Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrzej Kiełbowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Andrzej Kiełbowicz. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 października 2019

ŚMIERĆ KLINICZNA

Nie miałem pojęcia, że słynne zdjęcie Dariusza Duszy z kultowej kapeli Śmierć Kliniczna wywalającego język na scenie w Jarocinie w 1983 roku, wykonał Andrzej Kiełbowicz. Nie pamiętałem autora, natomiast samą fotografię jak najbardziej (byłem zresztą na tym koncercie), nie wiem teraz jednak (nie pamiętam dokładnie) czy przypadkiem w piśmie Razem zdjęcie to nie było wykadrowane do samego gitarzysty... Można to oczywiście sprawdzić w bibliotece, która posiada roczniki tego tygodnika Federacji Socjalistycznych Związków Młodzieży Polskiej, albo może raczej Magazynu Muzycznego (?), gdzie jako fotoreporter Andrzej Kiełbowicz pracował.


Jego wystawa Polska przed 1989 pokazywana w tegorocznej edycji Foto Art Festivalu w Bielsku-Białej to najjaśniejszy punkt tej imprezy (po dłuższym zastanowieniu dodajmy może jeszcze ekspozycje Tisch Murthy, Tamása i Ádáma Urbánów czy Espena Rasmussena). Ciekawe, jakie materiały z czasów PRL-u  posiada jeszcze w swym archiwum Andrzej Kiełbowicz (fotograf w 1988 roku wyemigrował do Kanady)? Czy dałoby się z tego złożyć książkę?  Bo to, co można było zobaczyć na wystawie w Bielsku-Białej wyglądało wielce zachęcająco.

Wracając do Foto Art Festivalu, zdjęcia prezentowane były jak zwykle w żenująco niechlujny sposób... Oglądanie fatalnie oświetlonych, pofałdowanych wydruków (wyjątkiem była wystawa Tamása i Ádáma Urbánów), które przyczepiono do surowej tektury i oprawiono w mocno wysłużone metalowe ramy, to standardy (bez urazy) amatorskich kółek fotograficznych, a nie międzynarodowej imprezy.