czwartek, 25 lutego 2016

PRZEWODNIK PO ZAMINOWANYM TERENIE (2)


Lubię te dwa teksty.

[Coś kolory mi się nieco dziwne wyświetlają, gdyż albowiem mam nieskalibrowany monitor... Co wynika z faktu wymiany kompa, który licznymi przestojami w pracy dawał mi ostatnio znać, że pora na odpoczynek w krainie swobodnych bajtów i pikseli (co jednak w naszych realiach oznacza utylizację w jakimś biednym państewku w Afryce...). No więc, nowy komp (na poprzedniku opracowałem wszystkie swoje projekty, począwszy od pierwszego częściowego pokazu Życia po życiu w Galerii 2ΠR w Poznaniu w 2005 roku...), nowy system operacyjny, nowy Photoshop, Lightroom (wszystko na legalu) i konieczność nabycia nowego kalibratora, ponieważ stary Spyder2 (kupiony właśnie przy okazji wspomnianej wystawy w 2ΠR) niejako lojalnie także odmówił współpracy. Szkoda, że komputery żyją równie krótko jak niektóre psy...]

środa, 24 lutego 2016

PRZEWODNIK PO ZAMINOWANYM TERENIE (Marcus Slease)

Marcus Slease

FABRYKA TURBIN ALSTOM
(Elbląg, Polska, 19 listopada 2009 r.)

wstać
o 6
nasypać kawy
do filiżanki
zamieszać
to się nazywa kawa po turecku
ale nią nie jest
wyjść
na deszcz
minąć chłopaka z łopatą
włosy i kości
okazać dokument
wbiec do sali
uczyć 
negocjacji
wrócić 
do domu
zjeść płatki

ELBLĄG>KATOWICE>ELBLĄG

starzy żule
trzymają twarze 
w dłoniach


ZALEW WIŚLANY
(część polska)

oda do bikini
zapiekanki
lepsze niż soczysta
polędwica

[wiersze Marcusa Slease'a w przekładzie Adama Zdrodowskiego z książki: PRZEWODNIK PO ZAMINOWANYM TERENIE. HELIKOPTER, antologia tekstów z lat 2011-2015, wybór i opracowanie - Krzysztof Śliwka, Marek Śnieciński, Ośrodek Postaw Twórczych / Biuro Festiwalowe IMPART, Wrocław 2016, str. 16-17]



wtorek, 23 lutego 2016

PRZEWODNIK PO ZAMINOWANYM TERENIE (1)

czyli antologia sprokurowana przez Krzysztofa Śliwkę (są to teksty, jakie pojawiły się w internetowym miesięczniku HELIKOPTER) właśnie do mnie dotarła. Z czego niezmiernie się cieszę i w związku z powyższym wklejam widoczną niżej fotkę z jednym z trzech moich setów.


Właściwie to pewnego czasu mam gotową książkę (pierwszą jej wersję czytał Krzysiek Jaworski i udzielił mi pewnej istotnej wskazówki), tylko nie wiem, co z tym wszystkim zrobić i gdzie? I czy w ogóle? ITD.

poniedziałek, 22 lutego 2016

KSIĄŻ WIELKI revisited

Dzisiaj rano w drodze do Kielc.
Tak myślałem, że w końcu ten dach się zawali.
Bo po co miałby go ktoś naprawiać? A przede wszystkim dla kogo?
Synagoga w Książu Wielkim powstała w 1846 roku i dwukrotnie była mocno zniszczona - w wyniku działań wojennych w 1915 i w efekcie pożaru w 1935 - a po każdej z tych katastrof była odbudowana.
W czasie okupacji jej wnętrze zostało zdewastowane przez Niemców.
Po 1945 roku pełniła funkcję magazynu Gminnej Spółdzielni "Samopomoc Chłopska".



niedziela, 21 lutego 2016

CHCEMY WYJECHAĆ Z WAKSMUNDU

CHCEMY WYJECHAĆ Z WAKSMUNDU (nieznany wiersz
Ministra Obrony Narodowej wygłoszony nad grobem
Józefa Kurasia ps. „Ogień” w 69 rocznicę śmierci bandyty)

Polska armia jest dumna,
że może mieć w swoich szeregach
żołnierzy niezłomnych,

których nazwano wyklętymi. Wyklętymi
dlatego, że byli niezłomni.

To oni są dziś źródłem dzisiejszego
wojska polskiego.

To ich tradycja,
ich dokonania
i ich męstwo są wartościami
wojska polskiego.

Są wartościami,
na których będziemy budowali
siłę armii
i siłę Polski.

Z tym przesłaniem
chcemy wyjechać z Waksmundu.

[źródła m.in.: parezja.p, niezalezna.pl, wpolityce.pl]

środa, 17 lutego 2016

Wystawa "Frank Stella i synagogi dawnej Polski" już od jutra w Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN w Warszawie!!!

To znaczy jutro o 19:00 jest wernisaż, na który się wybieram. Kuratorem tej ekspozycji jest Artur Tanikowski, także pomysłodawca i kurator wspólnego pokazu w Polin moich projektów Swięta Wojna oraz Niewinne oko nie istnieje. Franka Stelli chyba nikomu przedstawiać nie trzeba, zaś zaprezentowane w muzeum reliefy z serii Polish Villages, powstały po lekturze książki Marii i Kazimierza  Piechotków Bramy nieba. Bożnice drewniane na ziemiach dawnej Rzeczpospolitej, w której oglądać możemy nie tylko plany tych budowli, ale także świetne zdjęcia Szymona Zajczyka (mam pierwsze wydanie tego albumu z roku 1957). Warto się wybrać do MHŻP Polin na tę właśnie wystawę!

poniedziałek, 15 lutego 2016

KRASNYSTAW revisited (przy okazji, to znaczy w drodze i w deszczu)

Tym razem nikt nie chciał mi spuścić łomotu podczas fotografowania (niniejszym pozdrawiam dwóch panów ochroniarzy sprzed  ośmiu lat).






niedziela, 14 lutego 2016

Nie ma to jak tradycja...

W tym konkretnym przypadku nasza polska, z "tej ziemi", z roku 1920. Jakkolwiek, gdyby poszperać na stronach w sieci, gdzie prezentowane są propagandowe plakaty z II wojny światowej, to i owo w podobnej stylistyce by się znalazło.
Rzygać mi się chce jak na to patrzę...


[Do stworzenia widocznego wyżej porównania zainspirował mnie na facebooku Marcina Wicha, jakkolwiek dołączył on trzeci obrazek. I chociaż widoczny na nim japoński gwałciciel-militarysta, który nastaje na cnotę białej Amerykanki, idealnie pasuje do rasistowskiej semantyki obu propagandowych przedstawień, wydaje mi się jednak, że tradycjonalistycznie nastawieni redaktorzy tygodnika nawiązać chcieli raczej do plakatu z 1920 roku.]

czwartek, 11 lutego 2016

Josef Schulz ÜBERGANG (2005-08)

Na zdjęcia Josefa Schulza z cyklu Übergang naprowadził mnie na facebooku Piotr Ibrahim Kalwas (zapoznaliśmy się kilka miesięcy temu), który od pewnego czasu wkleja te fotografie na swojego łola. Myślę, że cykl jest fajny pod względem znaczeniowym, szczególnie teraz, gdy różni prawicowi ... (sami siebie nazywają "patriotami", lecz myślę, że Państwo znajdziecie właściwe rzeczowniki na ich określenie) robią wszystko, żeby Strefa Schengen przestała istnieć. Jest wielce prawdopodobne więc, że Übergang zamieni nam się w Untergang (aluzja do znanego filmu Oliviera Hirschbiegela całkowicie nieprzypadkowa), co ucieszy włodarzy Mateczki Rosji i ich przedstawicieli w Polsce np. w osobach Kukiza lub Winnickiego. Oczywiście nie dałbym się pokroić za te rozjaśnienia tła za przygranicznymi instalacjami, jednak myślę, że seria ta jest jest interesująca i niezwykle na czasie.

Josef Schulz, z serii Übergang (2005)

Josef Schulz, z serii Übergang (2005)

Josef Schulz, z serii Übergang (2007)

 Josef Schulz, z serii Übergang (2007)

Josef Schulz, z serii Übergang (2007)

Josef Schulz, z serii Übergang (2005)

niedziela, 7 lutego 2016

7 MARCA 1979

Tomas Tranströmer

7 MARCA 1979

Dość mając wszystkich, którzy przychodzą ze słowami,
ze słowami, ale nie mówiąc nic, 
wyjechałem na zaśnieżoną wyspę.
Pustkowie nie zna słów.
Niezapisane stronice ciągną się na wszystkie strony!
Natrafiam na ślady sarnich kopytek w śniegu.
Mowa, choć żadnych słów.

[Primitivo di Manduria + wiersz w przekładzie (zapewne via angielskie tłumaczenie?) Czesława Miłosza z tomu: Czesław Miłosz Przekłady poetyckie wszystkie, Wydawnictwo Znak, Kraków 2015, str. 504]