Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jelcz 316. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jelcz 316. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 6 grudnia 2021

Jelcz 316

[Chorzów Stary - ul. Kolejowa - lato 2001]

W 2001 udało mi się okazyjnie nabyć kilkanaście rolek filmu Agfacolor Optima 400 (najlepszego kolorowego negatywu ever!) i letnią porą wystrzelałem je wszystkie na Górnym Śląsku. Fotografowałem wtedy głównie witryny potransformacyjnych bieda-sklepików, ale też zdarzało mi się znaleźć w takich realiach, jak to widać powyżej. Filmy od razu wywołałem w labie, włożyłem do pergaminów, ale nie zrobłem wtedy stykówek, bo nie miałem na to kasy. Tak więc, przeleżały one sobie nietknięte dobrych kilka lat... Pamiętam, że dopiero w 2002 roku pojawił się skaner Epson Perfection 3200 (i tak bym go wtedy nie kupił z powodów j.w.), na którym można było w miarę dobrze zeskanować filmy średnioformatowe. W 2004 roku Epson wypuścił lepiej dopracowany model 4870, oferujący większą rozdzielczość skanów i lepszą ich jakość, który niezwłocznie nabyłem.

niedziela, 28 listopada 2021

SZ 06059 & (K)AZ 365V

[Zabrze - ul. Mieczysława Niedziałkowskiego - 12.11.2001]

Czwarty dzień kwarantanny. Jeżeli ktoś uważa, że epidemia to plandemia, słowem ściema, że szczepionki też ściema i w razie czego planuje leczyć się czosnkiem lub amantadyną, to ja mu szczerze współczuję, ale nie rozumiem. Myślę, że gdybym nie zaliczył boostera (mniej więcej siedem dni przed infekcją), to leżałym teraz w gorączce i kwiczał. Optymiści z rządu IV RP w budowie uważają, że mamy właśnie szczyt zachorowań w czwartej fali pandemii, pesymiści z Austrii, Czech i Niemiec wprowadzają nowe sanitarne obostrzenia. No, ale przecież poprzedni Minister Zdrowia (ten od Matki Teresy z Kalkuty i afery z lewymi respiratorami) zawierzył polską służbę zdrowia Madonnie Jasnogórskiej... Po co więc wprowadzać obowiązek szczepień na SARS-coV-2?