wtorek, 3 listopada 2026
Podczas zajmującej lektury „Czytelnika w kropce” Davida Marksona zastawnawiałem się
skąd ta tolerancja autora wobec Ezry Pounda, który był przecież psychopatycznym antysemitą (by nie nazwać go żydożercą...)? Rzeczona powieść Davidsa Marksona (jeżeli ta proza podpada jeszcze pod ów gatunek literacki?) wspaniała!
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)