poniedziałek, 5 maja 2025

Czy nie nadużywam swojej (bezpiecznej) pozycji?

Tomasz Szerszeń pisze o wojnie. Bardzo konkretnej wojnie za naszą wschodnią granicą. Pisze celnie i ma sporo wątpliwości. Pytania, jakie pojawiają na zamieszczonym poniżej skanie, zadaję sobie ostatnio coraz częściej, choć to, co rejestruję kamerą fotograficzną, wojną oczywiście nie jest. skąd mówię? w czyim imieniu? dla kogo? czy jestem obiektywmy?

sobota, 3 maja 2025

Moje pszczoły swędzą oczodoły

No i okazało się, że w jakimś sensie też wziąłem też udział w wystawie Moje oczy zwodzą pszczoły w Zamku Ujazdowskim... Od razu śpieszę z wyjaśnieniem, nie w postaci prezentacji prac (o tym przecież bym wiedział, no bo kwestia wypożyczenia, umowy, etc.), ale poprzez udostępnienie do oglądania książki fotograficznej osobom odwiedzającym ekspozycję w Zuju. Wydzielono więc na wystawie specjalne miejsce (ze zdecydowanie kiepskim oświetleniem), gdzie można było przysiąść na pufie i oddać wizualnej lekturze albumów. Dlaczego wybrano także mnie oraz katalog wystawy Życie po życiu / Life after life, biorąc pod uwagę, że kuratorzy (Kamila Bondar & Łukasz Rusznica) deklarowali w programowym tekście, że interesują ich "zdjęcia uwolnione od czysto dokumentalnej funkcji", takie, które "snują własne historie, proponując różnorodne także bardziej osobiste interpretacje rzeczywistości"? Być może dlatego, że książka była pod ręką, ponieważ wydało ją dawno, dawno temu CSW przy okazji wystawy w 2007 roku? Черт знает (эвфемизм). Kiedyś panował taki dobry zwyczaj, że pytano autorów, czy nie mają nic naprzeciw nawet takiej formie prezentacji, no ale to było przed dziesięcioma dudami i dwunastoma ziobrami.


środa, 30 kwietnia 2025

Osiedle Zandka - podobieństwa i różnice

Duże podobieństwa... i pewne różnice. Budynki, jakie można zobaczyć w Zabrzu na Zandce przy ul. Bytomskiej, Cmentarnej i Krakusa wykazują stylistyczne pokrewieństwo do domów przy ul. ks. Józefa Londzina i Mieczysława Niedziałkowskiego, a także tych z osiedla przy ul. Marii Skłodowskiej-Curie (dodajmy jeszcze trzy domy przy ul. dra Bronisława Hagera). Zapewne (z pewnością) ten sam inwestor, czyli Huta Donnersmarcka. Myślę, że w książce (in spe) pojwią się też takie tablicowe porównania.
[Zabrze - Osiedle Zandka - ul. Cmentarna 1a, ul. Krakusa 12, 22 i 16]

niedziela, 27 kwietnia 2025

Pentagon cz. 4 i ostatnia.

Czyli wielki finał. Obejrzałem wczoraj i już wiem, że przedstawiciele męskiej populacji takich Nowouziensków położnych w rosyjskiej głubince, kiedy ich wezmą w kamasze, bez żadnych oporów zaatakują Litwę, Łotwę, Estonię czy Polskę. Wjadą tutaj na swoich archaicznych BTR-ach, MTLB, BMP-2 i BMP-3, a jeżeli uda im się przeżyć mięsny szturm, wtargną do miast i będą mordować, gwałcić i rabować. A wszystko to oczywiście dla Putina. A wszystko to w ramach walki z "kolektywnym zachodem". W czwartej części tetralogii Andrieja Łoszaka mocno daje znać o sobie wszechobecna militarna propaganda (a trzeba przecież wziąć poprawkę, że akcja filmu rozgrywa się na rosyjskim zadupiu, więc ciekawe, jak wyglądają takie eventy chociażby w Saratowie, w którego okręgu administracyjnym znajduje się Nowouziensk) oraz nabotoksowane oblicze ojca narodu wyświetlanego z telewizorów. Strach się bać... kurwa jego mać!

piątek, 25 kwietnia 2025

Pentagon cz. 3

Jak do tej pory, to najmocniejsza część tetralogii Andrieja Łoszaka, której bohaterami są ludzie mieszkający w Nowoużeńsku w domu w "stanie awaryjnym". Po oglądnięciu tego odcinka pomyślałem o zdjęciach Dmitrija Markowa, które na całe po jego przedwczesnej śmierci szczęście nie zniknęły z Instagrama. Często, gęsto podobne klimaty, aczkolwiek Markow raczej nigdy nie układał swych fotografii (przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo) w wieloobrazowe narracje. 

czwartek, 24 kwietnia 2025

Ofiary termomodernizacji

[Pyskowice - ul. Wolności 4, 5 i 6]

Szczerze żałuję, że nie trafiłem tutaj przed tą wątpliwą wielce "modernizacją"... Na Google Street View z 2022 roku, budynki są już obstyropianione (wtedy pracowałem akurat nad projektem (NIE)WIDZIALNE POMNIKI WOLNOŚCI). Ale na rejestracji wykonanej 10 lat wcześniej widać, że była to jakaś architektura. Niestety ocieplenie zakryło mur pruski pod okapem, belkowanie oraz elewacje z cegły. Szkoda, że tak niefrasobliwie potraktowano pierwowzór...

środa, 23 kwietnia 2025

Pentagon cz. 1 i 2

Nieoceniona Andromeda, która trafiła na dokumentalny film Andrieja Łoszaka i udostępniła na swoim kanale na Youtube z tłumaczeniem listy dialogowej (teraz zobaczyłem na onet.pl, że o filmie tym wspominał Bartosz Węglarczyk już w 2023...). Zawsze miałem jakiś niedosyt poznawczy przy oglądaniu zdjęć Alexandra Gronskiego, owszem ich wizualność oraz - nie bójmy się tego słowa - estetyka, są na najwyższym poziomie, ale można zadać też pytanie jak to się ma do realiów, nie tylko wizualnych, autorytarnego państwa, jakim była wtedy Federacja Rosyjska? Ten dysonans dźwięczy szczególnie przy oglądaniu serii Pastoral, która poświęcona jest krajobrazom  przedmieść Moskwy (ujętym w bardzo malarskiej konwencji), zwłaszcza gdy patrzymy na ten cykl po kilkunastu latach od powstania. W międzyczasie Federacja Rosyjska dokonała wielkoskalowej agresji na Ukrainę i stała się państwem faszystowskim, zaś wspomniany wcześniej Gronsky nadal fotografuje moskiewskie peryferia (głównie peryferia) z wszechobecną wizualną propagandą prowojenną. I chociaż kadry te są idealnie trafione, bardzo wizualnie atrakcyjne, nie mogę oprzeć się wrażeniu (być może się mylę), że bardziej mamy tu do czynienia z jakimś procederem oswajania, niż z krytyką... Czegoś takiego nie można powiedzieć o filmie Łoszaka. Jego film bardzo sprawnie i bez efekciarskich stylizacji prezentuje mieszkańców pustostanu w Nowoużeńsku koło Saratowa, czyli w rosyjskiej "głubince". Ciekawe jest to, co mówią mieszkańcy "Pentagonu" (tak właśnie nazywają ten budynek) o państwie, w którym żyją, o Władymirze Władymirowiczu oraz o wojnie w Ukrainie. Nie będę spojlerował, oglądnijcie koniecznie ten dokument! 

piątek, 18 kwietnia 2025

Podobieństwo bardzo wyraźne

Chociaż górny budynek stoi w Gliwicach (trzy obiekty), a ten na dole w Zabrzu-Zaborzu (sześć obiektów). Udało mi się zlokalizować jeszcze cztery podobne budynki, także w Gliwicach przy ul. Heleny Modrzejewskiej, tyle że od zaplecza mają one ryzality, kryjące częściowo klatki schodowe. Przypuszczam, że coś podobnego jeszcze natrafię.
[Gliwice - ul Zabrska 37-39 i Zabrze (Zaborze) - ul. Józefa Lompy 27]

czwartek, 17 kwietnia 2025

Gdybym robił zdjęcia w formacie 4:5

Jednak w tym projekcie bardziej użyteczne proporcje kadru to 2:3. Familoki są przeważnie długie lub dłuuugie. 
[Zabrze - ul. Mieczysława Niedziałkowskiego 5]

wtorek, 15 kwietnia 2025

Pyskowice, ul. Kolejowa

[ul. Kolejowa 8, 6. 4 i 2 - patrząc z lewej na prawo]

Rzadko się udaje mi się ogarnąć całą pierzeję uliczną, bo zawsze zdarza się jakieś drzewo lub zbyt blisko zaparkowane auto (a to szeroki kąt średnio lubi).

poniedziałek, 14 kwietnia 2025

Po raz kolejny upada Kabul

Po raz kolejny "Polska poderwała myśliwce", chciałoby się powiedzieć. Samoloty są wysyłane na patrol w związku z zaobserwowaną aktywnością lotnictwa Federacji Rosyjskiej (to niemal dosłowny cytat z komunkatów prasowych). Trzydzieści cztery ofiary śmiertelne i przeszło osiemdziesiąt osób rannych po tym, jak rosyjska rakieta balistyczna Iskander uderzyła w Sumach w ludzi wracających z cerkwi. W tym roku po raz pierwszy ukraiński kościół prawosławny używa kalendarza gregoriańskiego (to mocno znaczący gest odcięcia się od cerkwi rosyjskiej, która popiera agresją Federacji Rosyjskiej na Ukrainę), więc niedziela palmowa wypadła wczoraj, tak jak u nas. W wierszu Jesienny kosmos Grzegorz Wróblewski w wydanej dwadzieścia osiem lat temu książce Symbioza pisze: "Po raz kolejny upada Kabul / Dozorca opowiada mi o tłustych / dziewczynach, z którymi latem / pierdolił się na Ibizie.". Po raz kolejny (kolejny i jeszcze kolejny) Polska poderwie myśliwce. Prezydent (Pomarańczowa Morda) Donald Trump miał podobno rzec, że "Rosjanie się pomylili". Wiosenny kosmos, kurwa jego mać...