Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersze nieznane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiersze nieznane. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lutego 2026

Czym poezja nie jest

 

Poezja (nieznany wiersz
 
Zarzucanie poezji, że zbytnio
koncentruje się na języku,
 
to jak zarzucanie tancerce,
że zanadto dba o własne ciało,
 
albo że podczas tańca
nadmiernie to ciało eksponuje.

wtorek, 20 lutego 2024

Randka z modliszką

Randka z modliszką (nieznany wiersz nowofalowy 
Roberta Raczyńskiego, prezydenta Lubinawysłuchany, 
spisany i zredagowany przez agentów ABW)

Andrzej*, musisz zrozumieć, że ta koalicja z PiS
to jak randka z modliszką. Wiesz, modliszka jest z pozoru
spokojna i niegroźna, ale gdy już cię uwiedzie, może cię dosłownie
pochłonąć. Ta randka z modliszką jest dla nas konieczna, żeby
nabić sobie kabzę. Może nie podoba mi się, jak PiS działa 
i co reprezentuje, ale wiem, że muszę grać ich grę,
żeby mieć jakiś wpływ i zarobić trochę grosza.

-----
* Andrzej Pudełko, współpracownik autora wiersza

[https://www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/abw-nielegalnie-inwigilowala-koalicjanta-pis-lidera-bezpartyjnych-samorzadowcow/67lqh6m,79cfc278]

poniedziałek, 22 stycznia 2024

Nieznany wiersz nowofalowy Romana Giertycha

Nie jestem entuzjastą tej poezji. Powiem nawet, że zazwyczaj poetyckie próby Giertycha mnie odstręczają. Jednak nie sposób odmówić im pewnego polotu (no cóż, pan papuga musi mieć gadane w sądzie). Na pewno jest to też twórczość na wyższym poziomie, niż te mocno przereklamowane Wiersze Mateusza Morawieckiego pisane w Excelu, które już od dawna z poezją niewiele mają wspólnego. No, może poza sposobem rozbicia zdań na krótkie wersy, co imituje "wiersz różewiczowski", ale to już działka Adama Wrotza, który je przygotowuje do publikacji (bo przecież poeta Morawiecki tak swoich rzekomych poezyj nie zapisuje)... Tymczasem poeta Giertych przedstawia nam tekst na portalu X, który nie wymaga żadnej redakcji.

sobota, 20 stycznia 2024

Nieznany wiersz Jarosława Kaczyńskiego

napisany czy też wygłoszony przed budynkiem Zakładu Karnego w Przytułach Starych. Poeta nawiązuje w tym utworze do konwencji  wiersza nowofalowego (jest w końcu niemal rówieśnikiem Barańczaka, Kornhausera, Krynickiego czy Zagajewskiego...):

[Chciałem tylko zapytać...]

Chciałem tylko zapytać,

w jakim stanie jest pan minister.

Nie ma dożywiania dożylnego, jak

minister Kamiński, a o dożywianiu

dolegliwym, przez nos, nie ma w tej chwili

mowy. Chciałem ministra Wąsika zobaczyć,

sprawdzić, jak się czuje i pozdrowić

jako kolegę. Prosiła mnie o tę wizytę

pani Wąsikowa, małżonka. Jest

bardzo zaniepokojona, limit wizyt

dwa razy w miesiącu się jej wyczerpał.

Nie dałem rady nic tu zrobić, przepisy

są jednoznaczne.

poniedziałek, 13 listopada 2023

Śpij aniele mój

Dziadzia jest ewidentnie zmęczony... 
Po odrzuceniu kandydatury Elżbiety Witek na wicemarszałka Sejmu, dziadzia popełnił wiersz nowofalowy (jest w końcu rówieśnikiem poetów Nowej Fali), który cytuję in extenso za portalem - jak go zwykle nazywają na Zjednoczonej Prawicy - Der Onet:

- Opozycja jest taka jaka jest. Teraz jest co prawda 
większością, ale to opozycja totalna. Jak się zachowywała to 
każdy, kto nie ma jakiejś bieli na oczach, to widział w ciągu 
tych lat. To jest przepaść kulturowa i sądzę, że ona 
uniemożliwiła wybór pani Witek, bo ona jest z innego świata, 
innej kultury, tej wyższej. Oni są z tej niższej

środa, 4 października 2023

Warsztaty Herbertowskie

Warsztaty Herbertowskie (nieznane haiku Józefa 
Marii Ruszara, dyrektora tzw. Instytutu Literatury
w transkrypcji Antoniny Tosiek)

Jak na was patrzę, 
to nie tylko ręce, ale i chuj 
mi opada.

poniedziałek, 13 maja 2019

Chyba najbardziej znany polski wiersz nieznany

wyrecytowany przez prokuratora Stanisława Piotrowicza 7 listopada 2001 roku przed telewizyjną kamerą.

DZIECI BYŁY SZCZĘŚLIWE 

Ksiądz w swoich zeznaniach potwierdził, że istotnie
brał dzieci na kolana, a czynił to podczas lekcji religii.
Dzieci spontanicznie przybiegały do niego, obejmowały go,
On również dzieci przytulał do siebie, głaskał, zdarzało się tak,
że i pocałował. Zdarzało się tak, że jednocześnie na kolanach
siedziało kilkoro dzieci. Dzieci były szczęśliwe, zadowolone,
nie było w tym żadnego podtekstu seksualnego.

niedziela, 19 sierpnia 2018

(ostatecznie rozwiązać problem polskiej pamięci)

Poetka nieznana Krystyna Pawłowicz nigdy na hiperrealizmie nie zadebiutowała... Jak to możliwe, że tak zdolna autorka została pominięta?(Przypadek? Nie sądzę...)? Ponieważ jestem biernym użytkownikiem Twittera, co jakiś czas dostaje na gmaila info na temat najpopularniejszych ćwierknięć, taką więc drogą ów całkiem świeży wiersz Pani Poseł (obok wielu innych wcześniejszych) dotarł do mnie. By czytelnik tego utworu nic nie stracił, wklejam go in extenso:

Mamy w tym wierszu, napisanym w lakonicznej poetyce - że pokuszę się o jego krótką analizę - do czynienia z ewidentnym przypadkiem projekcji. Tak właśnie psychologia i psychiatria nazywają mechanizm obronny, którego działanie polega na przypisywaniu innym własnych niepożądanych uczuć, poglądów, zachowań lub cech najczęściej negatywnych. Warto też zwrócić uwagę na ilość serduszek/polubień i udostępnień. Niestety zacząłem czytać komentarze pod tym twittem... które przekonać mogą nie tylko o tym, że Krystyna Pawłowicz jest poetką nieznaną, lecz bardzo popularną, ale że jej czytelnicy (kolejni poeci nieznani) starają się naśladować i rozwijać tę poetycką dykcję oraz prezentowane przez autorkę - że posłużę się terminologią niezastąpionego profesora Mariana Stali - "światoodczucie".

sobota, 18 sierpnia 2018

Wierszyk z Twittera

BIZON

Pracowałem kiedyś w muzeum gdzie musiałem
się przebierać za bizona i gdzie potem pięciolatki
goniły mnie w polowaniu na bizona. Raz
jak mnie zabili i leżałem, oddychałem ciężko
bo byłem zmęczony jak chuj po bieganiu
i jeden gówniak krzyknął on żyje
i kopnął mnie w ryj.

niedziela, 20 maja 2018

BLISKO, CORAZ BLIŻEJ


Jesteśmy coraz bliżej prawdy. Zespół Antoniego Macierewicza idzie ku prawdzie z wielką siłą, z wielką determinacją.
Jesteśmy coraz bliżej prawdy. Antoni! Antoni zaczynał od niczego. Można powiedzieć miał tylko głowę i dwoje rąk, a dzisiaj zgromadził wraz z innym ogromny materiał, miażdżący materiał, który zbliżył nas do prawdy.
Nie możemy ustępować, bo tylko dzięki temu może przyjść ten dzień, na który wszyscy czekamy, dzień zwycięstwa! Dzień prawdy!
Ciągle jest to zadanie, ciągle się musimy do niego zbliżać. Ale zbliżamy się.
Wierzę także, że dojdziemy do prawdy.
Jesteśmy blisko tego momentu, w którym zacznie być wyjaśniana sprawa katastrofy smoleńskiej.
Jesteśmy coraz bliżej prawdy, prawdy o Smoleńsku.
Będziemy zmierzali ku prawdzie.
Sadzę, że za chwilę rozpocznie się solidne śledztwo w tej sprawie.
Przed nami jeszcze niełatwa droga, wciąż idziemy do góry, wciąż rzucają w nas kamieniami.
Niewielu ich będzie, kiedy usłyszymy już prawdę.
Będzie prawda, będzie prawda, nie będzie kłamstwa smoleńskiego.
Dziś jesteśmy na tej drodze, drodze do tego celu nieporównanie bliżej, niż byliśmy kiedyś.
Chcą walczyć dalej, chcą przeciwstawiać się temu, co jest naszym celem, to znaczy prawdzie o Smoleńsku.
Już niedaleko do momentu w którym będziemy znali prawdę.
Zadaniem, któremu poświęciliśmy już 76 tych marszów jest dotarcie do prawdy.
Ale może przejść do przeszłości tylko wtedy, gdy to nasze zadanie, gdy ta nasza misja zostanie zakończona.
Jesteśmy blisko, coraz bliżej prawdy i tego dnia, w którym staną tutaj pomniki.
Idziemy przez cały czas tą drogą, która doprowadzi i to już niedługo, doprowadzi do prawdy, do zwycięstwa.
Ujawnienie prawdy o Smoleńsku jest już bliskie.
Będą pomniki i będzie prawda.
I będzie prawda. Prawda, której dzisiaj jeszcze nie znamy. I ja jej nie znam, ale prawda.
Mogę powiedzieć to, o czym mówię od dawna. Jesteśmy coraz bliżej.
Ale jesteśmy już blisko prawdy.

10.04.12 – 10.03.18

piątek, 30 marca 2018

[po prostu ginęli w płomieniach]


OCZYWIŚCIE (nieznany wiersz Dariusza
Jarosińskiego, który uważa, że „nazywanie
pacyfikacji wsi ludobójstwem, to wielka przesada”)

nie obyło się bez dramatów, bez tragedii.
Dzieci niestety też zginęły.

Jeżeli oddział wchodził do wsi,
to najpierw była nakazywana zbiórka mieszkańców.

Ci, którzy nie zastosowali się do polecenia stawienia się,
to ich domy były podpalane.

I ci, którzy nie chcieli opuścić tych domów,
po prostu ginęli w płomieniach.

[źródło: http://zw.lt/opinie/dariusz-jarosinski-pacyfikacji-wsi-przez-burego-dramat-nie-ludobojstwo/]

wtorek, 27 marca 2018

NAJLEPSZY WIERSZ O KSENOFOBII


(napisany przez pracowników
Polskiej Fundacji Narodowej)
                
na fali pomarcowej emigracji
Polskę opuściło wiele osób
pochodzenia żydowskiego
które później podtrzymywały tezę
o polskim antysemityzmie

niedziela, 4 lutego 2018

Z wypisów Społecznej Grupy Rekonstrukcyjnej "MARZEC 68"

JUŻ SIĘ WYLAŁO (nieznany sonet Aleksandra Nalaskowskiego, 
w którym z endecką werwą miesza przedwojenne antysemickie
klisze z wynalazkami całkiem współczesnymi)

Dlaczego nie mówimy o pochodzeniu Lenina,
Trockiego, Berii, Zinowiewa, Kamieniewa,
Swierdłowa i innych podpalaczy świata
wprowadzających wszędzie terror, głód i śmierć?

Dlaczego wobec tak rażących inwektyw rzucanych
w światowy eter mamy milczeć o Bermanie, Mincu, Różańskim,
Rosenbaumie, Wolińskiej i innych stalinowskich oprawcach,
sadystycznych śledczych i zimnych mordercach?

Nie mówmy tylko o Polakach Sprawiedliwych wśród Narodów
Świata, powiedzmy też o żydowskich katach po wojnie, o żydowskiej
policji w gettach, o żydowskich kapo w obozach.

Przestańmy się wreszcie tego bać. Na wszystko są wszak dokumenty.
Prawda za prawdę. Cała za całą. Mleko już się i tak wylało.
Skończyły się nam już policzki do bicia. Nikt nie ma więcej jak dwa.

[wpolityce.pl]

niedziela, 21 stycznia 2018

DOTYCZY POSZCZEGÓLNYCH OSÓB

DOTYCZY POSZCZEGÓLNYCH OSÓB (nieznany
wiersz Jana Pospieszalskiego, w którym głosi
Jezusa Chrystusa i prawdę Królestwie Bożym)

Powinnością Kościoła,
szczególnie hierarchów i biskupów
jest głoszenie Jezusa Chrystusa,
głoszenie prawdy o Królestwie Bożym.
Te wszystkie bałamutne
przykłady o miłosiernym Samarytaninie,
o tym, że „byłem głodny…
byłem przybyszem,
a nie przyjęliście mnie” dotyczą
poszczególnych osób.

[wpolityce.pl, fronda.pl, fakt.pl]

środa, 3 stycznia 2018

Niech mi tu mama pluje

Co za jad!

                                  Jarosławowi Kaczyńskiemu poświęcam, Andy Warholowi dziękuję

Bieńkowska pluje na własną ojczyznę!
Eliza Michalik pluje na Wielką Pokutę na Jasnej Górze!
Autor paszkwilu o Jedwabnem znów 'pluje' na Polaków! Jest odpowiedź ambasadora!
W 37. rocznicę Porozumień Sierpniowych Lewandowski pluje na rząd. 'PiS marnotrawi dorobek Solidarności'
Niesiołowski pluje jadem na PiS i prezydenta Dudę
Gej zrobił swoje... Ochroniarz Schetyny pluje na gejów...
Gretkowska znów pluje. 'Efekt Kaczyńskiego jest jak trąd'.
Feministka Gretkowska noworocznie pluje jadem. 'Jeden wielki karnawał idiotów!'
Nikt nie pluje na PiS tak, jak Wałęsa
Gross znowu oskarża i pluje na Polaków!
Wyborcza pluje i manipuluje
Skandaliczne! Senyszyn znów pluje na Kościół i PiS
Kolejny artysta pluje na Kościół. To już moda?
Anne Applebaum idzie w zaparte. Znów pluje jadem!
Lis ponownie pluje na PiS, tym razem w "Die Welt"
Stanisław Tym kolejny raz "pluje" na Kościół
Senyszyn pluje na Żołnierzy Wyklętych!
Wojewódzki znowu pluje na Polskę. Tym razem ...
Applebaum znów pluje na Polskę! 'PiS i Trump są użyteczni dla Rosji'
Janda oskarża władze o to, że ktoś pluje jej na samochód
Lewandowski pluje na Polskę i przymila się do Merkel
Grupiński z PO pluje na śp. Lecha Kaczyńskiego
Co za jad! 'Żołnierz' KOD znów pluje na Facebooku
Michnik pluje na Czechy, Węgry i Słowację
Szymon Majewski NIE PLUJE na swój kraj!
Prof.Staniszkis pluje jadem na PiS z fobii czy za KOD zapłać?
Czy TVN pluje sobie w brodę po sukcesie Radwańskiej?
Ewie Kopacz doradza student, który pluje kolegom do piwa
"Wyborcza" pluje na generał Błasika jak "Kukieła do zupy"
Zagajewski z medalem rabina Lucasa pluje na Polskę
Olbrychski pluje jadem nienawiści do PiS
Niesiołowski znów pluje na Kaczyńskiego
Pluje na Kościół, został autorytetem Polskiego Radia. Zarząd PR zajmie się wizytą Hartmana
Co się stało temu Misiu? Kamiński pluje miodkiem
Norweska gazeta pluje na Polaków. IPN interweniuje
Palikot pluje na Jana Pawła II. "Zdziwiłbym się, gdyby nie miał nieślubnych dzieci"
Bartoś pluje na Matkę Teresę, czyli duchowy zdrajca leczy własne kompleksy
Stanisław Tym pokazuje swoją ignorancję i przy okazji pluje na ks. Longchampsa de Berier
Redaktor Frondy plue na JarkaKacza co FForumowicze na to?
Niech mi tu mama pluje, bo lekarz kazał mi się smarować jadem żmii (…)

[źródło: www.fronda.pl (pisownia zgodna z oryginałem), nie ma bardziej progresywnego poetyckiego portalu w Polsce!]

poniedziałek, 11 grudnia 2017

CIASTO (13 odcinek cyklu MIĘSO JAKO METAFORA)

CIASTO (nieznany wiersz Igora Janke, w którym
nawiązując do opowiadań Michaiła Zoszczenki
o wodzu rewolucji październikowej, autor wita
nowego premiera polskiego rządu)

Pamiętam pewną kolację, na którą przyjechał z daleka. 
Gospodyni chciała mu zrobić przyjemność i specjalnie 
przygotowała ukraińskie pierogi z wieprzowiną - pielmieni.  
Zapomniała, że to piątek i nie wiedziała, że gość jako człowiek
głęboko religijny - przestrzega cotygodniowego postu.

Choć wszedł do domu gospodarzy późno wieczorem, głodny, 
prosto z podróży, podczas kolacji obgryzał tylko ciasto z pierogów.  
Uczestnicy kolacji przekonywali go, że w związku z podróżą
może mieć dyspensę, ale pozostał przy skrawkach ciasta. 
Gospodyni była bardzo niepocieszona i zakłopotana…

wtorek, 3 października 2017

Poezja TVN

I ty także możesz zostać Harunem Farockim...
W Berlinie trwa teraz jego duża retrospektywa (prawdę mówiąc, nie za bardzo przepadam...).

poniedziałek, 18 września 2017

adrenalina-podpowiada-jeszcze-jeden-metr

[ROZMOWA Z GROTOŁAZEM]

"Dobry zwyczaj nakazuje,
by cięższe nieczystości
wynieść ze sobą na powierzchnię"

[http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,22375356,adrenalina-podpowiada-jeszcze-jeden-metr.html]


[Michał Szlaga, z cyklu Polska, zdjęcie z ekspozycji w Tatrze Starym w Krakowie, sala im. Heleny Modrzejewskiej]

sobota, 11 lutego 2017

piątek, 6 stycznia 2017

FAKTURKI KIJOWSKIEGO

FAKTURKI KIJOWSKIEGO (nieznany,
skandaliczny wiersz redaktora
Bogusława Chraboty)

Trzmiel leci nisko i mocno już obolały. 
Na Nowogrodzkiej zacierają dłonie. 
Opozycja w kryzysie. 
Karierę robi słowo „niezręczność”. 
A przecież to dopiero początek skandalu.

[http://www.rp.pl/Komentarze/170109561-Fakturki-Kijowskiego-czyli-taktyka-pijanego-trzmiela.html]