Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tel Awiw. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tel Awiw. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 października 2022

Reading Power Station (3)

[Tel Awiw - 24.03.2019]

Dziwne, fotografowałem tę elektrownię przez jakieś pół godziny i w tym czasie nikt nie wyszedł zza ogrodzenia, żeby mnie zapytać, co tam robię. A jak w Polsce w 2004 roku robiłem zdjęcia w pobliżu Elektrowni Skawina (fotografowałem rorociąg na podporach w pobliżu tego zakładu, a nie bloki energetyczne), to zgarnęła mnie policja. Na komisariacie okazało się, że moje działania - tak stało w protokole zatrzymania - "stanowią zagrożenie dla życia wielu osób", słowem uznano mnie za terrorystę... Śmieszne, bo ja mnie zatrzymali, to nawet nie sprawdzili, czy mam przy sobie jakieś niebezpieczne przedmioty. A przecież gdybym był jakimś - za przeproszeniem - "groźnym terrorystą", to mógłbym mieć np. w nogawce spodni ukrytego gana (przmocowanego taśmą samoprzylepną do łydki) i mógłbym tych pajaców najnormalniej w świecie wystrzelać. Dochodzenie w tej sprawie trwało jakieś pół roku, po czym wezwano mnie do Komendy Powiatowej na Łokietka i sprawę umorzono (zwrócili mi też wtedy zarekwirowane filmy).

sobota, 24 września 2022

Kofri House (4)

[26.03.2019 - 07:42]

Że sobie tak nostalgicznie wrzucę... bo już po jesiennej równonocy i będzie coraz ciemniej. Tel Awiw jest jednym z niewielu miast, do których mam ochotę powrócić. Kofri House to pierwszy budynek w TLV, jaki podczas tamtego wyjazdu sfotografowałem. Ponieważ w użyciu była Sigma 14mm, więc zaszła konieczność, aby co nieco (całkiem sporo) wyprostować.

piątek, 18 czerwca 2021

poniedziałek, 14 czerwca 2021

Hamama House (2)

[Tel Aviv, Gruzenberg Street, 21.3.2019]

Z tęsknoty za TLV... widok w kierunku Allenby Street. Lubiłem się szwendać w tej części miasta, gdzie nie ma tak dużo Bauhausu, a wygląd ulic nasuwa czasem skojarzenia z jakimś miasteczkiem w środkowej Europie. Przeglądam archiwum z wyjazdu do Eretzu, słuchając Admeto Handla. To pięciopłytowy album (LP), wydany w NRD w 1982 roku na zbliżający się jubileusz trzechsetnej rocznicy urodzin kompozytora. Box firmuje wytwórnia Eterna Edition (uwielbiam tę nazwę), jakkolwiek wydawnictwo jest na licencji EMI, a śpiewają: Jill Gomez, Rachel Yakar. Rita Dams, René Jacobs, James Bowman, Max van Egmond i Ulrik Gold przy akompaniamencie Il Complesso Barocco pod dyrekcją Alana Curtisa. Podobno dziś jest/był jakiś mecz?

czwartek, 7 stycznia 2021

Dizengoff Square od zaplecza

[23.3.2019]

A konkretnie - podwórko budynku między Zamenhoff St. i Dizengoff St. Jak tam wlazłem i zacząłem robić zdjęcia, to pomyślałem, że zaraz mnie stamtąd ktoś przegoni. Nic jednak takiego nie nastąpiło.
TLV nostalgicznie...

środa, 17 czerwca 2020

wtorek, 21 kwietnia 2020

Workers' Housing (2)


[Tel Awiw, Dov Hoz Street, 22.03.2019]

Rok temu planowaliśmy kolejny wyjazd do TLV... Co wydawało się wtedy szybką piłką (w zasadzie trzeba było tylko zabezpieczyć odpowiednie środki finansowe...).
Tymczasem w Eretzu zarażonych jest 13833 osób, 181 pacjentów zmarło (w Polsce odpowiednio - 9593 i 380, z zastrzeżeniem, że w Izraelu robi się pięciokrotnie więcej testów w przeliczeniu na milion mieszkańców.).

piątek, 20 marca 2020

Workers' Housing


[Tel Awiw, Frug St., 21.03.2019]

Kompleks budynków dla robotników zaprojektowany przez Arieh Sharona w pierwszej połowie lat '30 XX wieku, położony w Tel Awiwie między Frug St., Frishman St. i Dow Hoz St. Niemal dokładnie rok temu (uwzględniając różnicę jednego dnia w roku przestępnym) fotografowałem go wczesną ranną porą. Po przebudowach i balkonowych samowolkach trochę trudno rozpoznać tu rękę słynnego architekta... Będzie więcej zdjęć tego obiektu, stay tuned!

środa, 11 marca 2020

Rubinsky House (4)

[Tel Awiw, róg Sheinkin St. i HaGilboa St., 24.03.2019]

Czwarte ujęcie Domu Rubinsky'ego, które - już nie pamiętam dokładnie - chyba nie weszło do zestawu wystawowego. Zdjęcie z drabinki i przy użyciu Sigmy 14mm, więc piękny ten budynek wygląda na nieco przydeptany... Przed zarejestrowaniem tego kadru spytałem pana taksówkarza od hybrydowej toyoty, czy nie ma nic na przeciw, że fotografuję. Nie miał z tym problemu. 
No i dopadła mnie nostalgia! Tyle, że w dniu dzisiejszym, żeby dostać się do TLV, trzeba odbyć dwutygodniową kwarantannę...

piątek, 20 grudnia 2019

Hornstein House (3)

Tym razem od zaplecza o siódmej rano. Fotografia nie była prezentowana na wystawie, posłużyła natomiast jako pomoc przy tworzeniu makiety tego budynku.

[24.03.2019]

A jutro skończy się już na szczęście ta ciemnica. 
I zacznie zima, której nie będzie... 
Dzisiejsza temperatura w Krakowie to 14ºC. 

środa, 18 grudnia 2019

Horstein House (2)

 [22.03.2019]
[23.03.2019]

Dom Horsteina, który stoi na rogu ulic Króla Jerzego 54 i Dizengoffa 48 w Tel Awiwie, został wybudowany według projektu Zeeva (Wilhelma) Hallera, architekta urodzonego w Gliwicach. Pierwotnie dolna kondygnacja budynku miała taką samą formę, jak pierwsze i drugie piętro, a balkony nie były zabudowane.
Artur Tanikowski, kurator wystawy Gdynia - Tel Awiw, jest właśnie w drugim z tych miast i wrzuca na facebooka fotki z bauhusowskim modernizmem... Oglądam je i cholera mnie bierze, że muszę teraz siedzieć w tej ciemnicy na północy (owszem, uwielbiam Skandynawię, ale nie wyobrażam sobie siebie tam w grudniu...).
Na wystawę w Polin i do katalogu trafiło zdjęcie z 23 marca.
Tęsknię.

poniedziałek, 21 października 2019

Zina Dizengoff Square (3)



[Tel Aviv, 23-25.03.2019]

Co jakiś czas anonsuję tutaj końcówkę pracy nad Słownikiem polsko-polskim i związane z tym uczucie ulgi, tymczasem praca wcale się nie kończy, a chwilową ulgę poczułem w czasie przedwczorajszego wypadu do Warszawy...

Nie pamiętam już, które z widocznych wyżej zdjęć wykorzystano na wystawie Gdynia - Tel Awiw, ale możecie Państwo to sprawdzić odwiedzając Muzeum Polin.

A ja tym czasem wracam do pracy nad składem książki, gdzie przez nieuwagę opuściłem przy tworzeniu makiety mural z Końskich...

środa, 2 października 2019

Zina Dizengoff Square (2)




Tym razem od zaplecza, od Beilinson St. i Ben Ami St. 
Na pierwszy zdjęciu widać kino Haoel Theater projektu Arieh Sharona.
Na dwóch pozostałych budynek zaprojektowany przez Josepha Noifelda.
(Fotografie niewykorzystane na wystawie Gdynia-Tel Awiw)
Wklejam, bo tęsknię.

wtorek, 20 sierpnia 2019

Zina Dizengoff Square

 
[Tel Aviv, Zina Dizengoff Square, 22.03.2019]

Problem polega na tym, że nie wiem, kto zaprojektował ten piękny budynek, położony między Ben Ami Street i Dizengoff Street? Także Yehuda Magidovitch? 

sobota, 10 sierpnia 2019

Kruskal House (3)

[Tel Aviv, Idelson Street, 21.03.2019]

Fotografia zrobiona z drabiny, jak prawie wszystkie zdjęcia w Tel Awiwie. Kiedy stałem na tej chwiejącej się konstrukcji i fotografowałem widoczny powyżej budynek, przechodząca obok chodnikiem pani rzuciła w moja stronę - wow, paparazzi. Faktycznie fotoreporterzy pracujący dla bulwarówek używają aluminiowych drabinek, szczególnie gdy trzeba sfotografować kogoś za murem lub ponad głowami tłumu (widziałem coś takiego w Londynie na Oxford Street, gdzie czekali na jakichś celebrytów pod odzieżową sieciówką), jednak paparazzi to liczba mnoga od słowa paparazzo.

piątek, 9 sierpnia 2019

Rubinsky House (3)

[Tel Aviv, Sheinkin Street, 21.03.2019]

Cieszę się na tę nadchodzącą wystawę w Muzeum Polin, gdzie będzie można też zobaczyć trochę moich zdjęć modernistycznej architektury z Tel Awiwu i Gdyni. Cieszę się, że ekspozycja, którą wymyślił Artur Tanikowski szczęśliwie zmierza do wernisażu. Artur był kuratorem wystawy (nie)widzialne/(in)visible w Polin w 2015 roku, gdzie pokazano w jednej przestrzeni dwa moje projekty: Niewinne oko nie istnieje oraz Świętą Wojnę. Fajnie nam się współpracowało.

wtorek, 18 czerwca 2019

HaChashmonaim Tower (2)

[Tel Aviv, HaMasger Street, 24.03.2019]

Jak widać, każde duże współczesne miasto cierpi na samochodozę.
Architektura HaChashmonaim Tower (budynek w centrum kadru) ma nawiązywać do bauhausowskich obiektów z lat trzydziestych. I pewnie jakoś tam nawiązuje, jakkolwiek wolę oglądać pierwowzory, nawet te mocno zaniedbane, obwieszone klimą czy przyczepionymi do elewacji kablami. Mordor wszędzie wygląda tak samo, różna jest tylko skala tych wszystkich tałers.
Ale i tak... nostalgia.

piątek, 14 czerwca 2019

Rubinsky House (2)

[Tel Aviv, Sheinkin Street, 22.03.2019]

Późnym marcowym popołudniem (żółte światło), no i widać też, że zaczęło się Święto Purim (dwóch facetów w perukach w lewym dolnym rogu). Kilkadziesiąt moich fotografii z Gdyni i Tel Awiwu pojawi się na wystawie Gdynia - Tel Awiw w Muzeum Polin, która otworzy się we wrześniu tego roku. Kuratorem tej ekspozycji jest Artur Tanikowski - postać czytelnikom hiperrealizmu zapewne dobrze znana - kurował on także moją wystawę w Polin Wojciech Wilczyk: (nie)widzialne / (in)visible w 2015, a rok później otworzył tam rewelacyjną ekspozycję Frank Stella i Synagogi dawnej Polski. Widoczne powyżej zdjęcie Domu Rubinsky'ego nie załapało się akurat do zestawu, jaki będzie pokazywany w Polin.

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Kofri House (3)

[Tel Aviv, Emile Zola Street, 21.03.2019]

Właściwie jest to widok od Ben Gurion Boulevard. Pierwszy dzień robienia zdjęć w Tel Awiwie i pierwszy fotografowany obiekt. Exif wyświetla czas 06:24, czyli  -uwzględniając tamtejszą strefę czasową - było sześć minut do wpół do ósmej. Nostalgia...