piątek, 25 sierpnia 2017

Pierwsi po Bogu

Wioletta Grzegorzewska

Inspekcja z Londynu

Pierwsi po Bogu wkraczają do pokoju załogi,
aby uzupełnić grafik. Błogosławieni, którzy się godzą
na nadgodziny, albowiem w tym miesiącu dostaną
dwa pensy premii orz ci, którzy podpisali deklarację
pracy na nocki, bo tylko oni odbiorą zaproszenia
na Christmas Party. Reszta może sobie skoczyć
do konkurencji albo postrzelać po pracy w paintballa.

Pierwsi po Bogu przy stanowisku kolegi z Afganistanu,
który od czterech godzin bez przerwy smaży frytki,
prezentują, jak bezpiecznie zmieniać filtr,
wyławiać chochlą skwarki z frytury.
Gdy sól jątrzy rany po oparzeniach na dłoniach Asifa,
spalony olej podrażnia jego płuca i krtań,
Pierwsi po Bogu poklepują go po plecach:
"Tylko tak dalej, chłopcze, tylko tak dalej".

[Przepisane z tomu: Wioletta Grzegorzewska Czasy zespolone, Wydawnictwo Eperons-Ostrogi, Kraków 2017, str. 60]




czwartek, 24 sierpnia 2017

Nikon D850

Nikon D850 officially announced, US price: $3,296.95

This post will be updated multiple times in the next few hours - refresh your browser for the latest news.
The Nikon D850 camera is finally officially announced. The big surprise of course, is the US price: $3,296.95

Anonsując tego newsa wyprzedziłem optyczne.pl i fotopolis.pl  ;))

Więcej: https://nikonrumors.com/#ixzz4qe5zrZOK
--- 
Uzupełnienie - 15:17. Optycznych wyprzedziłem o całe 16 minut... Pod postem o D850 trwa tam teraz zażarta dyskusja. Ciekawe czy komentatorzy równie często pisaliby takie głupoty, gdyby trzeba było występować pod imieniem i nazwiskiem? Pytanie z gatunku retorycznych ;)

poniedziałek, 21 sierpnia 2017

Przerwa urlopowa (Berlin)

No więc (moja polonistka dostawała furii, gdy jakiś uczeń - powiedzmy, że byłem to akurat ja - w ten sposób rozpoczynał wypowiedź)... No więc, korzystając z krótkiego wypadu do Berlina udałem się C/O Berlin w celu zobaczenia wystawy Josefa Koudelki, gdzie zaprezentowano jego trzy serie: Invasion, Exiles i Wall. No i z tych trzech propozycji najbardziej spodobała mi się ostatnia, jakkolwiek w tym przypadku nie był to typowy pokaz zdjęć, co raczej połączenie instalacji z projekcją (a wolałby oglądać w tym przypadku serię wielkoformatowych odbitek/wydruków). Prawdę mówiąc, udając się do C/O Berlin szykowałem się na kontemplowanie Exiles i... mimo, że to znakomity cykl, to jednak trochę rozczarował mnie ustawieniem narratora/obserwatora/fotografa, który przebywa obok (lub nieco dalej) rejestrowanych wydarzeń czy sytuacji (czego nie ma w świetnej serii Wall, opowiadającej o krajobrazie z murem wybudowanym na granicy Izraela i Autonomii Palestyńskiej). Więc nie kupiłem wznowienia manierycznych Exiles, lecz... album (także wznowienie) Slipping by the Mississippi Aleca Sotha, który w przygaleryjnej księgarni był dostępny w cenie identycznej, jak w naszym Bookoffie... 


Podczas wakacyjnego pobytu w Nowym Warpnie udało mi się przeżyć dwa tygodnie bez żadnej sztuki...  ;)) No dobra, nie do końca, przeczytałem na nowo Abaddona Ernesto Sàbato, tegoż Raport o ślepcach z powieści O bohaterach i grobach (tu po latach lekkie rozczarowanie), wiersze Yahyi Hassana (z nieustającym entuzjazmem) oraz bardzo dobry, wciągający wybór wierszy Wioletty Grzegorzewskiej Czasy zespolone.

piątek, 18 sierpnia 2017

Przerwa urlopowa (10)


Altwarp po raz wtóry i na pożegnanie. Wróciłem do Nowego Warpna (kiedyś Neuwarp) trochę okrężną trasą, skręciwszy w Vogelsang (Ptasi Śpiew) na Lückow, a potem przez Ahlbeck do Rieth skąd od granicy prowadzi ścieżka rowerowa do drogi na Nowe Warpno, która jednak... nie ma oznaczenia cyfrowego. 
Pojeździłbym sobie jeszcze po niemieckim brzegu Zalewu Szczecińskiego, bo drogi są tam znakomite, a i wzdłuż wielu z nich wybudowano ścieżki rowerowe (trasa na Neuwarp to część dłuższego szlaku, który prowadzi tutaj z Berlina!). Chyba muszę jednak pomyśleć o zmianie roweru... bo mój liczący 16 lat z okładem Wheeler przy dłuższych dystansach robi się trochę niewygodny (inna sprawa, że przydałaby mu się wizyta w serwisie).
Co nie pomoże zapewne mojemu Samsungowi (Galaxy S4 Zoom), który po 3 i pół roku użytkowania zdecydowanie odmówił współpracy... Bardzo go lubiłem, jakkolwiek bardzo szybko wyładowywał baterię, a w ostatnich miesiącach trochę (czasami więcej niż trochę) chrzanił zdjęcia. Ale to właśnie nim (przymocowanym scotchem do lusterka w samochodzie) nakręciłem film I Warszawa jest wielka... na wystawę Dom polski w transformacji. Szkoda, że tak szybko szlag go trafił, no ale nie bez przyczyny koreański koncern bywa nazywany Szajsungiem... ;))

wtorek, 15 sierpnia 2017

Przerwa urlopowa (YAHYA HASSAN)

YAHAYA HASSAN


WSPOMNIENIA Z WAKACJI III

OBÓZ UCHODŹCÓW BYŁ PEŁEN RODZIN
KTÓRE ZNAŁEM Z DANII
WIĘKSZOŚĆ Z GALLERUPPARKEN
ALE ZNAŁEM TEŻ GRUPĘ 
Z GETTA MOJEGO KUZYNA Z HELSINGØR
KUPILIŚMY FAJERWERKI
PODPALIŁEM TEN KTÓRY PRZYPOMINAŁ ŚWISZCZĄCA PETARDĘ
I WRZUCIŁEM GO DO KIOSKU
GDZIE WYMIENIALIŚMY STO DUŃSKICH KORON NA INFLACJĘ
ZAPALIŁ SIĘ KARTON Z CHRUPKIM PIECZYWEM
WŁAŚCICIEL RUSZYŁ ZA NAMI W POGOŃ
NIENAWIDZĘ WAS DUŃSKIE PSY!
WYPIEPRZAJCIE DO DANII ZAWOŁAŁ I WRÓCIŁ
PO MODLITWIE PODPALILIŚMY SUCHE ZAROŚLA
GDY PŁOMIENIE DOPADŁY TRAW
WRÓCILIŚMY DO DOMU DZIADKÓW
JAK GDY BY NIGDY NIC
ALE WIDZIAŁA NAS JEDNA Z ŻON WUJKA
I DZIADEK ZJAWIŁ SIĘ Z KIJEM
SŁYSZELIŚMY ŻE Z JEGO POMOCĄ WYCHOWYWAŁ
TO YAHYA POWIEDZIAŁ MALEK
TO MALEK POWIEDZIAŁ YAHYA
DZIADEK LEKKO MNIE DŹGNĄŁ
I CHCIAŁ UDERZYĆ RĘKĄ
SZYBKO CHWYCIŁEM JEGO SŁABE RAMIĘ
DOŚĆ MIAŁEM RĄK BIJĄCYCH MNIE PO TWARZY
I WTEDY RZUCILI SIĘ NA MNIE BRACIA MATKI


PUK PUK

MUZUŁMANIN Z GALLERUPPARKEN
ZNAJDUJE NASZĄ KLATKĘ
CZYTA NAZWISKA NA SKRZYNKACH POCZTOWYCH
I PUKA TAM GDZIE NAJWIĘCEJ DZIEWCZĄT
SZACUJE POTOMSTWO
CHCE MOJĄ MŁODSZĄ SIOSTRĘ NA GOSPOSIĘ I MATKĘ SWOICH DZIECI
CHCE STWORZYĆ JEJ RAJ W INNYM BLOKU
BĘDZIE IM PRZEWODZIŁ ALLAH I DWADZIEŚCIA LAT RÓŻNICY WIEKU
CHCE BYĆ JEJ PIERWSZYM MĘŻCZYZNĄ W NOC POŚLUBNĄ
PIEPRZYĆ JĄ ZAROSTEM I DZIĘKOWAĆ ZA WSZYSTKO ALLAHOWI
I JESZCZE JEDEN MUZUŁMANIN Z GALLERUPPARKEN
ZNAJDUJE NASZĄ MATKĘ
SZACUJE POTOMSTWO
CHCE MOJĄ STARSZĄ SIOSTRĘ NA GOSPOSIĘ I MATKĘ SWOICH DZIECI
MA GOTOWAĆ OBIADY I BYĆ MU POSŁUSZNA
URODZIĆ DZIESIĘCIU ZŁODZIEJASZKÓW I WYRZEC SIĘ ICH
JEŚLI OKAŻĄ SIĘ NIEWIERNYMI


ZŁOŚĆ

WYDALAM CIERNISTĄ RÓŻĘ
ODBYT KRWAWI OD SZAŁU OD ZEMSTY
JESTEM ZASRANYM ANTYSEMITĄ
WYSSAŁEM TO Z MLEKIEM OJCA
WCHŁONĄŁEM Z WARKOTEM DRONÓW NAD OLIWNYM GAJEM
Z WIDOKIEM GWIAZD PASKÓW BIAŁEGO FOSFORU
I ŚCIANY PŁACZU
Z LAMENTEM TRWAJĄCYM OD HOLOKAUSTU
Z LAMENTEM PALESTYŃCZYKÓW
LAMENTUJĘ RAZEM Z NIMI


AZAN

NAJPIERW MUZUŁMAŃSKI ZEGAR NA ŚCIANIE WZYWA NA MODLITWĘ
GŁOSEM PEŁNYM BOJAŹNI BOŻEJ
POTEM JESZCZE TROCHĘ ZAWODZI IMAM W TELEWIZORZE
POTEM MATKA NASŁUCHUJE CZY LECI WODA
ALE SYN JESZCZE SIĘ NIE UMYŁ
WIĘC MATKA WOŁA I WRZASK JAK OD SZATANA
I CIAŁO MYJE SIĘ ZGODNIE Z RYTUAŁEM
I WKRÓTCE ZANOSI MODŁY DO BOGA SWOICH RODZICÓW


[WIERSZE W PRZEKŁADZIE BOGUSŁAWY SOCHAŃSKIEJ Z KSIĄŻKI: YAHYA HASSAN WIERSZE, DIGTE, INSTYTUT KULTURY MIEJSKIEJ, SŁOWO/OBRAZ TERYTORIA, GDAŃSK 2015, STR. 75, 147, 187, 209]

niedziela, 13 sierpnia 2017

Przerwa urlopowa (7)


Pierwszy raz cztałem Abaddona dobre ponad 30 lat temu. Wydawana w latach '70 i '80 ubiegłego wieku przez Wydawnictwo Literackie seria literatury iberoamerykańskiej miała jednak zdecydowanie lepsze okładki. A tu... "grafik płakał jak projektował".

czwartek, 10 sierpnia 2017

Przerwa urlopowa (5)


I dalej konsekwentnie "opcja niemiecka". Tradycyjna (tradycja od 2015) poranna przebieżka do Altwarp. Według wujka googla to 24,9 km w jedną stronę, jakkolwiek wydaje mi się, że przejechany przeze mnie dystans jest nieco krótszy... Port w Altwarp kapitalnie pachniał dzisiaj rybami. Zupełnie jak prawie pięćdziesiąt lat temu port w Kątach Rybackich, gdzie byliśmy na rodzinnych wakacjach w 1969 roku... Ale to jednak zupełnie inna historia. Surfowałem kilka miesięcy temu po tamtym terenie przy użyciu google sreet view, ale nie udało mi się odnaleźć żadnych miejsc, których wygląd zapamiętałem. I śmieszna (a może niekoniecznie śmieszna...) sprawa odnosząca się do kwestii granic. W 1969 mieliśmy ze sobą nadmuchiwany ponton (w tamtym czasie była to raczej rzadkość), ale żeby pływać nim po zatoce musieliśmy mieć specjalne zezwolenie z bosmanatu portu w Kątach Rybackich (w celu ewentualnego okazania Straży Granicznej). Podobno w 1968-1969 roku dużo osób próbowało uciekać na kajakach (czy przy użyciu pontonów także?) do Szwecji.

środa, 9 sierpnia 2017

Przerwa urlopowa (4)



Cały czas "opcja niemiecka" (wykręciłem dziś rano 52 kilometry)... Brakuje mi na tym znaku słowa achtung, no ale nie można mieć wszystkiego ;)

wtorek, 8 sierpnia 2017

Pocztówka dla posłanki Krystny Pawłowicz

Granica polsko-niemiecka w pobliżu miejscowości Rieth. Jak na dłoni widać na wklejonym poniżej zdjęciu barbarzyńskie hordy atakujące Przenajświętszą Rzeczypospolitą Kaczyńską Wstającą z Kolan. Rozpoznaję: feminazistki, eutanazistów, homoterrorystów, ekoterrorystów, chrystofobów, ateistów, masonów od Sorosa, islamistów (tych odróżnić można bez problemu - sami muskularni młodzieńcy z ajfonami w ręku), volksdeutschów z Tuskiem na czele i stürmerów z RAŚ-u... Czy kogoś spośród tych mord zdradzieckich pominąłem? Aha, widać jeszcze najgorsze zło, zło zła, najniższy krąg piekielny, czyli naziwegebolszewików...


środa, 2 sierpnia 2017

POETRY SOUP

MICAEL STRUNGE IN POETRY SOUP

Top 5 Strunge Poems
   Sorry, no poems have been posted

All Michael Strunge Poems
   Sorry, no poems have been posted

Articles by or About Michael Strunge
Sorry, no articles found

Strunge Quotes
Sorry, no quotes found

[www.poetrysoup.com]