piątek, 11 lipca 2014

ARMIA BIAŁEJ GWIAZ...


Kraków, ul. Królowej Bony, 04.06.2012

Powoli zmierzam do końca prac nad układem książki. Jeszcze skanowanie, ostatnich kilka filmów do wywołania i zdjęcie okładkowe do zrobienia (to może jutro?).
Patrzę na powyższą (anty)fotografię i nie mogę uwierzyć, że od jej wykonania minęły już dwa lata... Ciągle mam w głowie te sytuację, gdy składałem się do strzału i nagle za oknem na parterze pojawił się starszy mężczyzna, który to podchodził bliżej szyby, to się cofał, a ja wytrzaskałem wtedy pół rolki Ektara.

czwartek, 10 lipca 2014

Kraków, Aleja 29 Listopada, 18 sierpnia 2012



Ponieważ w Polsce nie ma żadnego antysemityzmu...

Akurat dzisiaj mija siedemdziesiąta trzecia rocznica mordu w Jedwabnem...

środa, 9 lipca 2014

Zmiany, zmiany, zmiany...


Jak wyczytałem na stronie www.largeformatphotography.info ciężar modelu Cambo SF to 8,8 lbs. Jeden funt (lbs.) to 0,453 kg, co daje wagę całości równą 3,98 kg, czyli mniej niż połowę tego, co ważył używany do tej pory przez mnie (i Elę Janicką w przypadku Innego Miasta) Cambo Legend... Fajnie. Mam zamiar nim intensywnie popracować.

wtorek, 8 lipca 2014

Ironia na DK 78

Jadąc dzisiaj DK 78 z Jędrzejowa w stronę Zawiercia zapragnąłem trochę "niepotrzebnie poironizować", by nawiązać do bon motu - jak go nazywa Wojtek Sienkiewicz - krytyka krytyków od wykrzykników... ;))




Pierwsze dwa motywy sfotografowałem kiedyś (tak mi się wydaje, że jakieś 9 lat temu) moim C/M 500, ale zdjęcia nie weszły do ekspozycyjnego zestawu Życia po życiu. Pseudokabrioletu 126p wówczas nie było, albo go nie zauważyłem (nie pamiętam już szczegółów tamtej podróży...).

W kwestii tytułowej ironii, to myślę, że sporo jest jej po stronie autorów tego rodzaju instalacji. Ironii zaprawionej szyderstwem czy też jakimś rodzajem okrucieństwa. I bardzo to pasuje do naszego kraju. Powiedziałbym, że niestety...

piątek, 4 lipca 2014

Anima


Magda Hueckel, ANIMA | Transformacja III #04

Chyba nie jestem dziś w nastroju...

Więc Magda Hueckel i jej Anima, którą zobaczyłem podczas tegorocznego Fotofestiwalu w Łodzi (świetna wystawa, świetny cykl!).

(Od czterech godzin jakiś typ piętro wyżej wierci uparcie w ścianie i w mojej głowie...)

Wracając do Animy, kupiłem też album, który jest ładnie wydany, aczkolwiek posiada pewien mankament, typowy zresztą dla fotograficznych publikacji w Polsce. Piękne i mroczne zdjęcia Magdy Hueckel (na szczęście nie wszystkie) pojawiają się w nim na rozkładówkach... Wolałbym je oglądać w większym formacie i na pojedynczych stronach.

Magda Hueckel, ANIMA | Transformacja II #02

środa, 2 lipca 2014

"Osiem lat temu", "Jednoręki w gaju"

Bertolt Brecht

Osiem lat temu

Był taki czas
Że tu było wszystko inaczej.
Żona rzeźnika wie coś o tym.
Listonosz za wysoko nosi głowę.
A kim był elektryk?


Jednoręki w gaju

Zlany potem chyli kark,
Zbierając wątły chrust. Komary
Odgania ruchem głowy. Mozolnie wiąże w pęk
Ściśniętą kolanami podpałkę. Stękając
Prostuje plecy, z ręką w górze sprawdza
czy deszcz nie pada. Z ręką w górze
Esesman, postrach.

[wiersze w przekładzie Jakuba Ekiera przepisałem z tomu: Cały ten Brecht, Biuro Literackie, Wrocław 2012, str. 71, 72]

Po porannej lekturze prasy prawicowej, mocno prawicowej i ekstremalnie prawicowej, czyli po kilkunastominutowym, aczkolwiek bardzo intensywnym pobycie w świecie równoległym, sięgnąłem po Brechta jako (sprawdzoną i skuteczną) odtrutkę... ;))

wtorek, 1 lipca 2014

ULTRACH...JANIE

ULTRACH...JANIE (nieznane haiku
Marcina Świetlickiego, w którym
przedstawia śmiałą koncepcję
Sakramentu Chrztu Świętego)

Urodziłem się katolikiem
i byłbym ultrach...jem, gdybym
katolikiem nie pozostał.

[źródło - http://www.rp.pl/artykul/1110545-Pamietam--jak-sie-strzela--z-mozdzierza.html?p=5]

poniedziałek, 30 czerwca 2014

COSANOSTRa

Łódź (Polesie-Koziny), ul. Pietrusińskieg, 07.03.2014

I jeszcze jedna antyfotografia z "polskiego Detroit".
Połowa roku minęła...

sobota, 28 czerwca 2014

CHYBA PASCAL

CHYBA PASCAL (nieznany wiersz Jarosława
Marka Rymkiewicza, w którym poeta
utożsamia się z losem Pana Jezusa,
otoczonego przez nienawistny tłum…)

Przejdźcie się Marszałkowską, skręćcie
obok Rotundy w Aleje Jerozolimskie,
zejdźcie do podziemnych tuneli,
stańcie na peronach metra.

Zobaczycie, wśród wielu twarzy,
te same twarze,
te same rozdziawione
lub wykrzykujące coś usta,

te same oczy,
patrzące poprzez życie
i nic z niego nie rozumiejące
lub patrzące w nicość.

Napotkacie te same spojrzenia,
głupkowate,
obojętne
albo pełne nienawiści i pogardy.

Chrystus ciągle umiera –
ciągle zmartwychwstaje.
To Pascal powiedział?
Chyba Pascal.

[źródło: http://niezalezna.pl/56823-tlum] 


piątek, 27 czerwca 2014

To ja się pochwalę

Opublikowany w magazynie domus artykuł Marcina Szczeliny i Tomasza Małkowskiego, który poświęcony jest Impossible objects - czyli o ekspozycji w Polskim Pawilonie w Wenecji podczas tegorocznego Biennale Architektury (Figury niemożliwe są dziełem Instytutu Architektury i Jakuba Woynarowskiego), ilustrują moje zdjęcia. Zapraszam do lektury i do oglądania!

czwartek, 26 czerwca 2014

...OR DIE

Łódź (Stare Polesie), ul. Ogrodowa, 24.03.2014


I wiersz Andrzeja Bursy, który - jak myślę - idealnie pasuje do obrazka, choć został napisany 57 lat temu w Krakowie.
Bursa musiał być bardzo do przodu z językiem, bo jego tekst sprzed pół wieku brzmi niezwykle współcześnie (dotyczy to wielu jego utworów).

[skan z tomu: Andrzej Bursa Utwory wierszem i prozą, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1973, str. 87]

środa, 25 czerwca 2014

WARIACI

Łódź (Polesie-Koziny), ul. Stefana Okrzei, 07.03.2014

Polski przednówek...

Nawet podbijający ciepłe kolory Ektar nie dał tu rady...

wtorek, 24 czerwca 2014

Bałuty-Doły

Łódź (Bałuty-Doły), ul. Berka Joselewicza, 16.11.2013

Jak to powiedział nagrany nielegalnie szef polskiego MSW: Ch..., d... i kamieni kupa
I ja się z tą sentencją w powyższym kontekście jak najbardziej zgadzam (nie z poczynaniami ministra).
Bałuty-Doły to piękna i jakże symboliczna nazwa...
Czas, najwyższy czas ułożyć ten materiał do książki!