[Naprawdę kocham ten kraj...]
środa, 23 maja 2012
poniedziałek, 21 maja 2012
Budynek mieszkalny WCzK przy Prospekcie Lenina w Jakaterynburgu
(Tekst dla A&B napisany)
WCzK to oczywiście owiana złą sławą Czeka, czyli Nadzwyczajna Komisja do Walki z Kontrrewolucją, Spekulacją i Nadużyciami Władzy - radziecka tajna policja polityczna powołana jeszcze przez Lenina. Ale budynek kapitalny i kapitalne są też wykonane w nim zdjęcia Richarda Pare'a (pisanie o nich to sama przyjemność).
Richard Pare, 1999 - Budynek mieszkalny WCzK w Jekaterynburgu. Projekt: Iwan Antonow, Wenjamin Sokołow i Arsenij Tumbasow.
Richard Pare, 1999 - Budynek mieszkalny WCzK w Jekaterynburgu. Projekt: Iwan Antonow, Wenjamin Sokołow i Arsenij Tumbasow.
Richard Pare, 1999 - Budynek mieszkalny WCzK w Jekaterynburgu. Projekt: Iwan Antonow, Wenjamin Sokołow i Arsenij Tumbasow.
Richard Pare świetnie czyta architekturę. A jego fotografie klatek schodowych obiektu przy Prospekcie Lenina, dobrze pokazują zależność radzieckiego modernistycznego budownictwa od malowanych nieco wcześniej malarskich abstrakcji, które wyszły spod pędzla np. Liubow
Popowej, El Lissitzkiego, Iwana Kljuna, Gustawa Kluzisa czy Aleksandra Rodczenki. Gdy patrzymy na zdjęcia Pare'a, jego podejście do tematu wydaje się być prostym i oczywistym krokiem, ale tak naprawdę nic nie jest tutaj takie proste i oczywiste, bo w fotografii architektonicznego modernizmu z ZSRR, jest on w jakiś dziwny sposób osamotniony...
niedziela, 20 maja 2012
Wyszedłem wieczorem tylko na chwilę...
...a wróciłem po trzeciej nad ranem. Kac przepotężny po lanej z kija zupce chmielowej o zupełnie niesłusznej nazwie Żywiec. Kiedyś faktycznie było to piwo... A teraz jest tylko to napój alkoholowy piwopodobny.
Spotkałem się ze znajomymi w pubie, gdzie oglądano finał Ligi Mistrzów. Publiczność w części miała na sobie koszulki Bayernu i Chelsea, a po przegranej tych pierwszych (w rzutach karnych), kilka osób o mało co się nie pobiło...
Ponieważ Chelsea było wyraźnie słabsze, więc w drugiej połowie zacząłem im kibicować i... zupełnie się nie spodziewałem, że to oni wygrają te ciężkie miliony €...
A potem kolejne puby, kiełbasa z Nyski pod halą targową na Grzegóżkach i bezpieczny powrót nach hause.
A miałem ambitne plany, żeby dzisiaj wstać wcześnie rano i zacząć pisać recenzję z wystawy ”„Baumeister der Revolution” dla A&B...
(Etopiryna + Coca Cola + wyciśnięta cytryna - jeszcze nie zaczęły działać...)
---
„Działają” natomiast punkowe zespoły, których słucham sobie z youtuba, np. Angelic Upstarts ;)))
(I tu mi się przypomniało, trochę a rebours względem tytułu powyższej piosenki, jak kilka lat temu po dość intensywnym balowaniu, wkroczyłem nocą z puszką piwa w ręce na ulicę Stolarską w Krakowie, a policjant z obstawy konsulatu USA, podszedł do mnie i powiedział:
- Co zamierza pan teraz z tą puszką zrobić?
A ponieważ zamilkłem, licząc się już właściwie z tym, że mogę zaraz wylądować w wytrzeźwiającej instytucji na ulicy Rozrywki (sic!), policjant o dziwo uśmiechnął się i podpowiedział mi:
- Zamierza pan teraz wyrzucić tę puszkę do kosza na śmieci.)
---
„Działają” natomiast punkowe zespoły, których słucham sobie z youtuba, np. Angelic Upstarts ;)))
(I tu mi się przypomniało, trochę a rebours względem tytułu powyższej piosenki, jak kilka lat temu po dość intensywnym balowaniu, wkroczyłem nocą z puszką piwa w ręce na ulicę Stolarską w Krakowie, a policjant z obstawy konsulatu USA, podszedł do mnie i powiedział:
- Co zamierza pan teraz z tą puszką zrobić?
A ponieważ zamilkłem, licząc się już właściwie z tym, że mogę zaraz wylądować w wytrzeźwiającej instytucji na ulicy Rozrywki (sic!), policjant o dziwo uśmiechnął się i podpowiedział mi:
- Zamierza pan teraz wyrzucić tę puszkę do kosza na śmieci.)
piątek, 18 maja 2012
czwartek, 17 maja 2012
ZDJĘCIA NA PORCELANIE
2012-06-17 19:20
Gdzieś pomiędzy kinem Rialto a ulicą Dworcową...
I to jest właśnie jakiś pomysł, nie mówiąc już o kwestii „stylu”... Prawdziwie artystyczny dokument, zaklinający rzeczywistość ;)
Wernisaż w „Pustej” spoko, zdjęcia powieszone akuratnie, projekcja działa perfekcyjnie (ludzie stali, słuchali i oglądali), frekwencja przebiła moje poprzednie występy w tym miejscu (ale nie zagłębiajmy się w szczegóły). A teraz udaję się „na miasto” w celu spożycia czegoś na kolację.
środa, 16 maja 2012
FoRever CRAZY
O sobie mógłbym chyba z grubsza powiedzieć... forever sad? W każdym razie, dzisiaj na pewno...
Wczoraj w Szopienicach kręciłem się trochę w pobliżu rzeki Rawy, która płynąc tam w cementowym ocembrowaniu, wydziela z siebie niesamowity smród szamba... A dookoła domy mieszkalne...
wtorek, 15 maja 2012
Będzin, Szopienice (Ruda Śląska, Karb) Bytom
Będzin 07:46
Szopienice 08:22
Szopienice 09:01
Szopienice 09:25
Bytom 14:16
Bytom 14:27
[Pojechałem na Śląsk realizować zlecenie komercyjne, ale rano było bardzo ciemno i też popadywał deszcz, więc w Szopienicach zacząłem się trochę rozglądać i niemal od razu znalazłem kilka interesujących napisów oraz murali...]
poniedziałek, 14 maja 2012
„NIEWINNE OKO NIE ISTNIEJE” w Katowicach
W Galerii Pustej w Centrum Kultury Katowice im. Krystyny Bochenek. Wernisaż w czwartek 17 maja o godz. 17:00. ZAPRASZAM!
Kargowa, synagoga, 29.03.2008
Zapraszam też na spotkanie autorskie, jakie w ramach cyklu „Poza kadrem”, odbędzie się następnego dnia o godz. 18:00 w Rondzie Sztuki.
Jak sobie podliczyłem, jest to już czternasta prezentacja projektu „Niewinne oko nie istnieje”, którego premiera miała miejsce 19 stycznia 2009 roku w Galerii Atlas Sztuki w Łodzi.
niedziela, 13 maja 2012
OTWARTE OKNA
Pod koniec tego, jakże wspaniale zimnego dnia, po przeprowadzeniu dwóch trzygodzinnych setów z dokumentu w Akademii Fotografii, podczas słuchania teraz koloratur Królowej Nocy (Anna-Kriistina Kaappola) z „Czarodziejskiego fletu”, przyszedł mi do głowy piękny wiersz Krzysztofa Jaworskiego pt. „Otwarte okna” (z tomu „Dusze monet”), który jakoś idealnie koresponduje z moim nastrojem:
Krzysztof Jaworski
OTWARTE OKNA
Otchłań i histeria.
Wszechświat mnie rozpieszcza.
piątek, 11 maja 2012
DOBRE, BO
DOBRE, BO
W Warszawie,
w samym sercu
dawnej dzielnicy żydowskiej
(która formalnie nigdy nie istniała,
chociaż to właśnie tutaj Niemcy
utworzyli getto), na rogu
Jana Pawła II i Solidarności,
a wcześniej: Juliana Marchlewskiego
i Karola Świerczewskiego (przed wojną
chyba ulica Leszno?), fotografuję komórką
przylepioną do szyby ulotkę (na budzie
z pieczywem i słodkimi bułami): BAJGLE
DOBRE, BO POLSKIE.
2012-05-11 09:32
czwartek, 10 maja 2012
PORANNY REKONESANS (i pewna zmiana)
Która mnie jednak zaskoczyła...
2012-05-10 08:48
2012-05-10 08:49
2012-05-10 08:49
2012-05-10 08:51
2012-05-10 08:54
2012-05-10 09:00
środa, 9 maja 2012
JEŻAMCZEJA
Wybrałem się dzisiaj do myjni bezdotykowej (idealna nazwa dla amerykańskiego konserwatywnego Południa...) na stacji ARGE przy Opolskiej, żeby umyć rower. No i gdy jadąc przez Osiedle XXX-lecia ulicą Batalionu „Skała” AK, napotkałem na pierwszy nienawistny napis, pomyślałem sobie, że może warto przejechać się osiedlowymi chodnikami i trochę się rozejrzeć. Przy czwartym z kolei haśle, kiedy robiłem zdjęcie moją Nokią 2700 (jest beznadziejna, muszę ją wymienić na coś lepszego), podeszła do mnie starsza pani z yorkshire terierem na długiej czerwonej smyczy i zapytała, co znaczy to nabazgrane kulfonami JEŻAMCZEJA na ścianie.
Popatrzyłem na napis pokazywany palcem i odpowiedziałem.
- Jeb Żyda maczetą, proszę pani.
- Słucham - pani wyraźnie mnie nie zrozumiała.
- JEB ŻYDA MACZETĄ, PROSZĘ PANI - powiedziałem powoli, głośno i wyraźnie.
Pani popatrzyła na mnie przeciągle i z niechęcią, szarpnęła czerwoną smyczą z yorkshire terierem przyczepionym na jej końcu i zniknęła między blokami.
Pierwsze zdjęcie zrobiłem o 13:45, a ostatnie o 14:46. Niezła ilość wrażeń, jak na tylko jedną godzinę...
W międzyczasie udało mi oczywiście się umyć rower.
2012-05-09 13:45
2012-05-09 13:46
2012-05-09 13:49
2012-05-09 13:51
2012-05-09 13:56
2012-05-09 13:45
2012-05-09 14:21
2012-05-09 14:24
2012-05-09 14:24
2012-05-09 14:26
2012-05-09 14:28
2012-05-09 14:41
2012-05-09 14:46
wtorek, 8 maja 2012
BAUMEISTER DER REVOLUTION
Richard Pare, 1998 - Budynek elektrowni MoGES, Moskwa. Projekt: Walentin E. Dubowski.
Richard Pare, 1999 - budynek Fabryki Tekstylnej „Czerwony sztandar”, Sankt-Petersburg. Projekt: Erich Mendelsohn.
Czyli „Architekci (Budowniczy) Rewolucji”. Świetna wystawa w Martin Gropius Bau w Berlinie! Radziecka architektura sprzed socrealizmu, czyli ta którą wymyślano lub postawiono od początku lat 20. do połowy lat 30. XX wieku. Rewelacyjnie wyglądające modernistyczne budynki, projektowane przez czołówkę architektów z ZSRR i zza granicy. Gdyby nie drobnomieszczański, by nie powiedzieć wieśniacki, gust Józefa Wisarionowicza Dżugaszwili, znanego bardziej jako Stalin, byłoby ich znacznie więcej, a budowane od podstaw miasta takie, jak Magnitogorsk lub Orsk stały by się celem pielgrzymek studentów architektury...
Richard Pare, 1993 - Dom Kultury im. I. Rusakowa, Moskwa. Projekt: Konstantin Mielnikow.
Berlińska ekspozycja pomyślana jest kilkutorowo. Po pierwsze: oglądamy projekty budynków, po drugie: możemy podziwiać abstrakcyjne malarstwo z tamtych czasów (tu m.in. i w dużej ilości, jak zawsze genialna Lubow Popowa!), które inspirowało architektów - wzajemne związki są ewidentne, po trzecie: dokumentacyjne fotografie z epoki przylepione do kart inwentaryzacyjnych, wreszcie po czwarte: zdjęcia Richarda Pare'a, który fotografował te obiekty w latach 90., a następnie w 2007 roku pokazał w MOMA na wystawie „Lost Vanguard: Soviet Modernist Architecture 1922-1932” oraz w albumie pod tym samym tytułem (gdzie jednak słowo Soviet zmieniono na Russian)
Richard Pare, 1999 - Moskwa, wnętrze piekarnia 24h. Projekt: Georgij Marsakow.
Richard Pare, 1994 - Moskwa, klatka schodowa w budynku Centrosojuzu. Projekt: Le Corbusier i Pierre Jeanneret.
Bez zdjęć Pare'a nie byłoby ekspozycji „Baumeister der Revolution”, jakkolwiek na okładce katalogu wystawy brak np. jego nazwiska (sic!). Sfotografowane przez Richarda Pare'a budynki, pomimo wyraźnej dewastacji oraz przeróbek ingerujących w pierwotny projekt, działają siłą zaplanowanego przez architektów kształtu. To oczywiście zasługa projektantów, ale istotny jest też sposób podania tematu przez fotografa. Pare nie wysuwa się na pierwszy plan, a organizacja kadru i wybór perspektywy służą tu atrakcyjnej wizualnie prezentacji obiektu (podążającej też za ideą projektantów) oraz pokazania go z uwzględnieniem współczesnego kontekstu. Tylko tyle i aż tyle.
Richard Pare, 1994 - Moskwa, kompleks mieszkalny WZIK. Projekt: Borys Jofan.

Richard Pare, 1995 - Moskwa, kompleks mieszkalny WZIK. Projekt: Borys Jofan.

Richard Pare, 1995 - Moskwa, kompleks mieszkalny WZIK. Projekt: Borys Jofan.
sobota, 5 maja 2012
Trabi World
2012-05-05 11:16 (Nokia 2700)
Dzisiaj wybraliśmy się do Martin Gropius Bau, żeby zobaczyć wystawę „Baumeister der Revolution”, która poświęcona jest radzieckiej architekturze sprzed socrealizmu (ekspozycja świetna, ale napiszę o niej przy innej okazji). I w drodze od ze stacji metra o nazwie Kochstraße, na rogu Zimmeraße i Wilhelmstraße natknąłem się na to „trabantowisko”. I od razu pożałowałem, że nie wziąłem ze sobą do Berlina sprzętu. Bo mógłbym dalece uzupełnić mój cykl „byle co, byle jak i byle gdzie”... ;)
Wczorajsze spotkanie w polskiej księgarni buch | bund (tu PODZIĘKOWANIA dla Marcina Piekoszewskiego), myślę, że bardzo udane. Przez prawie dwie godziny mówiłem o projekcie „Święta Wojna” i pokazywałem fotografie z Krakowa oraz Górnego Śląska przy widocznym zainteresowaniu publiczności (pełna sala). Co mnie ucieszyło, bo to oznacza, że projekt działa i nie pozostawia widza obojętnym. O co przecież chodzi, czyż nie?
2012-05-05 11:17 (Nokia 2700)
2012-05-05 11:26 (Nokia 2700)
2012-05-05 11:26 (Nokia 2700)
piątek, 4 maja 2012
Sztuka na August Str.
2012-05-03 10:39 (Nokia 2700)
No więc idąc wczoraj August Str., chwilę po wykonaniu powyższej fotografii, wdepnęliśmy do Kunst Werke w celu obejrzenia Berlinale i... bardzo szybko nas stamtąd wywiało.
Natomiast wystawa Arnolda Newmanna w C/O Berlin w pięknym budynku dawnego Post Amtu na rogu Oranienburger Str. i Tucholsky Str. (czyli całkiem niedaleko) to PRAWDZIWA REWELACJA!!! Mnóstwo zdjęć, wyłącznie baryty (jak miło się ogląda prace wykonane w takiej technice!) i same świetne fotografie. Bardzo pouczająca lekcja.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













































