Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Canaletto. Bernardo Bellotto Paints Europe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Canaletto. Bernardo Bellotto Paints Europe. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 października 2017

Tymczasem przenoś moję duszę utęsknioną... (2)

Bernardo Bellotto, Canale Grande z Palazzo Corner-Spinelli w stronę Rialto, Wenecja (1738-40)

[Ołówek, piórko, brązowy tusz, 265 x 389 mm, praca w kolekcji Rijksmuseum, Amsterdam. Skan z książki Canaletto, Bernardo Bellotto Paints Europe, Hirmer Verlag, Munich 2014, str. 161. Będę do tego albumu - jak to wcześniej zapowiadałemjeszcze nie jeden raz wracać. Słucham sobie właśnie Suitte d'un Goût Etranger, Pièces de viole du IV Livre, 1717 Marina Marais w wykonaniu Jordi Savalla (et consortes), co dziwnie pasuje mi do tego obrazka (mimo, że francuski barok, to jednak inna bajka, niż włoski, no i utwory wcześniejsze co najmniej o 20 lat), a także do jesiennego widoku za oknem...]

niedziela, 24 września 2017

Tymczasem przenoś moję duszę utęsknioną...

[Giovanni Antonio Canal, Weneckie dachy, widok z okna mieszkania artysty, The British Museum, Londyn - skan z albumu Canaletto, Bernardo Belotto Paints Europe, Hirmer, Munich 2014, str. 29.]

Obaj weneccy malarze, posługujący się pseudonimem Canaletto (Giovanni Antonio był wujkiem Bernardo), nie przestają mnie zadziwiać. Bardzo ciekawe są ich rysunkowe szkice do przyszłych wedut. Więc może niebawem co nieco tu powklejam (coś mnie ostatnio zdecydowanie odrzuca od zdjęć...). A Wenecja wręcz przeciwnie, jest jak w tytule wpisu, który pożyczyłem od wieszcza.