środa, 26 sierpnia 2026

Pracując nad makietą książki o familokach

Książki in spe. Mozolnie to idzie, ale do przodu. Objawiają się też pewne luki, które trzeba będzie uzupełnić jesienią. Materiału wyjściowego jest jednak całkiem sporo, więc może będzie trzeba też uskutecznić jakieś cięcia (zagęszczenia)? Okaże się w praniu ;)
Na razie mam 68 rozkładówek...