Théotime Langlois de Swarte jest genialnie uzdolnionym skrzypkiem. Nie tylko dysponuje fantastyczną techniką, ale też doskonale rozumie utwory, które gra. Miałem okazję słuchać go dwukrotnie na żywo podczas Festiwalu Bachowskiego w Świdnicy, w tym roku kiedy brawurowo wykonał partity na skrzypce solo Jana Sebastiana Bacha i w 2025, gdy grał w duecie z klawesynistą Justinem Taylorem (utwory na skrzypce francuskiej kompozytorskiej dynastii Francœurów - w przerwach Justin Taylor wykonał utwory na klawesyn François Couperina i Pancrace'a Royera) oraz z zespołem Le Consort (muzyka angielska XVII i XVIII wieku - m.in. Henry Purcell i Nicola Matteis, a także utwory anonimowej barokowej kompozytorki tworzącej pod pseudonimem Miss Philarmonica). Stąd więc zakup widocznego na obrazku albumu... Wydawać by się mogło niektórym (nazwijmy ich łagodnie - profanami), że Vivaldi jest już mocno ograny i nic nowego/odkrywczego nie da się tutaj dodać. Nic bardziej błędnego! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Żeby zamieścić komentarz, trzeba się po prostu zalogować na googlu i przedstawić.