KTÓRY POPIERAM!
poniedziałek, 3 października 2016
niedziela, 2 października 2016
sobota, 1 października 2016
Powinowactwo z wyboru
(mojego)
Frank Gholke, Landscape, Mineapolis, 1974 [z albumu: New Topohraphics,
Steidl, third edition, Göttingen 2013, str. 168]
Ivan Lutterer, Praha mezi Rozcestim a Spořilovem, 14.9.1991 [z albumu: Ivan Lutterer 1954-2001, Studio JB, Lomnice nad Popelkou 2014, str. 124]
piątek, 30 września 2016
Na zapleczu rzeczywistości
[Ivan Lutterer 1954-2001, Studio JB, Lomnice nad Popelkou 2014, str. 116-117]
czwartek, 29 września 2016
VIA DELLA SANITA
Thomas Struth, z albumu Unconscious Places, Via della Sanita, Naples, 1988 (str. 120)
I pojawia się dość istotne pytanie, czy np. po takim kadrze - jak widoczny powyżej - ma jeszcze sens fotorealistyczne eksplorowanie okolic Gowanus Canal?
środa, 28 września 2016
From 6th Street
Randy Dudley, Coal Bunker From 6th Street. 1991. Olej na płótnie, 18x30".
Cały czas ta sama okolica: Brooklyn, Gowanus i Randy Dudley.
Miejsce namalowane przez niego w 1991 roku (a wcześniej oczywiście sfotografowane - proszę zwrócić uwagę na widoczną w tym pejzażu... winietę) wygląda teraz tak:
[tzn. wyglądało we wrześniu 2014]
wtorek, 27 września 2016
Gowanus Canal (4)
Mam ewidentną fazę na oglądanie (i kontemplowanie) obrazów Randy'ego Dudley'a...
Randy Dudley, The IND Viaduct Over 9th Street. 1992. Olej na płótnie, 28 1/2 x 54".
28 1/2 x 54 cala to 72,39 x 137,16 centymetrów.
Widoczne powyżej miejsce oglądane z końcówki Huntington Street wygląda teraz (tzn. w styczniu 2013) tak:
Widoczne powyżej miejsce oglądane z końcówki Huntington Street wygląda teraz (tzn. w styczniu 2013) tak:
W tym przypadku googloerejestrator postarał się nawet o atrakcyjny kadr... Aczkolwiek zdecydowanie wolę obraz Dudley'a, który tym razem przefotografowałem (lepsza jakość niż skan) ze strony 85, wspomnianego już na hiperrealizmie albumu Photorealism at the Millennium (wyd. Louis K. Meisel, Harry N. Abrams, Inc, New York 2002).
poniedziałek, 26 września 2016
I cóż to za różnica?
Na moim ulubionym portalu śrubkologicznym optyczne.pl dokonano właśnie testu obiektywu Irix 15mm f/2,4 Blackstone. Na co czekałem niecierpliwie, ponieważ pod kątem pewnego przedsięwzięcia przymierzam się do zakupu ultra szerokiego szkła. Pod względem rozdzielczości stałka Irixa wypadła średnio dobrze (zupełnie nieźle w centrum kadru i dość średnio na krawędzi):
Obiektyw mocno też winietuje, ale po przysłonięciu do wartości f8 spadek jasności wynosi 36%. Ponieważ jednak mam zamiar używać Irixa głównie w opcji 4:5, wada ta specjalnie mnie nie rusza. Od dwóch lat jestem użytkownikiem Nikkora AF-S 20mm f/1,8 G ED, który w optycznym teście rozdzielczości uzyskał dość zbliżone wyniki:
Ze szkła Nikona jestem raczej zadowolony, więc jeżeli Irix wypada tak średnio dobrze jak moja dwudziestka, to jest to dla mnie... bardzo dobra wiadomość ;))
niedziela, 25 września 2016
CZARNY PROTEST na Rynku w Krakowie
dzisiaj o 12:00.
Przeciwko ustawie restrykcyjnej antyaborcyjnej, którą wysmażyli prawnicy z Instytutu Ordo Iuris. I która może zostać uchwalona w zdominowanym przez katolickich konserwatystów Sejmie...
Było nas dużo, stałem w tłumie:
Generalnie protestowano i raczej nie robiono selfików ;))
sobota, 24 września 2016
Gowanus Canal (3)
Z albumu: Photorealism at the Millennium Louis K. Meisel, Harry N. Abrams, Inc, New York 2002. Najpierw strona 84 a potem 83. Ciągle to samo miejsce na Brooklynie. Pierwszy obraz (kadr) to właściwie końcówka tego szlaku wodnego, na drugim widzimy budynek, który pojawia się na obrazie z 1986 roku. Ciekawi mnie te obiekt z cegły po prawej stronie, którego nie ma na wspomnianym płótnie... Czyżby obraz powstał na podstawie wcześniej (przed 1986) zarejestrowanego zdjęcia? Widoczne tam samochody (ich marki i modele) mogłyby tutaj być podpowiedzią.
Randy Dudley, Wyckoff Housing Project from Union St. 1990. Olej na płótnie, 28 1/2 x 54".
piątek, 23 września 2016
Gowanus Canal cd.
Krajobraz namalowany przez Randy'ego Dudley'a w 1986 roku jest tak powabny, że postanowiłem sprawdzić, co się z nim teraz dzieje. Nie było to trudne, ponieważ w tytule obrazu zawarte są dość konkretne dane, więc serwis google.maps od razu przeniósł mnie wirtualnie do przemysłowej części Brooklynu, gdzie ten szlak wodny jest zlokalizowany.
Zacznę od widoku z 1st St, skąd lepiej widać nabrzeże - z tym charakterystycznym przemysłowym budynkiem ze zbiornikiem wodnym na dachu - namalowane (a wcześniej sfotografowane) przez Dudley'a.
Rzut oka w drugą stronę.
A teraz 2nd St, stąd widać niewiele... Tzn. googlowóz nie miał tutaj możliwości, żeby obfotografować nabrzeże po drugiej stronie kanału.
Od czego jednak jest googlołódź? Aczkolwiek nie jest to specjalnie malarska perspektywa...
I najświeższe zdjęcie z kwietnia 2016, z okolic końca 2nd St. Banalnie to wszystko wygląda.
No właśnie, a na obrazie Randy'ego Dudley'a niebanalnie. Panoptyczny googlorealizm jest najzwyczajniej do dupy...
czwartek, 22 września 2016
Gowanus Canal
Bardzo lubię ten hiperrealistyczny obraz Randy Dudley'a, choć prawdę mówiąc nigdy nie widziałem go w realu. Jednak żeby go zobaczyć, musiałbym się teleportować do Brooklyn Museum, co w najbliższej przyszłości nie wchodzi raczej w grę... Ci którzy kliknęli na hiperłącze w nazwie muzealnej placówki, zobaczą to płótno w zupełnie inne gamie kolorystycznej (ciekawe, która reprodukcja jest bliższa oryginału?).

Randy Dudley, Gowanus Canal from 2nd Street, olej na płótnie, 1986 (86,4 x 161,6 cm)
środa, 21 września 2016
Zabłocie cd.
[Kraków, ul. Zabłocie, maj 1985]
Ulica ta sama, sprzęt także.
Wydaje mi się, że właśnie to zdjęcie poszło do Herito.
Budynki widoczne po prawej stronie już nie istnieją.
Ktoś pamięta, kiedy konne platformy zniknęły z ulic Krakowa?
poniedziałek, 19 września 2016
Zabłocie
[Kraków, ul. Zabłocie, maj 1985]
Porządkując foldery na zewnętrznym dysku trafiłem na skan tego negatywu.
Z tego co pamiętam, to widoczne wyżej zdjęcie zrobione zostało Zenitem TTL + Helios 58mm f/2 + film Foto 65.
Ponad 31 lat temu...
Budynków składnicy węgla, które widać w kadrze nie ma już od dobrych dwóch dekad. Niedokończony wieżowiec na drugim planie (miał się on stać Pałacem Prasy w Krakowie), to teraz tzw. błękitek przy Rondzie Kotlarskim.
Fotografia miała być wykorzystana kilka lat temu w kwartalniku Herito, ale czy do tego doszło? No właśnie, nie wiem...
niedziela, 18 września 2016
KLAPS
KLAPS (nieznany wiersz Łukasza Warzechy,
po lekturze którego można dojść do wniosku,
że tytułowa kara w jego przypadku dotyczyła
także głowy...)
Obrona klapsa jako wyjątkowej i ostatecznej
metody wychowawczej jest w gruncie rzeczy
obroną zdrowego rozsądku. To on pozwala
odróżnić klapsa od katowania dziecka. On też
pozwala pojąć, że są rodzice, którzy – nadużywając
fizycznych metod – swoje dzieci autentycznie
kochają. Państwo, które zakazuje klapsów,
zachowałoby się tutaj bezdusznie i dzieci
po prostu odebrało. Państwo mądre i rozsądne
powinno pomóc sytuację naprawić.
[źródło: wpolityce.pl]
po lekturze którego można dojść do wniosku,
że tytułowa kara w jego przypadku dotyczyła
także głowy...)
Obrona klapsa jako wyjątkowej i ostatecznej
metody wychowawczej jest w gruncie rzeczy
obroną zdrowego rozsądku. To on pozwala
odróżnić klapsa od katowania dziecka. On też
pozwala pojąć, że są rodzice, którzy – nadużywając
fizycznych metod – swoje dzieci autentycznie
kochają. Państwo, które zakazuje klapsów,
zachowałoby się tutaj bezdusznie i dzieci
po prostu odebrało. Państwo mądre i rozsądne
powinno pomóc sytuację naprawić.
[źródło: wpolityce.pl]
Subskrybuj:
Posty (Atom)




























