zanim zginą w mięsnym szturmie na ukraińskie pozycje...
[sreenshoty z filmu zamieszonego na kanale Mateusz Lachowski - Korespondet.PL, 48:54 - 49:22]
I przypomniał mi sie artykuł Grzegorza Górnego zamieszczony na w 2001 roku łamach tygodnika Do Rzeczy pt. Oferta Putina dla zachodniej prawicy: „rozsądny konserwatyzm” zamiast ideologii neomarksistowskiej. Pozwolę sobie zacytować jeden ze smaczniejszych fragmentów:
Dla nas w Polsce może to brzmieć paradoksalnie, ale
wielu konserwatystów na Zachodzie większą nadzieję na obronę chrześcijaństwa
przed współczesnym barbarzyństwem pokłada dziś w byłym pułkowniku KGB niż w
biskupie Rzymu. Uważają oni czyny i słowa Władimira Władimirowicza za bardziej
wiarygodne niż Franciszka. Postawa tego ostatniego wydaje im się nie tyle
odpowiedzią na problemy chrześcijaństwa, ile raczej częścią problemu, którym
jest neomarksistowska infiltracja Kościoła.
Owszem, tekst powstał przed pełnoskalową agresją na Ukrainę, ale już grubo po aneksji Krymu. Grzegorz Górny jest niewątpliwie pożytecznym idiotą Putina, jak zresztą wielu innych przedstawicieli altprawicy w Polsce.
Metoda znęcania się nad krnąbrnymi żołnierzami może nasuwać skojarzenia z ikonografią prześladowań chrześcijan w czasach rzymskich... I zapewne nie jest to przypadkowa koincydencja.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Żeby zamieścić komentarz, trzeba się po prostu zalogować na googlu i przedstawić.