poniedziałek, 12 października 2015

BLUE PUEBLO, Østrigsgade

Kopenhaga-Amager, Østrigsgade, jesień 2013 [Hasselblad ArcBody + Apo Grandagon 45mm/f.4,5 + Ilford XP-2]

Od najbliższego czwartku (15 października 2015) nasz wspólny z Grzegorzem Wróblewskim projekt BLUE PUEBLO do przeczytania, oglądania i posłuchania w MOCAK-u w Galerii Alfa.

Lubię to zdjęcie...

niedziela, 11 października 2015

INVISIBLE

Do czasu jednak ;)) W najbliższy czwartek/piątek rozpocznie się wieszanie prac. Zdjęcia podesłał mi Artur Tanikowski, kurator i pomysłodawca wystawy Wojciech Wilczyk: (nie)widzialne/(in)visible w Muzeum Historii Żydów Polskich "Polin" (DZIĘKI!!!). W dolnej sali zawiśnie łącznie 56 prac, a w górnej 16. Do tego 2 slajdszoły (w przypadku Świętej Wojny trójekranowy), albumy na tabletach do oglądania, a także film Wszyscy jesteśmy kibolami.




sobota, 10 października 2015

Nowy nabytek - "Visages de L'Est" Witolda Krassowskiego

Książka wydana we Francji w 1991 roku w oficynie Éditions Nathan. 
Materiał jaki możemy zobaczyć w środku tego wydawnictwa częściowo pokrywa się z zawartością Powidoków z Polski, no ale przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie zaproponowałby rodzimemu odbiorcy wizaży ze wschodu, albowiem jesteśmy (byliśmy i będziemy) częścią Europy Środkowej ;))
Album nie jest u nas specjalnie znany (nie pamiętam też, żeby go recenzowano), a jest to dość ciekawa interpretacja rodzimej rzeczywistości w okolicach zmiany systemu politycznego, powiedziałbym, że mało optymistyczna... a czasem czy też raczej często - co u Krassowskiego nie jest przecież wyjątkiem - mocno szydercza (w żadnym przypadku nie można by tego zestawu opatrzyć tytułem I Love Poland...).
Czekam teraz na drugiego klasyka polskiego fotoreportażu, czyli na album Polnische Zeiten Krzysztofa Paweli, który przyleci do mnie niebawem z USA.




czwartek, 8 października 2015

(NIE)WIDZIALNE / (IN)VISIBLE - ostatni monochrom

ze Starego Sącza (tak w ogóle to ostatnia rolka Ilforda XP-2 wtedy). Zdjęcie będzie można zobaczyć podczas wystawy (NIE)WIDZIALNE / (IN)VISIBLE w Muzeum Historii Żydów Polskich "Polin" w Warszawie.

Stary Sącz, synagoga  11.10.2006

Wernisaż 22 pażdziernika 2015 o godz. 19:00.

wtorek, 6 października 2015

Laurent Kronental "Souvenir d'un Futur"

Jakie to miłe natrafić na ciekawe zdjęcia (które na facebooku udostępnił jakiś portal inwestycyjny, brr...). Od 2011 roku Laurent Kronental fotografuje podparyskie dzielnice, w tym m.in. te zjawiskowe założenia urbanistyczne zaprojektowane przez Ricardo Bofilla. Ich architektura aż się prosi o subiektywną rejestrację i w wydaniu francuskiego autora dostajemy dokładnie coś takiego. Narracja serii Souvenir d'un Futur jest przemyślana i konsekwentnie prowadzona. Totalne w swym kształcie, postmodernistyczne osiedla na kadrach Laurenta Kronentala zieją pustką (fotografie wykonywano najczęściej wcześnie rano lub o zmierzchu), a pojawiający się z rzadka na zdjęciach ludzie są zwykle raczej zaawansowanym wieku i osamotnieni (trochę jak mieszkańcy jednostek mieszkalnych Osiedla za Żelazną Bramą w Warszawie, których mieliśmy okazję poznać z Elą Janicką podczas fotografowania Warszawy do projektu Inne Miasto). Jedyne co lekko mi przeszkadza w oglądaniu kadrów Kronentala, to majstrowanie przy kolorach w postprocesingu... Wydaje mi się, że nie do końca przekonywujące.

Laurent Kronental, z serii Souvenir d'un Futur

Laurent Kronental, z serii Souvenir d'un Futur

Laurent Kronental, z serii Souvenir d'un Futur

Laurent Kronental, z serii Souvenir d'un Futur

Laurent Kronental, z serii Souvenir d'un Futur

Laurent Kronental, z serii Souvenir d'un Futur

niedziela, 4 października 2015

(NIE)WIDZIALNE / (IN)VISIBLE - druga korekta katalogu wystawy

Którą właśnie czytam, a jutro będziemy to jeszcze raz uważnie oglądać w MHŻP z Arturem Tanikowskim, pomysłodawcą i kuratorem tej ekspozycji. 118 stron :)


czwartek, 1 października 2015

Czwarteczek

i łeb mi pęka po wczorajszym wieczorno-nocnym pijaństwie...
Co jednak nie przeszkadza wcale w kontemplacji tego pięknego zdjęcia Błażeja Marczaka:

Błażej Marczak, z serii The grey City - Parkhill Pumping Station (2013)

środa, 30 września 2015

BLUE PUEBLO już wisi w Galerii Alfa w MOCAK-u

a Agnieszka Sachar (kuratorka krakowskiej prezentacji) przygotowuje się do występu w filmiku, który będzie pokazywany w muzeum w czasie trwania wystawy (15.10.2015-17.01.2016). Wcześniej przed kamerą wystąpiłem ja, a nagranie czeka jeszcze Grzegorza Wróblewskiego.



Jak widać na zdjęciach tekst Blue Pueblo prezentowany jest wersji polskiej i angielskiej (w przekładzie Adama Zdrodowskiego). Na wystawie będzie można też posłuchać (przy użyciu bezprzewodowych słuchawek), jak czyta go Grzegorz Wróblewski. ZAPRASZAMY ZA DWA TYGODNIE!

wtorek, 29 września 2015

(NIE)WIDZIALNE / (IN)VISIBLE - Wielowieś

sprzed 9 lat. Z magazynkiem załadowanym Ilfordem XP-2 wybrałem się jeszcze do Starego Sącza (11 października 2006) i po tym wyjeździe rozstałem się z monochromem przy realizacji projektu Niewinne oko nie istnieje
Widoczną poniżej fotografię będzie można zobaczyć na wystawie WOJCIECH WILCZYK: (NIE)WIDZIALNE / (IN)VISIBLE, która otworzy się 22 października 2015 r. w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie.

Wielowieś, synagoga  21.09.2006

Proszę zwrócić uwagę na widoczne ślady po trzech półkoliście zakończonych oknach we wschodniej fasadzie i na... kapliczkę z figurką NMP dobudowaną do ściany przez użytkowników sąsiadującej posesji.

Budynek synagogi został zdewastowany, a następnie podpalony przez niemieckich bojówkarzy podczas Kristalnacht (noc z 9 na 10 października 1938 r.), zaś po wojnie przebudowano go na magazyn zboża Gminnej Spółdzielni (taką funkcję podobno pełni do dziś).

niedziela, 27 września 2015

czwartek, 24 września 2015

Do pary

zdjęcie synagogi w Ostrowie Wielkopolskim sprzed ponad 7 lat.

Ostrów Wielkopolski, Nowa Synagoga  29.03.2008

Fotografowanie tego budynku jest o tyle problematyczne, iż stoi on w pierzei ulicznej, a widoczna tu elewacja to ściana północna. W grę wchodzi tylko pora wczesnoporanna i raczej czas bez wegetacji (robiąc w sierpniu tego roku ripleja musiałem tak kadrować, żeby obsypane liśćmi drzewo zbytnio nie zasłaniało fasady). Remont budynku przeprowadzono w latach 2010-2011, zaś wisząca na słupie kamera monitoringu nadal jest tam zainstalowana.

środa, 23 września 2015

(NIE)WIDZIALNE / (IN)VISIBLE

to tytuł mojej wystawy, która otworzy się 22 października 2015 w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie. 

Ostrów Wielkopolski, Nowa Synagoga  26.08.2015

Na ekspozycji w MHŻP będzie można zobaczyć cykl Niewinne oko nie istnieje w rozszerzonym zestawie (24 prace, a nie jak zazwyczaj 20) oraz projekt Święta Wojna (32 panoramy). 
Oczywiście również slajdszoły w pełnym wymiarze (obrazy + ścieżka audio), a także sześć monochromatycznych zdjeć z początków prac nad Niewinnym okiem (z września 2006) i dziesięć fotografii pięciu wybranych obiektów, które w międzyczasie (tj. od zakończenia projektu) poddane zostały rewitalizacji i będą pokazane w parach.

Odrestaurowany w latach 2010-2011 budynek ostrowskiej synagogi fotografowałem w kombinacji: Hasselblad 500 C/M + Kodak Portra 160 + Zeiss PC-Mutar 1,4x shift converter + CF 40mm f/4 Zeiss Distagon FLE. 
Czyli przy użyciu takiego samego zestawu jak siedem lat wcześniej.

Gdybym teraz zabierał się za takie przedsięwzięcie z pewnością byłaby to cyfra...

wtorek, 22 września 2015

AKT STRZELISTY POLAKA-KATOLIKA

(podpisującego się nickiem "Taro", który skopiowałem - wstawiąjąc 
tu i ówdzie polskie czcionki, kropki oraz przecinki - z portalu fronda.pl, 
z forum pod artykułem "Jemu wolno żyć w Polsce i ją lżyć", bedącego
relacją z dyskusji, jaka miała miejsce wczoraj w Krytyce Politycznej 
na temat artykułu Jana Tomasza Grossa w dzienniku Die Welt)

Jeśli
jakiś idiota
żyd czy półżyd
pieprzy o antysemityzmie
to problem ma ta kanalia, a nie
my Polacy. On po prostu siedział miedzy
dwoma światami, w domu żydzisko, zaś z dowodem
czy paszportem Polak. Teraz na starość jak już renta miałaby
być wypłacana, to cwaniak przeskakuje na inna żerdź by jüdisch bredzić, bo
i gotowki wiecej dostanie za wypełnienie pewnych zleceń. Tych
głąbów żydowskich jest więcej w Polsce, tak jak Stuhr,
którzy na starość dostają sentymentu do żydostwa,
a z czasem będę do was bredzić jak chorzy
na demencje starczą językiem
dzieciństwa, młodości
(w ich przypadku)
jüdisch.