środa, 8 czerwca 2022

wtorek, 7 czerwca 2022

(że byłem na wojnie koniem)

Ze świeżo wydanej książki 100 wierszy wolnych z Ukrainy w przekładzie Bohdana Zadury (Biuro Literackie, Kołobrzeg 2022). Wcześniej mi nie znani: Witalij Boryspołeć i Wasyl Słapczuk.

poniedziałek, 6 czerwca 2022

sobota, 4 czerwca 2022

(Naczelny Fotograf Cara)

Wiersz Sinéad Morrissey w przekładzie Magdy Heydel z tomu O równowadze, wydanego przez Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku w 2019 roku. "Europejska Poetka Wolności" (nagrodę o takim brzmieniu Morrissey zgarnęła w 2020 roku) brzmi tutaj trochę jak Wisława Szymborska, która miała słabszy dzień, a i też sposób odczytania zdjęć Siergieja Prokudin-Gorskiego z lekka rozczarowuje... Tak jakby, za przeproszeniem, podstawą był dla autorki album Russland um 1900: Fotografien von Sergej Prokudin-Gorski wydany przez Taschena. Prokudin-Gorski fotografował ludzi i krajobrazu Cesarstwa Rosyjskiego przed pierwszą wojną swiatową przy użyciu specjalnego aparatu, gdzie ten sam motyw rejestrowany był na trzech klatkach negatywu z zastosowanie filtrów czerwonego, zielonego i niebieskiego. Film wywoływano jako pozytyw, zaś trzy wspomniane klatki wyświetlane były równocześnie na ekranie z rzutnika o trzech obiektywach, wyposażonych w filtry czerwony, zielony i niebieski (czyli coś jak RGB). Cholera wie, jaka była jakość tego typu projekcji i jak prezentowały się kolory na zdjęciach (jakolwiek Mikołaj II Romanow był podobno zachwycony efektami)? To, co oglądamy we wspomnianym albumie oraz to, co można zobaczyć na stronie Biblioteki Kongresu USA (tam właśnie przechowywana jest kolekcja Prokudin-Gorskiego) to efekt komputerowej symulacji.

czwartek, 2 czerwca 2022

Manhattan (2)

[Katowice - ul. Mariacka - 21.02.2001]

Pewnie nie dałoby się już tak łatwo wejść na klatkę schodową w tej kamienicy. 
A na Mariackiej stały wtedy w bramach panie, oczekujące na klientów...

poniedziałek, 30 maja 2022

Manhattan

[Katowice - ul. Warszawska - 5.12.2001]

Żartowałem z tym Manhattanem... Trochę. Chociaż w okolicach byłej kolejowej trasy High Line w Nowym Jorku (obecnie jest to hipsterski park na wiaduktach), czyli w dzielnicy Chelsea, miałem okazję zobaczyć zabudowę/miejsca w podobnym klimacie.
No i nie wiem, czy te domy przy Warszawskiej (skąd został zarejestrowany) widoczny wyżej kadr, jeszcze stoją?

sobota, 28 maja 2022

(żadna opresja nie jest wieczna)

Tytułowe miejsce jest mi dobrze znane. Nieopodal w samotnie stojącej kamienicy (w bliskim sąsiedztwie muru rozdzielającego w czasach NRD i RFN wschodnią część miasta od zachodniej) mieszkali kiedyś moi berlińscy przyjaciele i byłem tam po raz pierwszy chyba pod koniec ubiegłego wieku. A więc, niespełna dwadzieścia lat po autorze wiersza (pochodzi on z tomu Prywatna historia ludzkości, wydanego w 1979 roku), za który jednak nie dałbym sie pokroić, jakkolwiek wywołał on to wspomnienie. Sporządzona przez Tadeusza Nyczka antologia poezji nowofalowej, to dziwna książka... Po dwudziestu ośmiu latach od publikacji, wybór ten niestety słabo się broni.

czwartek, 26 maja 2022

(Już ich nie trzeba poprawiać)

Ciekawa koincydencja, tom brechtowskich przekładów Roberta Stillera ukazał się w serii Biblioteka Poetów Ludowej Spółdzielni Wydawniczej w tym samym 1980 roku, co Elegie Bukowskie i inne wiersze przetłumaczone przez Ryszarda Krynickiego. Z tym, że książka przygotowana przez Krynickiego wyszła w drugim obiegu.

środa, 25 maja 2022

(argument dla owadów ale nie dla ludzi)

Podobno Bretolt Brecht uważał Adama Ważyka za jednego z największych poetów XX wieku. Być może po lekturze Poematu dla dorosłych, który znał z filologicznego tłumaczenia Konrada Swinarskiego. Ale ten ważny tekst, to niejako zapowiedź rewelacyjnych wierszy, które napisał później, po śmierci autora Elegii Bukowskich (tomy: LabiryntWagon i Zdarzenia).

poniedziałek, 23 maja 2022

Der Blumengarten

Przekład wiersza Bertolta Brechta Ogród kwiatowy w tomie Elegie Bukowskie i inne wiersze (a5) pojawia się też w tomie Wiersze wybrane z 1954 (Czytelnik). No to popatrzmy co z tekstu widocznego poniżej, zrobili Włodzimierz Lewik oraz Ryszard Krynicki oraz kto jest bliżej oryginału?

Der Blumengarten
 
Am See tief zwischen Tann und Silberpappel
Beschirmt von Mauer und Gesträuch ein Garten
So weise angelegt mit monatlichen Blumen
Dass er vom März bis zum Oktober blüht.
 
Hier in der Früh, nicht allzu häufig, sitz ich
Und wünsche mir, auch ich mög allezeit
In den verschiednen Wettern, guten, schlechten
Dies oder jenes Angenehme zeigen.
 
 

Dlaczego (pomijając inne kwestie) Włodzimierz Lewik z jodeł zrobił sosny? Bo bardziej pasowały mu do morza, niż do jeziora? ;-)

niedziela, 22 maja 2022

(Pluskwy)

Jak wiadomo - Włodzimierz Majakowski targnął się na swoje życie. Ale żeby NKWD nie miało wątpliwości, że to samobójstwo, dla pewności strzelił sobie w głowę trzy razy... Молодец!

[W przekładzie Ryszarda Krynickiego]