czwartek, 18 czerwca 2015

"Widok na kwartał" już za tydzień

A ja właśnie odebrałem dzisiaj wydruki z lablabu (jak zwykle perfekcyjnie wyprodukowane) i zawiozłem do Ramy w bramie, gdzie zawsze oprawiam swoje prace.
Poniżej zdjęcie przedstawiające ulicę Szeroką, jedyne na wystawie, które nie jest kwadratem. SERDECZNIE ZAPRASZAM DO KAMIENICY BOSAKÓW (wystawa potrwa do 5 lipca 2015).


Eugeniusz Wilczyk, Kraków-Kazimierz, ul. Szeroka [1959-1964]

wtorek, 16 czerwca 2015

CO TU PODZIWIAĆ

Miron Białoszewski

CO TU PODZIWIAĆ

Po wyczerpaniu 
        wszystkich możliwości niebycia
                                          zrobiło się bycie.

[z tomu: Miron Białoszewski Oho, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1985, str.16]

poniedziałek, 15 czerwca 2015

PARTIA i NARÓD (POMOST w XXI WIEK)

Z artbooka Jerzego Lewczyńskiego Archeologia fotografii, wydanej przez ARTBAZAAR records... no właśnie, w którym roku była edycja? 

Kupione wczoraj w Bunkrze Sztuki, w księgarnii Miesiąca Fotografii. Nakład niewielki: 100 numerowanych egzemplarzy (mój ma sygnaturę 31/100). Po otwarciu książki widać (także na zdjęciu), że jest niestety klejona... 

Partia i Naród - bliźnięta-bracia - kogo bardziej matka-historia ceni? ;)) 
A komunizm miał być przecież projektem internacjonalistycznym...

sobota, 13 czerwca 2015

Sobota trzynastego...


25 czerwca rusza jubileuszowy 25 Festiwal Kultury Żydowskiej w Krakowie. Wśród licznych ekspozycji będzie też można na nim zobaczyć wystawę zdjęć mojego ojca Eugeniusza Wilczyka, wykonanych w latach 1959-1964 na krakowskim Kazimierzu. Wernisaż w czwartek, 25 czerwca o godzinie 19:00 w Domu Bosaków przy ul św. Sebastiana 32, lokal 2 (parter). SERDECZNIE ZAPRASZAM!!!

(...i wracam do retuszowania, ludzie! szanujcie!! negatywy!!!)

czwartek, 11 czerwca 2015

Moje ulubione zdjęcie...

...z tych najnowszych (oczywiście obok Santa Maria delle Penitenti).

Łódź, ul. Klonowa, 10.06.2015

(to CHWDP przy zastosowanym tutaj foncie wygląda trochę jak CHWJP...)

środa, 10 czerwca 2015

wtorek, 9 czerwca 2015

OPOWIEŚĆ

Jane Hirshfield

OPOWIEŚĆ

Kobieta opowiadała mi
o ślicznym ptaszku,
który, martwy, leżał
przez trzy dni na parapecie jej okna.
O swojej córeczce, która przybiegła
wołając: "Mamo, on żyje!"
Kiedy tam poszła, chyba żył.
Szmaragdowe piórka skrzydeł ruszały się, gardło
zdawało się znowu pulsować.
Z bliska zobaczyła,
jak rzeczywiste życie podnosi się
pod skrzydłami. Odwróciła twarz,
żeby dziecko nie widziało, choć zobaczy.

[Czytam sobie teraz codziennie nabyte przeszło tydzień temu Przekłady poetyckie wszystkie Czesława Miłosza (Znak, Kraków 2015) i na stronie 517 znalazłem ten świetny tekst]

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Santa Maria delle Penitenti

Wenecja, Cannaregio (Chiesa Santa Maria delle Penitenti), kwiecień 2015

To już mi się bardzo podoba. I jest też po co tam wrócić.
Niestety podczas kwietniowego pobytu w Wenecji miałem do dyspozycji tylko półtora pochmurnego dnia... Stanowczo za mało, zwłaszcza że dokładnie wiedziałem, co chcę sfotografować. 
Widoczny na zdjęciu nieczynny kościół Santa Maria delle Penitenti namierzyłem rok temu, kiedy robiłem dokumentację Pawilonu Polskiego podczas Biennale Architektury.

niedziela, 7 czerwca 2015

Zasady Siła Honor

Sosnowiec, ul. Zuzanny, 07.06.2015

Powrót po kilkudniowej przerwie. A podczas powrotu z przerwy, pojechałem nie A4 (obawiając się korków na bramkach), ale poczciwą DK 94, którą (jeżeli są korki na A4) jedzie się mniej więcej tak samo długo. Jednak wybierając pesudoaustostradę, zamiast tej prawdziwej, miałem też na uwadze mural przy ul. Zuzanny w Sosnowcu (który zobaczyłem kilka dni wcześniej, ale środku słonecznego dnia i mocno pod światło, więc wtedy nie zrobiłem zdjęcia).

środa, 27 maja 2015