Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krośniewice. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Krośniewice. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 października 2019

Synagoga w Krośniewicach

[Krośniewice, synagoga, 20.05.2007]


Była sobie synagoga w Krośniewicach.
Zbudowano ją w pierwszej połowie XIX wieku (w różnych opisach pojawia się data 1841).
W czasie wojny została zdewastowana przez Niemców.
Po 1945 budynek zaadoptowano na potrzeby kina.
W czasach potransformacyjnych* obiekt stał opuszczony.
Po zmianie właściciela w 2004 został przebudowany na zakład pogrzebowy.
W taki oto sposób rzeczywistość, której doświadczamy, nabiera czasem (w naszych oczach) cech metafory.

(Szperam teraz w archiwum, przygotowując wydruki dla Muzeum w Gliwicach i natknąłem się właśnie na ten plik w folderze, gdzie mam skany robione do książki Niewinne oko nie istnieje. Początkowo nie mogłem go skojarzyć z żadnym sfotografowanym obiektem, co też jest w jakimś sensie/zakresie metaforą... Ostatecznie w książce znalazło się zdjęcie zrobione półtora roku później, w ujęciu 3/4, gdzie widać fasadę budynku i napis Zakład pogrzebowy na ścianie bocznej.)

* Wiem, to eufemizm.

wtorek, 14 grudnia 2010

Po-lin, spocznij tutaj?


Krośniewice, synagoga, 29.12.2007

Wracając do figury „świadka”, tak trafnie scharakteryzowanej przez Elżbietę Janicką w tekście „Mord rytualny z aryjskiego paragrafu”, początkowa sekwencja „Po-lin. Okruchy pamięci” Dylewskiej wydaję się być równie ciekawa, jak „Historia Kowalskich” Pawlickiego i Gołębiewskiego:

***

Świadek 1 (kobieta): Jak Niemcy tak tego, wybrali wszystkich Żydów, to na drugi dzień było bardzo smutno. Takie pustki jakieś.

Świadek 2 (mężczyzna): Z początku to była taka robota, to nie jest żal, czy żal, tylko: kto będzie nam konie kuł, kto będzie coś… lemiesze kopał, kto będzie szył ubrania, kto będzie wszystko?

Świadek 3 (mężczyzna): Już jednak, sześćdziesiąt lat będzie, tuś my tak… To już taka,  jak by ich kiedyś nie było dla mnie teraz.
­
Świadek 4 (kobieta): Teraz już nie. Ale przedtem to tak.

Świadek 5 (kobieta): A co?

Świadek 4 (kobieta): Czy się, czy się nam śnią?

Świadek 6 (kobieta): W tym domu zostało błogosławieństwo żydowskie, to było na każdych drzwiach, tylko jedne się zachowały, to jest tego domu pamiątka i tak musi być.

Lektor (Piotr Fronczewski): To są ostatni z dziesiątków pokoleń Polaków, którzy przez kilkaset lat żyli obok polskich Żydów.
Ostatni świadkowie, którzy łączą nas z życiem tamtych.
Ostatni.

***

CDN.