[Wałbrzych - Koksownia Victoria - 11.10.2003]
Jedenastego października 2003 roku razem z śp. Andrzejem Ślusarczykiem weszliśmy na górne piętro baterii koksowniczej "Victorii". Andrzej miał tej firmie niezłe wejścia, więc bez problemu mogłem fotografować pracujący pełną parą obiekt. Oczywiście (jak wiele osób robiących zdjęcia koksowniom) poczekałem, aż dojdzie do procesu gaszenia koksu, bo wtedy z wieży zaczynają się unosić kłęby pary (co widać na załączonym obrazku). Andrzej Ślusarczyk nie żyje od sześciu lat. W 2003 roku w Galerii Zderzak miała miejsce wystawa Fotorealizm (byłem jej kuratorem), na której pokazałem jego prace z cyklu Wałbrzych-powidoki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Żeby zamieścić komentarz, trzeba się po prostu zalogować na googlu i przedstawić.