czwartek, 30 lipca 2026

30 LIPCA 2026

Dziś znowu przeczytałem rano na onet.pl komunikat o treści "Polska poderwała myśliwce", co zawsze jest związane z masowym atakiem rosyjskich rakiet na Ukrainę. Wiersz 6 LIPCA 1980 Adama Zagajewskiego odnosi się (jak się należy domyślać) do agresji ZSRR na Afganistan, która dla mieszkańców zachodniej Europy była odległą  wojną w azjatyckim kraju, wywołującą zdalne postawy solidarnościowe z ofiarami ataku. Wojna w Ukrainie nie dzieje się wcale daleko od Polski (odległość z Krakowa do zbombardowanego dzisiaj Lwowa to zaledwie 329 kilometrów, czyli 4 godziny jazdy samochodem, nie wliczając postoju na granicy), a jednak po tych czterech latach od rozpoczęcia wielkoskalowej agresji Federacji Rosyjskiej, patrzymy na to co tam się dzieje, trochę tak jak osoby przywołane w utworze Zagajewskiego... Znacznie bardziej popularny kiedyś wiersz ROSJA WCHODZI DO POLSKI (dodatkowo dedykowany temu ukrainofobowi Brodskiemu) nie wytrzymuje konkurencji w pierwszym w kolejności - ewidentnie lepszym - tekstem.