Mój wrodzony nihilizm podpowiada mi, że Grzegorz Wróblewski ma tutaj rację.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Convivo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wydawnictwo Convivo. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 21 czerwca 2026
sobota, 10 stycznia 2026
czwartek, 15 maja 2025
Autentyczna historia
co nie ma aż takiego znaczenia, gdyż jak napisał pewien wzięty poeta: "wiersz wychodzi wieczorem z domu, żeby napić się whisky, a wraca nad ranem najebany tanim browcem, po czym przez domofon usiłuje zamówić pizzę"... Co by nie powiedzieć, fajnie się stało, że Łukasz Jarosz (bo to on - jak mi się zdaje - jest adminem strony) przypomniał ten tekst z mojej książki Minimalizm.
czwartek, 12 stycznia 2023
sobota, 30 lipca 2022
środa, 27 lipca 2022
niedziela, 24 lipca 2022
Medytacje z Kungsviken (Minimalizm s. 39)
Było i było. Trzy lata temu pojechaliśmy w lipcu na wakacje do Szwecji. Zaprosiła nas Joanna Helander do swojego letniego domu w Kungsviken. Świetnie czułem się w tym miejscu. Nie tylko w samym Kungsviken, ale w ogóle na wybrzeżu w regione Västra Götaland. Chiałbym wrócić kiedyś w te tejony, ale nie widamo, czy w ogóle to nastąpi...
wtorek, 5 lipca 2022
czwartek, 9 grudnia 2021
wtorek, 30 listopada 2021
wtorek, 9 listopada 2021
środa, 3 listopada 2021
ODZYSKANA WIARA W LUDZKOŚĆ
Czyli jeden z nowych wierszy Krzysztofa Jaworskiego, który pojawił się w najnowszej edycji sieciowego kwartalnika Wizje (co zapowiada jego nową książkę Jak pięknie, mającą się na dniach ukazać w Wydawnictwie ConVivo):
wtorek, 28 września 2021
wtorek, 24 sierpnia 2021
poniedziałek, 26 lipca 2021
Kulturoznawstwo i ludobójstwo (Minimalizm, s. 47)
Tytuł tego wiersza zawdzięczam inwencji Andrzeja Dybczaka, który życzliwie zgodził się na wykorzystanie tego terminu, który - jak myślę - świetnie oddaje esencję wielu badań nad Zagładą.
niedziela, 4 lipca 2021
sobota, 26 czerwca 2021
wtorek, 22 czerwca 2021
poniedziałek, 21 czerwca 2021
(Długo trzeba było wozić ciała łodzią na drugi brzeg Wisły, a potem już nie)
Z poematu „Na setkach wioseł‟ Anny Matysiak, który w postaci książki dotarł do mnie w piątek i od razu go przeczytałem (ze dużą przyjemnością). Tekst jest gęsty, wielowątkowy, aluzyjny, czego zapowiedź można znależć też w tytule.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

-41.jpg)
-42.jpg)
-40.jpg)
-39.jpg)





















