Tak jak wspomniałem wczoraj, dobrze mi się po latach czyta „Straszne święta‟ Tomaža Šalamuna.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Straszne święta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Straszne święta. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 6 września 2021
niedziela, 5 września 2021
(Tańczył, grał i trąbił, i przy tym nieustannie szczerzył zęby)
Zdaje się, że „Straszne święta‟ Tomaža Šalamuna (Agencja Wydawnicza Zebra, Kraków 1996*) mają wciąż u nas status książki kultowej. Mój egzemplarz zawiera także dedykację od tłumaczki Katariny Šalamun-Biedrzyckiej o treści Wojciechowi Wilczykowi jako rewanż... Jakkolwiek brzmi to groźnie, chodziło chyba o zgodę na tłumaczenie wierszy? Odświeżyłem sobie niedawno lekturę tego tomu i czyta się go bardzo dobrze.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





