poniedziałek, 3 maja 2021

Tak jakbym zobaczył swoje odbicie w lustrze wody...

...na dnie bardzo głębokiej studni.
[Fot. Eugeniusz Wilczyk, 1973]

Pies miał na imię Ebro (wyżeł niemiecki szorstkowłosy). Żył krótko, sześć miesięcy. Niestety dostał poszczepiennej nosówki, co skutkowało porażeniem mózgowym... Same mało przyjemne rzeczy.

A koperta z tymi negatywami (jakieś dwa filmu typu 120) spoczywała między innymi, gdzie znajdowały się filmy ze zleceń ojca (głownie dokumentacje prac konserwatorskich).