Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrzej Bursa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrzej Bursa. Pokaż wszystkie posty

piątek, 7 stycznia 2022

(Potem wrzucam do pralki całą rodzinę)

Piotr Bratkowski był fanem twórczości Andrzeja Bursy, a ja przy lekturze jego Nauki strzelania pomijałem jakoś do tej pory ten ewidentnie bursowaty tekst...

piątek, 13 stycznia 2017

Tak mi się szczęśliwie otwarły "Utwory wierszem i prozą" Andrzeja Bursy w pierwszy piątek trzynastego 2017 roku...


Co przyjmuję jako dobrą wróżbę ;))

Wczoraj dotarł wreszcie do mnie Zapis Zofii Rydet, czyli zawierający zdjęcia z "zapisu socjologicznego" album, jaki przygotował Wojtek Nowicki. Świetna książka, świetna robota! Publikację zamówiłem równo miesiąc temu, ale Poczta Polska, której placówki coraz bardziej przypominają sklepiki z dewocjonaliami (w ramach "dobrej zmiany" powinni już dawno zmienić nazwę na Poczta Narodowa), nie raczyła mnie poinformować o przesyłce...
Zapisie wkrótce tu napiszę, a także do wiosennego wydania magazynu Szum.

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Smok

A teraz Andrzej Bursa już w swojej najlepszej formie. Oglądnąłem kilka filmowych relacji z odprawiania politycznego voodoo przy okazji 80 miesięcznicy przed Pałacem Prezydenckim i tak mi się to skojarzyło (czy nie powinienem był napisać "Miesięcznicy"?). Jakkolwiek opowiadanie Bursy pije do sposobu funkcjonowania KK w socjalistycznym wtedy państwie, to opisany tam ceremoniał dość dobrze przypomina chyba rytuały rozkręconego przez PiS kultu katastrofy komunikacyjnej pod Smoleńskiem.



piątek, 9 grudnia 2016

GŁOS W DYSKUSJI O MŁODZIEŻY (cd)

Andrzej Bursa to nie tylko słynny Pantofelek. Poniższy wiersz brzmi trochę, jak późne utwory Jarosława Marka Rymkiewicza i nie jest to komplement. Zresztą obaj poeci urodzili się w pierwszej połowie lat '30, Bursa w 1932 a Rymkiewicz trzy lata później. Obaj wstąpili do ZMP, jednak jestem niemal na 100% pewien, że Andrzej Bursa nie głosił, iż "Stalin jest nieśmiertelny" (nawet po pijaku).




poniedziałek, 29 września 2014

KŁOPOTY TO (NIE) MOJA SPECJALNOŚĆ



Detektyw cierpi za miliony
od 10 do 13.20
Od 11.10 (a.m.) uwiera go pistolet
wychodzi
nakłada kapelusz
zdejmuje kapelusz
Nogi na stół
i again
cierpi za miliony

[wiersz z antologii: DŁUGIE POŻEGNANIE. Tribute to Raymond Chandler, Agencja Wydawnicza Zebra, Kraków 1997, str. 15.]

Bardzo lubię ten tekst, także dlatego, że Krzysztof Jaworski dokonał tutaj mistrzowskiej parafrazy wiersza Poeta Andrzeja Bursy, mojego ulubionego autora. O Andrzeju Bursie będzie też więcej w rozmowie, jaką zrobiliśmy dla Biura Literackiego. Wywiad ten towarzyszyć mae pojawieniu się nowej książki Krzysztofa Jaworskiego .byłem. Premiera już na dniach.
Sparafrazowany utwór Bursy wygląda tak:

Andrzej Bursa

POETA

Poeta cierpi za miliony
od 10 do 13.20
O 11.10 uwiera go pęcherz
wychodzi
rozpina rozporek
zapina rozporek
Wraca chrząka
o apiat'
cierpi za miliony

[tekst z tomu: Andrzej Bursa Utwory wierszem i prozą, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1973, str. 280]