Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Irix 15mm f/2.4 Blackstone. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Irix 15mm f/2.4 Blackstone. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 sierpnia 2025

Twardocice osiem lat temu

[Twardocice - kościół Schwenkfelderów - 2.05.2018] 

Jeszcze widać mocno zdekompletowany hełm na wieży. Teraz podobno jest on w remoncie, ale trudno mi uwierzyć, że zostanie ponownie umieszczony na tej ruinie. I chyba los tego wspaniałego niegdyś budynku jest przesądzony. Trudno przypuszczać, że zostanie on odbudowany. Kiedy patrzyłem w zeszły wtorek na łuki okienne, to widać było, że trzymają się one na słowo (nie naszego) honoru. Lepiej nie będzie...

czwartek, 20 maja 2021

środa, 5 lutego 2020

Mural w Jastrowiu


[Jastrowie, ul. Kilińszczaków, 23.03.2018]

T-34 w widocznym powyżej malowaniu, wygląda jak czołgi radzieckich oddziałów, które brały udział w operacji berlińskiej w kwietniu 1945. Jednak ta klapa w bocznej burcie przypomina... drzwi do lodówki lub kuchenki gazowej w starym stylu. I jakby jeszcze było mało, podrywający się do natarcia piechur ma biało czerwoną opaskę na ramieniu (lewym...). Dawno już nie mam obu szerokokątnych szkieł, którymi zrobiłem te zdjęcie.

poniedziałek, 30 września 2019

Kościół w Karpnikach

[24.04.2018]


Był sobie kościół ewangelicki w Karpnikach.
Wybudowano go w 1748.
W 1824 dostawiono do korpusu wieżę.
Od 1945 stał opuszczony i zdewastowany.
W latach siedemdziesiątych XX w. spłonął.

sobota, 21 września 2019

10 fotografii z serii (Können Tränen meiner Wangen Nichts erlangen...) w kolekcji Muzeum Fotografii w Krakowie

[2018-2019]

Patrząc od lewej strony zdjęcia przestawiają poewangelickie kościoły (jeżeli jeszcze można je nazwać kościołami?) w następujących miejscach: Gostków, Gościszów, Karpniki, Lądek Zdrój, Leszno Dolne, Mirsk, Stare Jaroszowice, Twardocice, Unisław Śląski.
Archiwalne wydruki na papierze bawełnianym Hahnemühle Photo Rag® Baryta 315 gsm (ma się rozumieć lablab) w rozmiarach 55 x 80 cm.
Zapewne odbędzie prezentacja tegorocznych zakupów MuFo, więc jak tylko poznam miejsce i czas, będę tu informować.

wtorek, 6 listopada 2018

Dębica, ul. Ignacego Paderewskiego (04/11/2018)


Ciemno już się robiło, a miejsca było tutaj tyle, co kot napłakał, tak że nawet szerokie przecież 15mm Irixa ledwie dało radę... 
Blok stoi vis a vis boiska Iglopolu Dębica, a tam, na konstrukcji utrzymującej trybunę wisiał baner z hasłem: 11 LISTOPADA WSZYSCY NA MARSZ.

poniedziałek, 29 października 2018

Leszno, ul. gen. Jarosława Dąbrowskiego (21/10/2018)


Lokalizacja tego muralu jest... trudna. Bujałem się z nim poprzedniego dnia wieczorem, ale bez satysfakcjonującego rezultatu. I dopiero następnego dnia rano olśniło mnie, żeby zapiąć Irixa 15mm, podejść bliżej i ustawić się mniej więcej frontalnie do malowidła.

wtorek, 2 października 2018

Kock, ul. Marcina Stępnia

[02.10.2018  08:45]

Z dzisiejszej trasy, druga lokalizacja (po Warce, a przed Wolą Osowicką, Zamościem i Mielcem). Tak na szybko wrzucam i nie wiem czy ostatecznie ten kadr pójdzie do albumu, czy też może bardziej ogólny plan, gdzie widać niezwykłą urodę (sarkazm) budynku Muzeum Historii Kocka. 

Irix 15mm f/2,4 to cudowny obiektyw! 

poniedziałek, 2 lipca 2018

Mieszkam w Polsce

[Koluszki, ul. 3 Maja, 02.07.2018]

Gdy poprzednio fotografowałem ten mural, a było to jakieś to dwa i pół roku temu (dokładnie 17 listopada 2015, sprawdziłem teraz), podeszło do mnie dwóch kolesi w barwach Widzewa i pytało w jakim celu robię zdjęcia. Tzn. ponieważ stałem tam dość długo, czekając aż słońce zajdzie za jakąś chmurę (bezskutecznie zresztą), więc byłem na widoku, a oni podjechali rozklekotanym golfem trójką. I tak nic z tamtej sesji nie wyszło, nie tylko z powodu aury, ale też dlatego, że nikonowska dwudziestka była zbyt wąska, żeby sensownie zdjąć to graffiti. Prawdę mówiąc Irix ledwie dał tutaj radę... (coraz częściej myślę o kupnie Laowy 12mm f/2,8 Zero-D). Od razu uprzedzę, że książka nie będzie się nazywać Mieszkam w Polsce, mam zarezerwowany inny tytuł, ale za wcześnie o tym mówić.

wtorek, 26 czerwca 2018

Nowodworce

koło Wasilkowa. Jak się nietrudno domyślić, zdjęcie przedstawia wnętrze wiaty przystanku autobusowego. Problem polega na tym (m.in.), że pojazdy zbiorkomu kursują tam bardzo rzadko...
CDN.

[Nowodworce, DW676, 05.06.2018]

piątek, 4 maja 2018

Unisław Śląski

[Unisław Śląski, 04.05.2018]

Dzisiaj rano, dokładnie o 05:46 (przynajmniej ten kadr, fotografowanie rozpocząłem 10 minut wcześniej). Tutejszy kościół ewangelicki wybudowano w roku 1742, w wieku XIX obiekt przebudowano i dostawiono dzwonnicę. Po 1945 roku świątynia popadła w ruinę (to bardzo wygodnie brzmiący eufemizm...) jak wiele protestanckich kościołów na terenie Dolnego Śląska. Po lewej stronie budynku na łagodnym zboczu (tam gdzie drzewa) znajduje się zdewastowany i zarośnięty cmentarz.

wtorek, 16 stycznia 2018

Husaria z ulicy Kłodnickiej

[Gliwice, ul. Kłodnicka, 16.01.2018]

Niniejszym debiutuje na hiperrealizmie nowy tag: husaria.
Co bym zrobił bez Irixa 15mm/f 2.4 w takim miejscu?

sobota, 6 stycznia 2018

Z tęsknoty za kwadratem?

Czy też raczej z konieczności... bo nie było tam dystansu, nawet przy użyciu Irixa 15mm. Prawdę mówiąc, celowałem w kadr o proporcjach 4:5... co się jednak nie sprawdziło. A może ta przypadkowa sytuacja to jakaś podpowiedź (od nie wiem kogo?), bo efekt mi się podoba. Przy okazji, jak półtora miesiąca temu robiłem zdjęcia na cmentarzu żołnierzy radzieckich w Katowicach, podczas zmiany obiektywów wypadł mi z rąk Irix (miałem skaleczonego kciuka, więc osłabioną przez opatrunek chwytność) i wypierniczył o bruk (konkretnie Polbruk). I błogosławiłem swoją decyzję przy zakupie tego szkła, gdy zdecydowałem się na wersję z tubusem ze stopu magnezowego. Całe uderzenie zamortyzował kielichowaty kołnierz, do którego montuje się filtry i osłonę słoneczną. Owszem widać zadrapania i obicia po tym upadku, ale obiektyw pracuje tak samo dobrze jak wcześniej.


[Jelenia Góra, cmentarz komunalny, krematorium, 06/01/2017]

poniedziałek, 13 lutego 2017

Irix Story (Lubin)

[Lubin, ul. Kolejowa, 12.02.2017 - 07:30]

Według autorów innego muralu w Lubinie, jaki można oglądać na ogrodzeniu przy ulicy Zielonogórskiej, sowiecka okupacja w Polsce trwała od 1939 roku do 1993... czyli 54 lata. Co jednak nie dotyczy(ło) chyba w całości samego miasta Lubin, noszącego do roku 1945 nazwę Lüben, zaś po przejęciu tego terenu przez polską (OMG, komunistyczną?!) administrację przez krótki czas używano też form "Lubiń" i Lubień". 

[ps. Irix 15mm f/2.4 spisuje się - jak dla mnie - rewelacyjnie. Aż mi się zamarzyło, żeby ktoś w tej firmie wpadł na pomysł wyprodukowania shifta... Bo jakościowo (mechanika + optyka) na pewno sobie poradzą, a cena byłaby z pewnością znacznie niższa, niż dyskusyjne produkty w tym asortymencie koncernu na literę "N".]

czwartek, 26 stycznia 2017

IRIX story (Suchowola)

[Suchowola, ul. Kupiecka, 21.01.2017]

Do Suchowoli dojechałem, kiedy zaczęło się robić ciemno. No i przez jakieś 15 minut kręciłem po miasteczku szukając muralu, bo nie miałem dokładnych namiarów jego lokalizacji. Pierwsze zdjęcie zrobiłem o 15:30, ostatnie (czyli to, które widać powyżej) o 15:43. W tym czasie ulicą Kupiecką przejechało pięć samochodów, które mam na wariantowych ujęciach. Zakup filtra do Irixa (aż 95mm...) okazał się słusznym krokiem, ponieważ cały czas lekko mżyło i musiałem co pewien czas ścierać kropelki wody ze szkła. Ostatni strzał na podglądzie wyglądał przekonywająco, więc spakowałem sprzęt i udałem się w drogę do Augustowa.

niedziela, 15 stycznia 2017

Szczęść Boże

Taka ulica w Bytomiu na Rozbarku (a bardziej uściślając na Pogodzie), prostopadła do Feliksa Musialika. Po raz pierwszy znalazłem w tych okolicach zupełnie przypadkowo w... 1992 roku (z Nikonem F801s załadowanym Tri-X Panem). I potem przez kolejne lata wielokrotnie tam wracałem. Jadąc dzisiaj od strony Siemianowic Śląskich ulicą Jana Kochanowskiego zobaczyłem, że sporo domów przy Brzezińskiej - można w przybliżeniu (i w oddaleniu) powiedzieć, że jest ona równoległa do Feliksa Musialika - ma już zamurowane okna, co nie wróży nic dobrego... Na ulicę Brzezińską też często zaglądałem. Tym razem jednak pojechałem prosto na Szczęść Boże, żeby przy użyciu Irixa zrobić zdjęcie widocznego poniżej muralu, którego wcześniej nie mogłem w całości sfotografować przy frontalnym ujęciu. I teraz jest git.

[Bytom, ul. Szczęść Boże, 15.01.2017]

sobota, 14 stycznia 2017

Dębica revisited

M.in. w celu przetestowania Irixa. Który, jak myślę, spisuje się bardzo przyzwoicie. Obiektyw jest rewelacyjnie ostry (przy f/11), jakkolwiek - było to zresztą podkreślane w testach - winietuje, co znowuż da się dość łatwo skorygować. 
W kwestii generowania winiety, przypomniało mi się obrabianie skanów z negatywów 4x5" podczas pracy nad Innym Miastem i muszę podkreślić, że właściwie żadne z używanych wtedy przez mnie szkieł (Rodenstocki: 75mm, 90mm i 135mm, pierwszy i trzeci były to apochromaty) nie było od tej wady wolne... Na ale cóż, przygoda z "magią wielkiego formatu" to już dla mnie przeszłość (którą niniejszym serdecznie i uroczyście pozdrawiam wyprostowanym środkowym palcem). Planowana kontynuacja Innego Miasta (do czego jednak z różnych przyczyn nie doszło) miała być realizowana cyfrą.

[Dębica, ul. Rzeszowska, 14.01.2017]

środa, 11 stycznia 2017

Witaj w rodzinie!


Przymierzałem się do zakupu Irixa 15mm f/2.4 już od pewnego czasu... Przy tej okazji śledziłem testy tego obiektywu na różnych portalach śrubkologicznych, a po lekturze tychże oraz po oglądaniu zamieszczanych sampli, coraz trudniej było mi się zdecydować... Na całe szczęście Wojtek Sienkiewicz uprzedził mnie w zakupie, a kiedy podesłał mi pierwsze rawy z D810, jasnym stało się dla mnie, że szkło warto nabyć. Co też dzisiaj uczyniłem. 
Obiektyw przyda mi się przy pewnym projekcie (na razie nic więcej o tym przedsięwzięciu), do którego przymierzam się od zimy zeszłego roku. Oczywiście fajnie byłoby posiadać Milvusa 15mm f/2.8, ale to... 12K w PLN (fajnie byłoby mieć te 12K do dyspozycji...). Jeżeli jednak wspomniane szkło Zeissa to tylko bardziej hipstersko opakowany stary distagon, to chyba bym się nie zdecydował...

poniedziałek, 26 września 2016

I cóż to za różnica?

Na moim ulubionym portalu śrubkologicznym optyczne.pl dokonano właśnie testu obiektywu Irix 15mm f/2,4 Blackstone. Na co czekałem niecierpliwie, ponieważ pod kątem pewnego przedsięwzięcia przymierzam się do zakupu ultra szerokiego szkła. Pod względem rozdzielczości stałka Irixa wypadła średnio dobrze (zupełnie nieźle w centrum kadru i dość średnio na krawędzi):


Obiektyw mocno też winietuje, ale po przysłonięciu do wartości f8 spadek jasności wynosi 36%. Ponieważ jednak mam zamiar używać Irixa głównie w opcji 4:5, wada ta specjalnie mnie nie rusza. Od dwóch lat jestem użytkownikiem Nikkora AF-S 20mm f/1,8 G ED, który w optycznym teście rozdzielczości uzyskał dość zbliżone wyniki:


Ze szkła Nikona jestem raczej zadowolony, więc jeżeli Irix wypada tak średnio dobrze jak moja dwudziestka, to jest to dla mnie... bardzo dobra wiadomość ;))