Dziś znowu przeczytałem rano na onet.pl komunikat o treści "Polska poderwała myśliwce", co zawsze jest związane z masowym atakiem rosyjskich rakiet na Ukrainę. Wiersz 6 LIPCA 1980 Adama Zagajewskiego odnosi się (jak się należy domyślać) do agresji ZSRR na Afganistan, która dla mieszkańców zachodniej Europy była odległą wojną w azjatyckim kraju, wywołującą zdalne postawy solidarnościowe z ofiarami ataku. Wojna w Ukrainie nie dzieje się wcale daleko od Polski (odległość z Krakowa do zbombardowanego dzisiaj Lwowa to zaledwie 329 kilometrów, czyli 4 godziny jazdy samochodem, nie wliczając postoju na granicy), a jednak po tych czterech latach od rozpoczęcia wielkoskalowej agresji Federacji Rosyjskiej, patrzymy na to co tam się dzieje, trochę tak jak osoby przywołane w utworze Zagajewskiego... Znacznie bardziej popularny kiedyś wiersz ROSJA WCHODZI DO POLSKI (dodatkowo dedykowany temu ukrainofobowi Brodskiemu) nie wytrzymuje konkurencji w pierwszym w kolejności - ewidentnie lepszym - tekstem.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Zagajewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Adam Zagajewski. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 30 lipca 2026
poniedziałek, 22 marca 2021
R.I.P. Adam Zagajewski (21.6.1945 - 21.3.2021)
Kiedyś, będzie jakieś trzydzieści pięć, trzydzieści sześć lat temu, trafiłem na tę książkę i się nią zachwyciłem...
czwartek, 18 maja 2017
Bonowicz, Świetlicki, Wilczyk i Zagajewski
Ciekawy porządek... alfabetyczny oczywiście ;)
Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych w najbliższą sobotę 20 maja 2017 roku na Warszawskie Targi Książki, gdzie na stoisku Wydawnictwa a5 od 12:00 będę podpisywać moją książkę Realizm.
środa, 15 lutego 2017
Rembrandt: Medytujący filozof
Hotel, w którym mieszkaliśmy w Wiedniu zlokalizowany był właśnie przy... Rembrandtstraße. Nie dałbym się pokroić za widoczne poniżej teksty, ale też nie wywołują one we mnie jakichś gwałtownych odruchów odrzucenia. W przypadku wiersza po lewej stronie, wydaje mi się, że Zagajewski pisze raczej obok obrazów "filozofa" z Rijn. Mam przeczucie, że kluczem do tego malarstwa są raczej te wielokrotnie sporządzane autoportrety, częsta obecność motywów wanitatywnych oraz pewien rodzaj przesady w prezentacji tego, co jest malowane, kwestia światła... Tak właśnie sobie myślałem w wiedeńskim Kunsthistorishes Museum (jest ono klasyczną instytucją władzy, co sprawia, że sztukę fajnie się ogląda...), patrząc na kapitalną kolekcję tamtejszych Rembrandtów.
[skan z książki: Adam Zagajewski Jechać do Lwowa, Oficyna Wydawnicza Margines, 1986]
I po raz pierwszy też właściwie z przyjemnością patrzyłem na Alegorię malarstwa autorstwa mistrza, do którego pije wiersz po prawej stronie, starając się wychwycić zniekształcenia, jakie były skutkiem stosowania przez niego camera obscura (niestety katalog plastycznych zachwytów Zagajewskiego jest dość przewidywalny, by nie powiedzieć, że typowy dla wysokokulturowo zorientowanej rodzimej inteligencji). Tak na oko jednak, wspomnianych przerysowań dostrzec się raczej nie da, choć - jak mi się wydaje - to iluzjonistyczny charakter malarstwa Vermeera, by nie nazwać go po prostu "fotograficznym", tak efektywnie przyciąga uwagę sporej grupy widzów.
------
------
Wróćmy jednak do Krakowa, w którym egzystencjalna sytuacja przedstawia się dzisiaj w sposób następujący:
W kategorii PM10: Bronowice (620% normy) tuż za Aleją Zygmunta Krasińskiego (622% normy). W kategorii C6H6 znowuż - jednak tylko walkowerem, bo to jedyna stacja, która monitoruje rakotwórczy benzoalfapiren - Aleja Zygmunta Krasińskiego (319% normy). Miłego dnia ku*wa mać!
poniedziałek, 19 grudnia 2016
W bocznej ulicy
Wygrzebałem na regale (na zakurzonej półce u samej góry) Jechać do Lwowa Adama Zagajewskiego i sobie to ostatnio poczytuję. Znajdując z niejakim zaskoczeniem zupełnie interesujące zapisy, a także oczywiście te mało interesujące, które zapowiadają manierę znaną z późniejszego Płótna.
No i czytając/przeglądając ten tom, na stronie tytułowej znalazłem też następującą inskrypcję (hi, hi, hi), o której zupełnie zapomniałem...
Subskrybuj:
Posty (Atom)








