Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kungsviken. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kungsviken. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 sierpnia 2022

Tak sobie siedzimy z Joanną w Kungsviken


...na skrzyni, w której przywiozła swoje rzeczy z Polski w latach siedemdziesiątych, gdy zdecydowała się na emigrację. A właściwie to siedzieliśmy przed jej domem trzy lata temu w lipcu 2019 roku, kiedy świat zdecydowanie inaczej wyglądał i pozwalał snuć plany na przyszłość. Fotografował Bo Persson. 

niedziela, 24 lipca 2022

Medytacje z Kungsviken (Minimalizm s. 39)

Było i było. Trzy lata temu pojechaliśmy w lipcu na wakacje do Szwecji. Zaprosiła nas Joanna Helander do swojego letniego domu w Kungsviken. Świetnie czułem się w tym miejscu. Nie tylko w samym Kungsviken, ale w ogóle na wybrzeżu w regione Västra Götaland. Chiałbym wrócić kiedyś w te tejony, ale nie widamo, czy w ogóle to nastąpi...