W gąszczu tych nagród i benefitów najbardziej cenię sobie te, które dostałem od Grupy Bilderberg oraz Brooklińskiej Rady Żydów ;))
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Realizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Realizm. Pokaż wszystkie posty
czwartek, 29 stycznia 2026
poniedziałek, 7 lutego 2022
czwartek, 30 grudnia 2021
poniedziałek, 17 czerwca 2019
Gwiazda Piołun
Po zobaczeniu wczoraj serialu Czarnobyl (cztery odcinki za jednym podejściem), po pierwsze - miałem nocne koszmary (co rzadko mi się zdarza), po drugie - przeprosiłem się ze zdjęciami Jürgena Nefzgera z jego projektu Flufly Clouds. Kiedyś pisałem tutaj o rozczarowaniu, jakiego doznałem podczas oglądania albumu ze zdjęciami z tej serii, ale chyba nie byłem wtedy w właściwym nastroju... (więc zapewne teraz właśnie jestem odpowiednio nastawiony/przygnębiony do takiej lektury). Zeskanowany wiersz pochodzi z mojej książki Realizm (Wydawnictwo a5, Kraków 2017, s. 26.). Gwiazda Piołun pojawiająca się w tekście, to oczywiście nawiązanie do Apokalipsy św. Jana, ale też do popularnej wówczas legendy miejskiej, wedle której w języku ukraińskim Czarnobyl miał być nazwą piołunu. W rzeczywistości jednak jest to określenie bylicy pospolitej (Artemisia vulgaris L.), a nie bylicy piołun (Artemisia absinthium L.). Co ciekawe, piołun po ukraińsku to... полин (полин гіркий).
czwartek, 1 lutego 2018
OBÓZ ZJEDNOCZENIA NARODOWEGO
Składając ten tekst w 2009 roku z nagłówków, jakie znalazłem na rozmaitych internetowych portalach, nie przypuszczałem, że tak długo zachowa on swą aktualność (wolałbym, żeby nie...). Prawdę mówiąc, kiedy zdecydowałem się go umieścić w książce Realizm, obawiałem się, że sprawa dotyczy jednak przeszłości i że za późno zdecydowałem się na publikację. Nie doceniałem jednak "dobrej zmiany"... co wcale mnie nie cieszy (wolałbym...).
Dla wygodniejszej lektury:
OBÓZ ZJEDNOCZENIA NARODOWEGO
Znów padło
stwierdzenie "polski obóz koncentracyjny"
"Polskie obozy
zagłady" w brytyjskiej prasie
BBC: "Polskie
obozy śmierci"
"La
Repubblica": "Polskie obozy koncentracyjne"
"Corriere della
Sera": Auschwitz to polski obóz
CNN znów użyła
określenia "polski obóz śmierci"
Holenderska gazeta o
"polskich obozach zagłady"
Holendrzy przeproszą
za "polskie obozy zagłady"
"Polski obóz
koncentracyjny" w szwedzkiej gazecie
"Polski obóz
koncentracyjny” u Włochów
Francuzi o
"polskim obozie koncentracyjnym"
Francuzi przepraszają
za "polski obóz koncentracyjny"
Telewizja France 24
przeprasza za "polski obóz koncentracyjny"
Izraelska prasa:
Sobibór to polski obóz zagłady
Niemieckie gazety:
Polski obóz w Sobiborze
Niemcy: Majdanek to
"polski obóz zagłady"
Sformułowanie
"polskie obozy zagłady" w artykule w tygodniku "Der
Spiegel"
"Die Welt"
przeprosił za "polski obóz koncentracyjny"
"Polski obóz
śmierci" w amerykańskim Senacie
Senator o
"polskim obozie koncentracyjnym"
CNN mówi o
"polskich obozach śmierci"
CNN przeprasza za
"polskie obozy śmierci"
Boston Globe:
Przepraszamy za "polskie obozy śmierci"
Przeproszą za
"polski obóz koncentracyjny"
"Polskie obozy
zagłady" zakazane w UE?
Przepraszają, by za
jakiś czas znów pisać o "polskim obozie zagłady"
Temat: dlaczego mówi
się o polskich obozach zagłady?
[dziennik.pl,
dziennikwschodni.pl, e-holandia.info, fakty.interia.pl, mojawyspa.co.uk,
msz.gov.pl, polishexpress.co.uk, poloniainfo.se, rp.pl, reporter.edu.pl,
tvn24.pl, wiadomosci.o2.pl, wiadomosci.polska.pl, wiadomosci.wp.pl,
wiadomosci.gazeta.pl, wirtualnapolonia.com, wprost.pl, zw.com.pl]
sobota, 30 grudnia 2017
sobota, 23 grudnia 2017
(WIERSZ W SAM RAZ NA ŚWIĘTA)
Z mojej książki Realizm (Wydawnictwo a5, Kraków 2017, str. 13):
GOSTKÓW (GISMANNSDORF)
Ruina ogrodzona jest siatką
z zardzewiałego drutu.
Główna nawa zdradza klasyczne proporcje,
choć portal i detale dzwonnicy pochodzą z późnego baroku.
Olchy i graby poprzerastały groby
na przyległym cmentarzu
(pomiędzy mogiłami chodzi się
depcząc strzaskane epitafia).
Prawdopodobnie teren ten wcześniej
otaczał niski mur,
z którego ostała się jedynie stela
z inskrypcją Familie Ulrich w zwieńczeniu.
GOSTKÓW (GISMANNSDORF)
Ruina ogrodzona jest siatką
z zardzewiałego drutu.
Główna nawa zdradza klasyczne proporcje,
choć portal i detale dzwonnicy pochodzą z późnego baroku.
Olchy i graby poprzerastały groby
na przyległym cmentarzu
(pomiędzy mogiłami chodzi się
depcząc strzaskane epitafia).
Prawdopodobnie teren ten wcześniej
otaczał niski mur,
z którego ostała się jedynie stela
z inskrypcją Familie Ulrich w zwieńczeniu.
środa, 20 września 2017
O „Realizmie‟ w Nowych Książkach
W Nowych Książkach to chyba miałem recenzję tylko raz i dotyczyła ona albumu Niewinne oko nie istnieje. Tekst napisała Marta Leśniakowska, ale ponieważ dowiedziałem się o tym poniewszasie, nie dotarłem do tego numeru miesięcznika (a pismo niestety nie miało - ten stan trawa zresztą nadal - witryny internetowej...). A tutaj proszę, jakie zaskoczenie!
Myślę, że tytuł tego omówienia (ciekawe czy pochodzi od autora?) śmiało mógłby się zmieścić na szortliście Memoriału im. Karola Maliszewskiego... ;)
poniedziałek, 11 września 2017
czwartek, 27 lipca 2017
czwartek, 22 czerwca 2017
wtorek, 6 czerwca 2017
SPOTKANIE AUTORSKIE w podczas tegorocznej edycji MIŁOSZ FESTIVAL
w sobotę 10 czerwca 2017 roku o godzinie 12:15 przy ulicy Kanoniczej 17 w Krakowie (dawny Pałac Biskupa Erazma Ciołka - obecnie oddział Muzeum Narodowego w Krakowie). Spotkanie poprowadzi Jarzy Jarniewicz. SERDECZNIE WSZYSTKICH ZAPRASZAM!
Miejscówka gdzie rzeczone spotkanie ma się odbyć (to także siedziba biura festiwalowego) to miejsce doskonale mi znane... Ale nie w wersji po rekonstrukcji, rewitalizacji i konserwacji (wszystko powyższe trwało ze dwie dekady z ogonkiem), lecz z lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku, ponieważ w budynku przy ulicy Kanoniczej pod numerem 17 mieściła się wtedy pracownia fotograficzna PKZ, której mój ojciec - Eugeniusz Wilczyk, był wówczas szefem. Dokładnie na pierwszym piętrze, częściowo w sali, gdzie wiszą teraz sarmackie portrety dziwnych facetów z obowiązkowym snopkiem pod nochalami (30 lat temu pomieszczenie to było podzielone). Deżawi...
sobota, 20 maja 2017
Dwie pocztówki z Warszawskich Targów Książki
Gdzie dzisiaj między godziną 12 a 13 podpisywałem Realizm.
Stoisko Wydawnictwa a5 z pełną ofertą.
Fajnie wygląda ten plakat zrobiony z okładki Realizmu...
czwartek, 18 maja 2017
Bonowicz, Świetlicki, Wilczyk i Zagajewski
Ciekawy porządek... alfabetyczny oczywiście ;)
Serdecznie zapraszam wszystkich zainteresowanych w najbliższą sobotę 20 maja 2017 roku na Warszawskie Targi Książki, gdzie na stoisku Wydawnictwa a5 od 12:00 będę podpisywać moją książkę Realizm.
poniedziałek, 8 maja 2017
Spotkanie autorskie w Bibliotece pod Żółwiem
w Gdańsku przy ulicy Świętego Ducha 111/113, we wtorek 9 maja 2017 roku, start o godz. 18:00. SERDECZNIE WSZYSTKICH ZAPRASZAM!
wtorek, 25 kwietnia 2017
RUINA HISZPAŃSKA
Blaise Cendrars
RUINA HISZPAŃSKA
Nawa skonstruowana jest w stylu hiszpańskim XVIII wieku
W wielu miejscach widoczne są rysy
Wilgotne sklepienie jest białe od saletry i nosi jeszcze ślady złoceń
Promienie latarni ukazują w kącie pokryty pleśnią obraz
To Czarna Matka Boska
Wysokie mchy i grzyby jadowicie pręgowane kropkowane usiane
[perłami pokrywają posadzkę sanktuarium
Jest także dzwon z łacińskim napisami
[niniejszy wiersz w tłumaczeniu Julii Hartwig przepisałem z książki: Blaise Cendrars Poezje. Redagował Adam Ważyk, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1962, str. 128. A książkę kupiłem kilka dni temu na Allegro za... 3 zł (+ koszty wysyłki). Czytelnictwo nam w Polszcze kwitnie, jak widać...
Myślę, że tych którzy znają Realizm, nie zdziwi wcale, iż wiersze Cendrarsa mi się podobają, a powyższy tekst szczególnie.]
Była sobie kiedyś seria książek poetyckich wydawanych przez PIW, "celofanową" zwana - ponieważ faktycznie okładki tomików obkładane były przezroczystą obwolutą ze wspomnianego materiału. Ale już od dawna jej nie ma (choć chyba egzystowała jakiś czas po transformacji ustrojowej?). I komu to przeszkadzało?
Myślę, że tych którzy znają Realizm, nie zdziwi wcale, iż wiersze Cendrarsa mi się podobają, a powyższy tekst szczególnie.]
Była sobie kiedyś seria książek poetyckich wydawanych przez PIW, "celofanową" zwana - ponieważ faktycznie okładki tomików obkładane były przezroczystą obwolutą ze wspomnianego materiału. Ale już od dawna jej nie ma (choć chyba egzystowała jakiś czas po transformacji ustrojowej?). I komu to przeszkadzało?
wtorek, 18 kwietnia 2017
Prezentacja tomu "Realizm"
W czwartek 20 kwietnia 2017 r. w Cheeder Cafe przy ul. Józefa 36 (wejście od ul. Jakuba). SERDECZNIE WSZYSTKICH ZAPRASZAM!
Spotkanie poprowadzi Krzysztof Siwczyk.
Bardzo lubię widoczne na powyżej (i poniżej) zdjęcie, a wykonał je Adam Mazur w roku 2012 w Witebsku, gdzie w tamtejszym Muzeum Marka Chagalla miałem prezentację projektu Niewinne oko nie istnieje.
wtorek, 28 marca 2017
Trochę statystki i „Czuły guziczek‟
Kiedy wrzuciłem wczoraj na bloga informację o otrzymaniu autorskich egzemplarzy Realizmu, nie przypuszczałem, że post będzie miał aż tyle odsłon... W ciągu 24 godzin oglądnęło go 807 osób. Fakt, pomogłem trochę tej sytuacji linkując wpis na facebooku (co niezwykle rzadko robię).
W rankingu „popularności wszechczasów‟ (w przypadku hiperrealizmu od 3 grudnia 2009) post ulokował się jak na razie na czwartym miejscu.
I zapowiedziany w tytule wpisu tekst pt. „Czuły guziczek‟ (Realizm, str. 25):
CZUŁY GUZICZEK
CZUŁY GUZICZEK
Ale to byli Żydzi… –
uśmiecha się krzywo
historyk sztuki M.,
gdy rozmawiamy
o kolekcjonerskiej
pasji Gertrudy
i Leona Steinów.
i Leona Steinów.
poniedziałek, 27 marca 2017
„Realizm‟ w księgarniach od 6 kwietnia 2017
Własnie dotarła do mnie pula autorskich egzemplarzy :))
No to się autentycznie wzruszyłem...
To może teraz tytułowy tekst z książki (chyba się minimalnie różni od wersji, jaka była prezentowana w sieciowym Helikopterze):
REALIZM
-
A więc i pan do nas w końcu przyszedł - w taki sposób
lekarka,
prowadząca wcześniej moją matkę, przywitała ojca
w
Krakowskim Centrum Onkologii. Ojciec zbladł. Odprowadzałem
go
potem długim, mrocznym korytarzem, w którym lśniła
sinoniebieska
lamperia. Wszystko to przypomina
PIEPRZONY
włoski neorealizm - pomyślałem wtedy
(całkiem
niesłusznie zresztą).
sobota, 25 marca 2017
Książka gotowa
Z takim właśnie tytułem dostałem wczoraj wczesnym popołudniem maila od Małgorzaty Knap z Wydawnictwa a5. Wiadomość wysłaną ok. 14 przeczytałem jednak dopiero dwie godziny później i nie pojechałem odebrać puli autorskich egzemplarzy (choć wystarczyło zadzwonić i się umówić). Zrobię to w poniedziałek, a tymczasem w roli ostatniej już zapowiedzi tego wydawnictwa wklejam poniżej pełny obraz okładki wraz z tzw. skrzydełkami ("okładka przepiękna!" napisała mi w mailu Małgorzata Knap i całkowicie się z nią zgadzam!).
Subskrybuj:
Posty (Atom)























