poniedziałek, 4 maja 2026

GET RICH!

A jak już staniesz się rich, to ewentualnie możesz zgodnie z reklamowym sloganem go wide. 5,200 € z korpus Wideluxxa F10 w przedpłacie. Realizacja zamówienia za 6-8 miesięcy. Tylko 350 kamer powstanie w pierwszej produkcyjnej serii (na dziś zostało 86 wolnych miejsc). Zastanawiam się ilu może w ogóle powstać reaktywowanych przez Jeffa Bridgesa Wideluxów?
 
Tych wyprodukowanych w latach 1959-2000 przez japońską firmę Panon było ok. 20.000-25.000, a liczba ta obejmuje siedem modeli aparatu (niewiele jednak się od siebie różniących wyglądem i konstrukcją). Dla porównania dwuformatowych kamer Hasselblad XPan w dwóch wersjach powstało ok. 22.300 (lata produkcji to 1998-2006). Z tym, że XPan to nie jest konstrukcja typu swing-lens. Wracając do swing-lensów, w ZSRR w latach 1967-1973 w firmie o nazwie Krasnogorski Mekhanicheskii Zavod wyprodukowano 49,849 aparatów Gorizont M (bardzo popularnych wśród polskich fotoreporterów). Następca Gorizonta M o nazwie Horizon 202 był wytwarzany w latach 1991-2003 i powstało 23,329 takich kamer. W przypadku panoramicznych Noblexów, które produkowano od początku lat 90. do 2010 roku w Kamera Werk Dresden nie ma danych. Biorąc pod uwagę ilość wyprodukowanego sprzętu można dojść do wniosku, że rynek jest raczej nasycony… Oczywiście pojawia się tutaj kwestia awaryjności kamer typu swing-lens, których najczęstszą przypadłością jest nierównomierny obrót bębna z obiektywem, co skutkuje „efektem zebry” na negatywie (dzieje się tak, gdy do mechanizmu obrotowego dostaną się drobiny kurzu). Ponieważ sprzęt ten od dawna nie jest wytwarzany, w przypadku awarii problematyczne staje się serwisowanie takich aparatów (wiem coś o tym, jako były posiadacz Noblexa). Wracając do Wideluxxa F10, to jest to trochę casus wytwarzania jajek Fabergé… Owszem, aparat z tej pierwszej serii kupią po pierwsze kolekcjonerzy sprzętu, po drugie bogaci amatorzy i po trzecie, być może też zasobni w szmal profesjonaliści, którym zamarzył się powrót do „magii fotografii analogowej” (analogowa kurwa mać...).
 
Kto w Polsce używał formatu panoramicznego? Gorizontem M posługiwali się sporadycznie Krzysztof Pawela, Marian Shmidt i Andrzej Baturo (najlepiej z tego grona). Horizonem 202 posługiwał się krótko Waldemar Śliwczyński, dłużej Janusz Kobyliński (cykl „Partytury), a ostatnio do grona użytkowników dołączył Paweł Starzec. 
 W przypadku Hasselblada Xpana należy wymienić Piotra Szymona, Andrzeja Kramarza i Waldemara Śliwczyńskiego (przez krótki czas było on też właścicielem Noblexa 135).  

OK, na koniec moja skromna osoba, miałem Horizona 202, Noblexa 135U oraz XPana. Panoramiczne zdjęcia wykonane tymi trzema kamerami znajdują się w książce „Święta Wojna” (2014). Wiadomość o reaktywacji Wideluxa przyjąłem z ogromnym entuzjazmem, mam nawet pomysł na projekt wykonywany tym aparatem, jednak nie za cenę… 5,200 ojrosów. Kurtyna. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Żeby zamieścić komentarz, trzeba się po prostu zalogować na googlu i przedstawić.