niedziela, 1 marca 2015

Puszyste obłoki

W piątek odwiedził mnie Krzysztof Eberle z albumem Jürgena Nefzgera Fluffy Clouds. Oglądam sobie teraz tę książkę, no i... mam mieszane uczucia. Niby wszystko jest OK, ważny temat (europejskie elektrownie atomowe i ich umiejscowienie w krajobrazie), elegancki sposób podania (można by powiedzieć, że kadry są wysmakowane, ale nie kosztem ich weryzmu), jednak całość dość średnio działa... Przynajmnie na mnie... Co więc robić? Jak żyć panie premierze? ;))

rgen Nefzger,z serii Fluffy Clouds, Nogent-sur-Seine, France, 2003 

piątek, 27 lutego 2015

Dragør


Piętnaste w kolejności i przedostanie zdjęcie w serii Blue Pueblo.

Bardzo lubię ten kadr!

O wystawie w BWA w Zielonej Górze pisał także Grzegorz Wróblewski na swoim blogu.

Wczoraj odebrałem z lablabu wydruki (na HAHNEMÜHLE PHOTO RAG BARYTA 315gsm). Wyglądają świetnie! W przypadku współpracy z tą firmą powinienem jednak powiedzieć, że jak zawsze świetnie!

Teraz prace są w oprawie.

Wernisaż za tydzień w piątek 6 marca o godz. 19:00 w BWA w Zielonej Górze, al. Niepodległości 19. ZAPRASZAMY!

czwartek, 26 lutego 2015

Adam Ważyk "Kronika"


[skan z tomu: Adam Ważyk Wiersze i poematy, Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1957, rzeczony wiersz został napisany w roku 1946]

wtorek, 24 lutego 2015

ZAKOTWICZENIE

ZAKOTWICZENIE (nieznany i mało finezyjny
sonet Ryszarda Makowskiego, w którym
ujawnia rzeczywistą autorkę, czy raczej
autorów, sukcesu filmu „Ida”)

Określmy to może trochę mało finezyjnie.
Żydowskie Hollywood nagrodziło film
rozprawiający o sprawach żydowskich, z akcją
zakotwiczoną w Polsce.

Reżyser ma też korzenie żydowskie.
Od dawna mieszka w Anglii, a co więcej
odwiedzał prokurator Wolińską (pierwotnie
Fajga Mindla), tą samą,

która w latach pięćdziesiątych wydawała
wyroki śmierci na polskich patriotów.
Ponad to właśnie rozmowy z nią

natchnęły go do stworzenia
scenariusza „Idy”. I to ma być
ten wielki dzień rodzimej kinematografii?


[źródło - http://wpolityce.pl/kultura/234937-oscar-dla-idy-uwypukla-pogmatwana-rzeczywistosc-w-jakiej-sie-znalezlismy-obca-kultura-jest-promowana-na-swiecie-jako-nasza]

poniedziałek, 23 lutego 2015

Druga próbka (BLUE PUEBLO)

dla lablabu i ostateczna, czyli trafiona...


Już się pewnie drukuje. I dobrze :)

Wystawa naszego wspólnego z Grzegorzem Wróblewskim projektu Blue Pueblo otworzy się 6 marca 2015 roku w BWA w Zielonej Górze. Na co z góry zapraszam! Ale jeszcze będę tutaj anonsować to wydarzenie.

Wystawie towarzyszy artbook Bleu Pueblo, wydany w nakładzie 350 egzemplarzy, które na miejscu ponumerujemy i sygnujemy. Polecam to wydawnictwo! 
Oprócz tekstu Blue Pueblo Grzegorza Wróblewskiego, także w wersji angielskiej - przełożonego przez Adama Zdrodowskiego - czytelnik znajdzie tu 16 fotografii wydrukowanych w duotonie, które wykonane zostały w Kopenhadze, w dzielnicy Amager jesienią 2013 i wiosną 2014 roku.

Polecam uwadze i zapraszam do BWA w Zielonej Górze!

niedziela, 22 lutego 2015

haiku na starość

Reiner Kunze

haiku na starość

Znów rozpaczliwie
chcesz znależć imię rzeczy
świat się oddala

[przekład Jakuba Ekiera z tomu: Reiner Kunze remont poranka, Biuro Literackie, Wrocław 2008]

sobota, 21 lutego 2015

Bytom-Bobrek, Huta "Bobrek", 25.11.2001


Zdałem sobie dzisiaj sprawę, że tego zdjęcia jeszcze tutaj nie zamieszczałem... A bardzo je lubię kontemplować. Bo też samo fotografowanie miało coś z kontemplacji - spędziłem tam wtedy chyba z półtorej godziny, czekając na kolejne gaszenie koksu, które skutkowały pojawianiem się kłębów białej pary na niebie. 
Roku później Hutę Bobrek zaczęto likwidować, co też sfotografowałem ze szczytu pobliskiej hałdy.

czwartek, 19 lutego 2015

Kalisz...

...to dziwne miejsce. W centrum miasta sporo pustych działek po wyburzonych domach. W ogóle dosyć pusto. Byłem tam przejazdem wczoraj w drodze powrotnej z Wrześni. Kiedy wyjeżdżałem zaczęło się już ściemniać, a po ulicach snuł się dym z niskiej emisji...

Kalisz, Aleja Legionów, 18.02.2015 (17:03)

poniedziałek, 16 lutego 2015

niedziela, 15 lutego 2015

Zachód słońca

Grzegorz Wróblewski

Zachód słońca

Niedługo dołączę do tych, którym się nie udało.
Tymczasem krwawy zachód słońca i wysuszona ryba
na brzegu. Życie jest dla tych, którzy dopiero
zaczynają żyć.

[wiersz z tomu: Grzegorz Wróblewski Kosmonauci, Biuro Literackie, Wrocław 2015, str. 11]

piątek, 13 lutego 2015

W piątek trzynastego,

między tłustym czwartkiem, a Walentynkami, czyli stojąc na samym szczycie tego trójkąta bermudzkiego (na dodatek napier... mnie lewe ramię po wczorajszym zaszczepieniu się na WZW i w ogóle jakoś niespecjalnie się czuje...), to ja sobie (i Państwu) zaserwuję wielce uspokajający obrazek:

czwartek, 12 lutego 2015

Grzegorz Wróblewski "Digte"

czyli po duńsku - wiersze. Czyli nowy tom wierszy Grzegorza Wróblewskiego, przetłumaczonych na duński przez Judytę Preis i Jørgena Hermana Monrada. Książka przyszła dzisiaj pocztą, więc się chwalę, tym bardziej, że obraz wykorzystany na okładce nosi tytuł Amager with Wojtek Wilczyk.