niedziela, 2 września 2018

!@#$%^&*()_+=-{}|":>?<,./;'[]\~

Mój ukochany zielonoczarny plecak Lowepro... Który kupiłem specjalnie z myślą o pracy Hasselbladem 500 C/M + shift converter + obiektyw + A12, a było to jakoś w 2005 roku, którego używałem często teraz, szczególnie odkąd kupiłem zoom nikona 24-70 mm, bardzo poręczny plecak i nawet zbyt obszerny, bo zwykle wkładałem do niego jeszcze nikonowską dwudziestkę i 15mm Irixa (z niej częściej korzystałem)... Kiedy wczoraj wyjąłem go z auta i włożyłem na plecy, i szybkim krokiem ruszyłem się w kierunku przystanku autobusowego w Rogalinku z wymalowanym w środku generałem Sikorskim, usłyszałem sucho brzmiące bum, i obróciwszy szybko głowę zobaczyłem jak D810 wylądował na asfalcie, a osłona obiektywu potoczyła się w kierunku drugiej strony jezdni... !@#$%^&*()_+=-{}|":>?<,./;'[]\~ Mój pie*dolony czarnozielony plecak Lowepro... Owszem zaciągnąłem oba zamki błyskawiczne, ale jeden z nich się rozszedł... F*CK! Ponieważ body walnęło o ziemię solidnym mocowaniem statywowym Manfrotto (używam tych starych sześciokątnych płytek), więc nic w nim nie pękło, tak samo w przypadku obiektywu, którego osłonna słoneczna przyjęła część uderzenia, ale... Po założeniu 15mm, okazało się, że nie trzyma on w ogóle ostrości i wtedy zobaczyłem, że lekko ugina się bagnet... F*CK! F*CK! F*CK! !@#$%^&*()_+=-{}|":>?<,./;'[]\~ i mam nadzieję, że da się to K*RWA JEGO MAĆ (plecaka Lowepro oczywiście) naprawić (???).


Więc wracając do domu (a pogodę miałem idealną, wysoki lub średni pułap chmur), zahaczyłem o Rawicz, żeby zobaczyć w jakim stanie znajduje się zlokalizowany tam cmentarz żołnierzy Armii Czerwonej (oczywiście zdjęcie należy tu wykonać po południu i nie komórką...).