Dalej składam familoki, maluje mieszkanie i siedzę nad czymś takim... Jeżeli ktoś żywi przekonanie, że skaner Imacon to urządzenie lepsze od Coolscana, jest w mylnym błędzie. ;)
Nie, to skany z Muzeum Krakowa, oni używają Imacona do archiwizacji. Ten patent z "virtual drum" to bull shitt, na wygiętej łukowo ramce skanera film nigdy nie tworzy równej płaszczyzny skanowania. Widać to po rozmytym ziarnie emulsji. Trzeba by skanować na bębnie na mokro, jak robił to John Davis (widziałem to u niego w pracowni w Liverpoolu), który miał Heidelberga o kosmicznej rozdzielczości...
Miałem wtedy też wątpliwości co do efektów z Imacona, a byłem wtedy namawiany do kupna. Kumpel był przez chwilę dystrybutorem Imacona w Polsce. Skończyło się na tym, że inny kumpel miał własnego Scanmate firmy Scanview i u niego skanowałem setki slajdów.
Kupiłeś Imacona? Kiedyś (ok. 15 lat temu) miałem przez chwilę doczynienia z tymi skanerami.
OdpowiedzUsuńNie, to skany z Muzeum Krakowa, oni używają Imacona do archiwizacji. Ten patent z "virtual drum" to bull shitt, na wygiętej łukowo ramce skanera film nigdy nie tworzy równej płaszczyzny skanowania. Widać to po rozmytym ziarnie emulsji. Trzeba by skanować na bębnie na mokro, jak robił to John Davis (widziałem to u niego w pracowni w Liverpoolu), który miał Heidelberga o kosmicznej rozdzielczości...
UsuńMiałem wtedy też wątpliwości co do efektów z Imacona, a byłem wtedy namawiany do kupna. Kumpel był przez chwilę dystrybutorem Imacona w Polsce. Skończyło się na tym, że inny kumpel miał własnego Scanmate firmy Scanview i u niego skanowałem setki slajdów.
UsuńWiesz, że Imacon chodzi tylko pod Windowsem 98? :D
UsuńCzad
OdpowiedzUsuń