Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wesoły cmentarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wesoły cmentarz. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 grudnia 2021

(Żeby pozbyć się wątpliwości wystukuję telegram do samego siebie)

Jak to było w tej rozmowie optymisty z pesymistą? Pesymista mówi - gorzej już być nie może. A optymista na to - może, może. Chyba jestem optymistą, tak jak i (chyba?) Wasyl Stus. Wiersze z książki „Wesoły cmentarz‟ w przekładzie Marcina Gaczkowskiego.

piątek, 5 listopada 2021

(Na początku zabijali ludzi, potem ich wskrzeszali)

Ależ to jest dobre! I jak mogła mnie ominąć książka Wasyla Stusa Wesoły cmentarz (przekłady Marcina Gaczkowskiego), którą wydało Kolegium Europy Wschodniej. Przecież dociera do mnie newsletter New Eastern Europe (kiedyś napisałem dla nich tekst o wystawie Wilhelma Zeeva Aleksandrowicza)...