...sfotografowany przez ojca na Cmentarzu Remuh na Krakowskim Kazimierzu, zapewne na przełomie lat 50. i 60.? Wiem natomiast doskonale, co za aparat spoczywa na jego piersiach. To enerdowska Praktica FX3 z Tessarem 50mm f/2.8. Takim samym zestawem, lecz użyciem pierścieni pośrednich, ojciec fotografował rodzime nominały do książki Tysiąc lat monety polskiej Tadeusza Kałkowskiego. Takim samym zestawem robiłem zdjęcia we wczesnych latach 80. Produkcję tej kamery rozpoczęto w roku 1956 i zakłady w Dreźnie opuściło podobno 200.000 korpusów. Nie był to aparat niezawodny (przy minusowych temperaturach zacinała się migawka), miał dość delikatny naciąg filmu, natomiast na pewno standardowy Tessar był rewelacyjnie ostrym szkłem (jakkolwiek zależało to też od egzemplarza, ponieważ zakłady w Jenie przesadnie nie przestrzegały norm jakości). No i pojawiła sią zagadka, może ktoś z zaglądających tutaj zna personalia mężczyzny, który przycupnął na jednym z nagrobków?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cmentarz Remuh. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Cmentarz Remuh. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 4 października 2020
Nie mam pojęcia, kim jest ten mężczyzna...
[Eugeniusz Wilczyk, Kraków-Kazimierz (1959-1964), NN, Cmentarz Remuh]
środa, 16 września 2020
Nie jestem tego do końca pewien...
...ale wydaje mi się, że fotografując Cmantarz Remuh, ojciec zrobił przypadkowo zdjęcie swojej żonie, a mojej mamie. Kobieca sylwetka widoczna w tych screenach jest mi dobrze znana i prawie nie mam wątpliwości... Jedyna problematyczna kwestia, to ten aparat fotograficzny w jej (?) dłoniach, mama nie fotografowała. Data wykonania tego zdjęcia? Na pewno po 1959 roku, bo wtedy miały tam miejsce prace archeologiczne, podczas których odkryto przykryte ziemią macewy. Kamienie nagrobne ułożono później w rzędach imitując cmentarny układ. Rzeczony kadr (przycięty do prostokąta) był pokazywany na wystawie Synagodze Poppera w 1988 roku podczas I Festiwalu Kultury Żydowskiej w Krakowie.
czwartek, 16 kwietnia 2020
Cmentarz Remuh na początku lat sześćdziesiątych XX wieku
[Eugeniusz Wilczyk, Kraków-Kazimierz (1959-1964), Cmentarz Remu, ul. Szeroka ]
Nie wiem skąd u ojca ten pomysł na fotografie z „modelką‟ na Cmentarzu Remu? Wypstrykał tam całą rolkę średnioformatowego filmu (czyli 12 klatek). Aparat to znany mi z innych negatywów czeski Flexaret z rozjustowanym nieco obiektywem. Zdjęcie zostało wykonane na pewno po roku 1959 (typuję początek lat sześćdziesiątych), czyli po przeprowadzeniu prac archeologicznych na cmentarzu, podczas których pod warstwą ziemi i gruzu odkopano ponad 700 nagrobków*, część z nich ustawiono potem imitując cmentarny układ. Ciekawy jest najdalszy plan tej fotografii, na którym widać nie istniejące już budynki stojące przy ul. Miodowej, a od zaplecza sąsiadujące z cmentarzem (miałem okazję wejść do nich pod koniec lat osiemdziesiątych - były to wówczas pustostany - i czy zrobiłem wtedy jakieś zdjęcia?).
*Małgorzata Frąckiewicz, Krzysztof Bielawski, artykuł Kraków-Cmentarz Remu na stronie www.cmentarze-zydowskie.pl
Subskrybuj:
Posty (Atom)






