Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rafał Wawrzyńczyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rafał Wawrzyńczyk. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 grudnia 2020

(mówię do komara, który przysiadł na ręce, pij, bracie)

Z nowego wyboru wierszy Jarosława Markiewicza A a a ! ... 111 wierszy, wydanej na dniach przez ConVivo i Iskry (wybór i posłowie - Jakub Skurtys, Dawid Kujawa, Rafał Wawrzyńczyk). Tekst wcześniej nie publikowany. Będziemy jeszcze wracać nie raz do tej książki.

sobota, 28 listopada 2020

(Polska krążyła nad głową natrętna jak osa)

Wiersz Jarosława Markiewicza rozpoczynający jego książkę i, którą w 1980 roku wydał PIW. 
Szykuje się wydanie nowego wyboru wierszy Jarosława Markiewicza w opracowaniu Rafała Wawrzyńczyka, Davida Kujawy i Jakuba Skurtysa, a książkę opublikuje na dniach Wydawnictwo ConVivo. Z czego się należy cieszyć, w przeciwieństwie do decyzji Miejskiej Biblioteki Publicznej w Jaśle, która z udostępnianego księgozbioru pozbyła się książki świetnego autora. 

środa, 29 kwietnia 2020

Zapraszam na spotkanie autorskie online

a zarazem promocję mojej nowej książki z wierszami zatytułowanej Minimalizm, którą opublikowało właśnie wydawnictwo Convivo. Odbędzie się to 1 maja o godz. 20:00 na platformie ZOOM. Spotkanie poprowadzi Rafał Wawrzyńczyk (nie spotkaliśmy się jeszcze w realu). 


[Zdjęcie widoczne na okładce książki wykonał Andrzej Tobis i pochodzi ono z jego świetnego cyklu AZ (Gabloty edukacyjne)]

niedziela, 24 listopada 2019

(część większego planu)

Grzegorz Wróblewski


OCZY WĘŻA 

Są rzeczy, których
nie rozumiemy...

Wilki zagryzają nam
dzieci.

Foki i morświny są
wysłannikami 
podwodnych 
piekieł.

Zjawy.
Charles Manson.
Wąż Persico.

Oczy węża.

Są rzeczy, których
nie rozumiemy, ale

stanowią one część
większego planu.


RÓŻOWE DINO

Obserwuj,
czy dzieci

nie wkładają
sobie

palca do
oka-dupy.

Rysuj 
z nimi

różowe
dino...


SIEĆ POWIĄZAŃ

Potraktujmy siebie jak
niedoskonała świątynię,

ponieważ

gdyby nie alprazolam
ludzie staliby się z miejsca

bandą 
dzikusów.


Barbituranów używają
dziś tylko weterynarze

do usypiania zwierząt.


[Z najnowszej książki Grzegorza Wróblewskiego Runy lunarne, wydanej przez Convivo, po kolei ze s. 39, 40, 41. Ponieważ pierwsza strona okładki była już tutaj reprodukowana, teraz czwarta z blurbem pióra Rafała Wawrzyńczyka.]