i to, co z niej pozostało. Po wczorajszym spotkaniu w Żydowskim Instytucie Historycznym w Warszawie, wywołałem RAW-a naświetlonego sześć i pół roku temu podczas wizyty w Klimontowie. Od czasu do czasu nachodzą mnie myśli, żeby zrobić ripleja projektu sprzed dwudziestu lat. Niby nie włazi się drugi raz do tej samej rzeki... i właśnie dlatego korci mnie, żeby to zrobić. Mam obawy, czy ten piękny budynek widoczny na zdjęciu poniżej nie popadnie w kompletną ruinę?
[Klimontów - synagoga - 15.12.2019]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Żeby zamieścić komentarz, trzeba się po prostu zalogować na googlu i przedstawić.