[Bytom (Bobrek) - Huta Bobrek w likwidacji - 15.03.2003]
Źle założyłem wtedy film do Horizona i dlatego prawa część krawędź jest lekko rozmyta. Tak sobie rozmyślam o nadchodzącym aparacie Wideluxx F10 i zastanawiam się, jak będzie jakość obrazów rejestrowanych przy pomocy tego urządzenia. Zaglądnąłem na fora użytkowników Wideluxów, no i głosy były różne. Ktoś napisał, że nie widzi różnicy między tym, co można uzyskać z Horizona i Noblexa... Ja to widziałem zasadnicze różnice, gdyż obok Horizona 202 używałem też Noblexa 135U i ostrość szczegółów była wyraźnie lepsza w aparacie niemieckim. Zwracano też uwagę (nie był to pojedynczy głos) na różną jakość wykonania elementów składowych kamery oraz zjawisko "pasmowania", czyli nierównego naświetlania kadru, co był skutkiem nieregularnej prędkości obrotu bębna z obiektywem (coś takiego zaliczyłem też w Noblexie przy długich czasach). Istotne pytanie, czy reaktywowany Widelux, a raczej Wideluxx, będzie wykonywany precyzyjnie? Kamery typu swing lens to dość delikatne urządzenia, więc myślę o tym z pewnym niepokojem... Wracając do widocznego powyżej kadru, niestety załadowałem wówczas Horizona filmem Ilford HP5, który nie należy do mistrzów ostrości i ma relatywnie duże ziarno. Najlepsze efekty uzyskiwałem stosując błonę Agfapan APX 100, wołaną w ID-11 w rozcieńczeniu 1:1, co dawało ładną ostrość brzegową oraz łagodne przejścia tonalne.
Taka oto dziś porcja wiedzy bezużytecznej ;)