Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Huta „Bobrek‟. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Huta „Bobrek‟. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 5 marca 2026

Huta Bobrek w likwidacji

[Bytom (Bobrek) - Huta Bobrek w likwidacji - 15.03.2003]

Źle założyłem wtedy film do Horizona i dlatego prawa krawędź jest lekko rozmyta. Tak sobie rozmyślam o nadchodzącym aparacie Wideluxx F10 i zastanawiam się, jaka będzie jakość obrazów rejestrowanych przy pomocy tego urządzenia. Zaglądnąłem na fora użytkowników Wideluxów, no i głosy były różne. Ktoś napisał, że nie widzi różnicy między tym, co można uzyskać z Horizona i Noblexa... Ja to widziałem zasadnicze różnice, gdyż obok Horizona 202 używałem też Noblexa 135U i ostrość szczegółów była wyraźnie lepsza w aparacie niemieckim. Zwracano też uwagę (nie był to pojedynczy głos) na różną jakość wykonania elementów składowych kamery oraz zjawisko "pasmowania", czyli nierównego naświetlania kadru, co było skutkiem nieregularnej prędkości obrotu bębna z obiektywem (coś takiego zaliczyłem też w Noblexie przy długich czasach). Istotne pytanie, czy reaktywowany Widelux, a raczej Wideluxx, będzie wykonywany precyzyjnie? Kamery typu swing lens to dość delikatne urządzenia, więc myślę o tym z pewnym niepokojem... Wracając do widocznego powyżej kadru, niestety załadowałem wówczas Horizona filmem Ilford HP5, który nie należy do mistrzów ostrości i ma relatywnie duże ziarno. Najlepsze efekty uzyskiwałem stosując błonę Agfapan APX 100, wołaną w ID-11 w rozcieńczeniu 1:1, co dawało ładną ostrość brzegową oraz łagodne przejścia tonalne. 
Taka oto dziś porcja wiedzy bezużytecznej ;)
  

poniedziałek, 17 listopada 2025

Bobrek

[Bytom (Bobrek) - róg ul. Stalowej i ul. Ludwika Pasteura]

Pierwszy raz budynki przy Stalowej sfotografowałem w 1993 roku... Te stojące w głębi ulicy mają być podobno wkrótce wyburzone. Tak przynajmniej twierdził mieszkaniec domu przy ulicy Huty Julia, równoległej do Ludwika Pasteura. Podczas rozmowy powiedział mi - "Tęsknię za tą robotą w hucie, chopie".

niedziela, 22 listopada 2020

Bobrek

 


[Bytom-Bobrek - ul. Karola Jochymczyka - 14.4.2002]

Kiedyś na Bobrku wpadłem na pomysł, żeby sfotografować grupę młodocianych złomiarzy, którzy przeskakiwali przez mur rozbieranej huty... Udało mi się dobiec do auta, wrzucić do środka torbę ze sprzętem, odpalić silnik i w te pędy odjechać. Było to chyba latem 2003? Rok wcześniej, gdy szedłem sobie między domami Nowej Kolonii Robotniczej z dyndającym na piersiach Horizonem 202, wystartował do mnie pan Rom z nożem, ponieważ nieopatrznie zbliżyłem się do grupy jego ziomków, opalających właśnie z izolacji wyszabrowane gdzieś kable energetyczne. Nie przypuszczałem wtedy, że potrafię tak szybko biegać. Googlowóz pojawił się na ulicy Karola Jochymczyka niemal równo dziesięć lat po tym, jak wykonałem tam panoramiczne zdjęcie Horizonem 202. Jak widać, po industrialu stojącym po przeciwnej stronie ulicy było już pozamiatane (widać też, że młodzi mieszkańcy Bobrka postanowili urządzić operatorom „tradycyjne‟ dla tej dzielnicy powitanie...).

[Maj 2012]

poniedziałek, 22 czerwca 2020

Do pary

[Bytom-Bobrek - Huta „Bobrek‟ - 15.3.2003]

Dwa lata wcześniej, kiedy huta pracowała jeszcze na pełnych obrotach, wlazłem na jej teren przez dziurę w płocie i fotografowałem składowisko rudy, nad którym jeździła suwnica widoczna po prawej... Chcieli mnie wtedy przyskrzynić strażnicy przemysłowi, ale nie dałem im szans.

Powoli zbliżam się do 1.000.000 wejść na bloga. Ciekawe, czy nastąpi to dzisiaj wieczorem, w nocy, czy też jutro rano?

sobota, 20 czerwca 2020

Epitafium dla Huty „Bobrek‟

[15.3.2003]

Właściwie ułożyłem już książkę (skończyłem wczoraj późnym wieczorem), ale dzisiaj zdałem sobie sprawę, że widoczne powyżej zdjęcie też powinno się znaleźć w składzie. Dlaczego je pominąłem? Zakładanie filmu do Horizona 202 nie było wcale proste i oczywiste, negatyw trzeba było m.in. wsunąć pod ruchomy wałek i dwie pionowe prowadnice, które przytrzymują film na półkolistym bębnie, we wnętrzu którego obraca się obiektyw. Ładując 15 marca 2003 roku  film do aparatu, pominąłem jedną z nich (tą bliżej kasety z negatywem), w związku z czym najbardziej skrajny fragment kadru po prawej stronie był siłą rzeczy nieostry... Co go dyskwalifikowało do wykorzystania - jak początkowo myślałem - jednak po lekkim (no może niekoniecznie aż tak lekkim) wykadrowaniu obraz stał się użyteczny. Czyli muszę mu coś dobrać do pary. Po tej korekcie w planowanym albumie znajdzie się 70  fotografii. I starczy!