNYCH POMNIKACH WOLNOŚCI w Pracowni Duży Pokój.
piątek, 5 czerwca 2026
Kolonia robotnicza w Paruszowcu-Piaskach
wtorek, 2 czerwca 2026
Koksownia Mieszko w Wałbrzychu
poniedziałek, 1 czerwca 2026
niedziela, 31 maja 2026
Wiadukt nad ulicą Marii Konopnickiej w Siemianowicach Śląskich
sobota, 30 maja 2026
Ein Reich, ein Volk, ein Facebook
piątek, 29 maja 2026
Goleszów (2)
czwartek, 28 maja 2026
Jeff Brouws "Drive-ins"
środa, 27 maja 2026
Dwie polecajki z Berlina
wtorek, 26 maja 2026
Readymades
Po powrocie z Berlina odebrałem czekającą na mnie przesyłkę z Hiszpanii. Zawierała ona książkę Jeffa Brouwsa Readymades, w której znajdują się wczesne cykle tego fotografa. Niestety hiszpański nadawca nie odkrył jeszcze, że istnieją specjalne tekturowe koperty, zabezpieczające wysyłane przedmioty. Kiedy w końcu zda sobie z tego sprawę, będzie to dla niego zapewne objawienie na miarę odkrycia Ameryki przez Krzysztofa Kolumba...
czwartek, 21 maja 2026
Das Stahlhaus
środa, 20 maja 2026
Tak było w niedzielę na oprowadzaniu w Pałacu Potockich
wtorek, 19 maja 2026
poniedziałek, 18 maja 2026
Chorzów Stary, 12.04.2002
niedziela, 17 maja 2026
Tak było wczoraj w nocy w Muzeum Śląskim
sobota, 16 maja 2026
Kolonia Ficinus
piątek, 15 maja 2026
ZAPROSZENIE DO MUZEUM ŚLĄSKIEGO
Na tamtejszą Noc Muzeów. 16 maja w Klubie Gwarek pokaże o 20:00 prezentację Transformacja, która jest makietą niewydanej książki. Podczas mojego występu będzie można zobaczyć kilkadziesiąt panoramicznych zdjęć, jakie na terenie Górnego Śląska wykonałem w latach 2002-2004 kamerą Horizon 202. Na zachętę zdjęcie z ul. Bohaterów Westerplatte w Siemianowicach Śląskich, no i do zobaczenie w Gwarku!
środa, 13 maja 2026
ZAPROSZENIE NA MIESIĄC FOTOGRAFII W KRAKOWIE
wtorek, 12 maja 2026
Kolonia Rospontowa w Chrzanowie (2)
poniedziałek, 11 maja 2026
Kolonia Rospontowa w Chrzanowie
niedziela, 10 maja 2026
Czy Josef Koudelka strzelał do Ziemi Świętej?
piątek, 8 maja 2026
Synagoga w Klimontowie
środa, 6 maja 2026
wtorek, 5 maja 2026
Synagogi i to, co po nich pozostało
poniedziałek, 4 maja 2026
GET RICH!
A jak już staniesz się rich,
to ewentualnie możesz zgodnie z reklamowym sloganem go wide.
5,200 € za korpus Wideluxxa F10 w przedpłacie. Realizacja zamówienia
za 6-8 miesięcy. Tylko 350 kamer powstanie w pierwszej produkcyjnej serii
(na dziś zostało 86 wolnych miejsc). Zastanawiam się ilu może w ogóle powstać
reaktywowanych przez Jeffa Bridgesa Wideluxów?
Tych wyprodukowanych w latach 1959-2000 przez japońską firmę Panon było ok.
20.000-25.000, a liczba ta obejmuje siedem modeli aparatu (niewiele jednak się
od siebie różniących wyglądem i konstrukcją). Dla porównania dwuformatowych
kamer Hasselblad XPan w dwóch wersjach powstało ok. 22.300 (lata produkcji to
1998-2006). Z tym, że XPan to nie jest konstrukcja typu swing-lens. Wracając do
swing-lensów, w ZSRR w latach 1967-1973 w firmie o nazwie Krasnogorski
Mekhanicheskii Zavod wyprodukowano 49,849 aparatów Gorizont M (bardzo
popularnych wśród polskich fotoreporterów). Następca Gorizonta M o nazwie
Horizon 202 był wytwarzany w latach 1991-2003 i powstało 23,329 takich kamer. W
przypadku panoramicznych Noblexów, które produkowano od początku lat 90. do
2010 roku w Kamera Werk Dresden nie ma danych. Biorąc pod uwagę ilość
wyprodukowanego sprzętu można dojść do wniosku, że rynek jest raczej nasycony…
Oczywiście pojawia się tutaj kwestia awaryjności kamer typu swing-lens, których
najczęstszą przypadłością jest nierównomierny obrót bębna z obiektywem, co
skutkuje „efektem zebry” na negatywie (dzieje się tak, gdy do mechanizmu
obrotowego dostaną się drobiny kurzu). Ponieważ sprzęt ten od dawna
nie jest wytwarzany, w przypadku awarii problematyczne staje się serwisowanie takich aparatów (wiem coś o tym, jako były posiadacz Noblexa). Wracając do Wideluxxa
F10, to jest to trochę casus wytwarzania jajek Fabergé… Owszem, aparat z tej
pierwszej serii kupią po pierwsze kolekcjonerzy sprzętu, po drugie bogaci
amatorzy i po trzecie, być może też zasobni w szmal profesjonaliści, którym
zamarzył się powrót do „magii fotografii analogowej” (analogowa kurwa mać...).
Kto w Polsce używał formatu panoramicznego? Gorizontem M posługiwali się
sporadycznie Krzysztof Pawela, Marian Shmidt i Andrzej Baturo (najlepiej z tego
grona). Horizonem 202 posługiwał się krótko Waldemar Śliwczyński, dłużej Janusz
Kobyliński (cykl „Partytury), a ostatnio do grona użytkowników dołączył Paweł
Starzec. W przypadku Hasselblada Xpana należy wymienić Piotra Szymona, Andrzeja Kramarza
i Waldemara Śliwczyńskiego (przez krótki czas było on też właścicielem Noblexa
135).
OK, na koniec moja skromna osoba, miałem Horizona 202, Noblexa 135U oraz XPana. Panoramiczne zdjęcia wykonane tymi trzema kamerami znajdują się w książce „Święta Wojna” (2014). Wiadomość o reaktywacji Wideluxa przyjąłem z ogromnym entuzjazmem, mam nawet pomysł na projekt wykonywany tym aparatem, jednak nie za cenę… 5,200 ojrosów. Kurtyna.
