Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna Tokarska-Bakir. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Joanna Tokarska-Bakir. Pokaż wszystkie posty

sobota, 4 lipca 2020

Ulica Planty 7/9

[Kielce - 6.4.2016]

„Zróbmy im Kielce‟

   23 stycznia 1949 roku w Domu Pereca przy Wojewódzkim Komitecie Żydowskim w Lublinie Liga Kobiet urządziła bal karnawałowy. Uczestniczyli w nim mieszkańcy miasta, młodzi milicjanci i funkcjonariusze lubelskiego Urzędu Bezpieczeństwa. Zorganizowano jedzenie i wódkę. W udekorowanej sali tańczono i wznoszono toasty, Małżeństwa mieszane przełamywały zakazy matrymonialne. Na sali bawili się nawet chasydzi.
   Było już dobrze po północy, gdy zabawa przerodziła się w   awanturę. Podpity sierżant Tadeusz Wrona z WUBP, rocznik 1926 - „wysokiego wzrostu, czarny - wykrzyknął wtedy pod adresem Żydów: „Zróbmy im Kielce!‟. Co sierżant Wrona miał na myśli?
     Zaczęło się od tego, że chasyd Icek Rycer, rocznik 1929, pojawił się na slai w nakryciu głowy. „Zdejmij czapkę, gudłaju, tu nie bóżnica‟ ‒ zrugał go milicjant Nowak, goniec w tutejszym komisariacie. „To nie bóżnica, ale też nie kościół‟ ‒ odciął się Rycer, na co Nowak zrzucił go ze schodów. „Gudłaje tutaj rządzić nie będą‟.
   W obronie Rycera stanęli chasydzi, a także funkcjonariusz WUBP Czesław Paruszkiewicz. Z kolei Nowaka wsparli koledzy z Korpusu Przeszkolenia Szeregowych MO oraz wspomniany sierżant Wrona z WUBP. Może sugestia „zrobienia Żydom Kielc‟ miała powstrzymać panoszenie się męskiej konkurencji na zabawie, tańce z polskimi dziewczynami? Za słowami poszły czyny. Padło na Mojżesza Wajsbrota, któremu Wrona kazał „skakać żabkę‟. Gdy ten go wyśmiał, mówiąc, że niemieckie czasy się skończyły, został pobity przez Wronę. Obużony był także milicjant Podniesieński: „Ja was wszystkich, pudle, dzisiaj powystrzelam ‒ odgrażał się Żydom. ‒ Niech wyrok dostanę, a gudłaja zabić muszę!‟.
   Kres bijatyce położyło wkroczenie Urzędu Bezpieczeństwa. Nie uspokoiło to jednak sierżanta Wrony. „Takich mośków i josków ja w 1944 roku jak psów na Hrubieszowskich Polach strzelałem! ‒ wołał. ‒ Wasze czerwone bramy już się skończyły i wy też się zaraz skończycie‟.
   Pięć lat wcześniej, jako członek oddziału partyzanckiego generała Fiodorowa im Wandy Wasilewskiej, sierżant Wrona przygotowywał wkroczenie Armii Czerwonej do Polski, za co został odznaczony sowieckim medale „Za pabiedu‟. Teraz, pracując w lubelskim UB, uważał, że broni polskiego interesu narodowego ‒ przed Żydami.

[Z książki Joanny Tokarskiej-Bakir Pod klątwą. Społeczny portret pogromu kieleckiego, s. 339-340.]

czwartek, 4 lipca 2019

POD KLĄTWĄ

Społeczny portret pogromu kieleckiego, to świetna książka Joanny Tokarskiej-Bakir, która jest nie tylko drobiazgowym opracowaniem historycznym, traktującym o tragicznych wydarzeniach jakie rozegrały się w Kielcach 4 lipca 1946 roku, ale także wnikliwym portretem ich uczestników: ofiar (zginęło co najmniej 39 Żydów i 3 Polaków), obserwatorów i sprawców. Miałem okazję - lecz na pewno nie była to przyjemność - zarejestrować materiał wizualny, który przedstawia współczesny wygląd pogromowych i okołopogromowych miejsc (fotografie te, lecz w wersji monochromatycznej, znalazły się w drugim tomie wydawnictwa, zawierającym wykorzystane przez autorkę dokumenty). Poniżej dom przy ulicy Planty 7/9, czyli samo jądro ciemności w sześciu odsłonach:

 [06.04.2016]
 [06.04.2016]
 [06.04.2016]
 [08.04.2016]
[06.04.2016]
[06.04.2016]

czwartek, 12 kwietnia 2018

Pod klątwą. Tom I.

Który zacząłem dzisiaj po południu czytać (robiąc zdjęcia w 2016 roku znałem tylko kolejne wersje robocze) i doszedłem do strony 148. Podczas lektury kapitalnej pracy Joanny Tokarskiej-Bakir (książka jest nie tylko żywo napisana, ale też bazuje na obszernej kwerendzie dokumentów źródłowych), utwierdziłem się w przekonaniu, że wykonany współcześnie fotograficzny zapis z miejsc pogromowych w Kielcach, może pełnić raczej służebną rolę wobec pracy naukowca... Faktograficzny materiał zawarty w Pod klątwą jest porażający.

wtorek, 10 kwietnia 2018

Komunikat lokalny

W tym dniu, w którym zdecydowanie jesteśmy bliżsi prawy, tej prawdy, którą wiadome siły chciały zakłamać, prawdy porażającej, która już poraża tych, którzy próbowali ją zakryć, prawdy, która wychodzi powoli na jaw i wkrótce, będzie znali już całą prawdę, pozwoliłem sobie udać się do placówki Poczty Polskiej, aby odebrać awizowaną przesyłkę ze sklepu multikulti.com:



No i słucham tego teraz (wcześniej zaznajomiłem się z tym materiałem na youtubie, więc nie kupowałem w ciemno). W międzyczasie zadzwoniła znajoma, którą zainteresowała Architektura Symetryczna (w ostatnim Herito można oglądać zdjęcia cmentarzy Armii Czerwonej), więc rozmawialiśmy trochę o tym projekcie, który oprócz tumblra będzie miał też swoją stronę na blogspocie (tak jak już to zapowiadałem, zdublowałem portal i będę wklejać nowe zdjęcia równoległe, a potem zdecyduję, z której platformy zrezygnować). Oprócz widocznego na okładce Jaroussky'ego, w nagraniu opery Leonardo Vinciego wzięło udział czterech innych kontratenorów: Cencic, Fagioli, Barna-Sabadus, Mynenko, a nad całością czuwał fenomenalny Diego Fasolis. A kiedy zacząłem delektować się operą Vinciego, zadzwonił domofonem kurier, który dostarczył mi wreszcie autorski egzemplarz Pod klątwą Joanny Tokarskiej-Bakir, książki traktującej o pogromie kieleckim, do której (do II tomu) zrobiłem zdjęcia miejsc naznaczonych, o czym zresztą też na hiperrealizmie wcześniej wspominałem.



Myślę, że dzięki świetnej pracy Joanny, rzeczywiście jesteśmy bliżsi prawdy, tej prawdy o tragicznych wydarzeniach w Kielcach, gdzie podczas pogromu 4 lipca 1946 roku zginęło 40 osób...

poniedziałek, 19 marca 2018

POD KLĄTWĄ (2)

Wróciłem właśnie ze spotkania z Joanną Tokarską-Bakir, które miało miejsce w Ośrodku Badań nad Kulturami Pamięci na Uniwersytecie Jagiellońskim. Przy okazji rzuciłem też okiem na tom II Pod klątwą  gdzie każdy z szesnastu rozdziałów otwiera moje zdjęcie (egzemplarz autorski mam dostać do końca miesiąca, czyli już niedługo). No i jest nieźle, zarówno pod względem jakości druku, jak i layoutu. Spotkanie było ciekawe, chociaż temat mocno przygnębiający... Należy podziwiać autorkę, że miała siłę przekopać się przez te wszystkie dokumenty dotyczące pogromu, jaki miał miejsce w Kielcach 4 lipca 1946.

[ul. Henryka Sienkiewicza 71, 15.04.2016]

›››(...) zeznanie dozorcy domu przy Sienkiewicza 69, Adama Bugajskiego. O drugiej po południu stał przed nim z żoną i Józefą Bilawską, sąsiadką spod numeru 71. "W tym czasie przechodziło koło nas dwóch żołnierzy, którzy do siebie mówili, że w domu przy Sienkiewicza 71 też mieszkają Żydzi i czasem oni mogą mieć broń. Ja to słysząc zwróciłem się do nich mówiąc, że to same kobiety Żydówki, i broni żadnej nie mają". Przesłuchujący ma jednak inne zdanie na temat zachowania dozorcy: "[Pytanie:] Dlaczego wskazaliście żołnierzom, że w domu nr 71 mieszkają Żydówki i trzeba ich wypędzić?" Bugajski zaprzecza.‹‹‹

czwartek, 15 marca 2018

POD KLĄTWĄ

Książka wyszła jakoś na początku marca, ale egzemplarz autorski jeszcze do mnie nie dotarł. Fotografie poszły w monochromie (niestety), co nie jest do końca szczęśliwym rozwiązaniem, jednak to nie te zarejestrowane współcześnie kadry z Kielc są tutaj ważne, lecz analityczna praca Joanny Tokarskiej-Bakir. Zdjęcia pokazują aktualny wygląd miejsc naznaczonych, to widoczne poniżej przedstawia budynek przy ul. Ignacego Paderewskiego (wcześniej ul. Mariana Buczka), w którym w czasie pogromu 4 lipca 1946 r. mieścił się Urząd Bezpieczeństwa Publicznego.

[06.04.2016]

Krytyka Polityczna udostępniła na swoim portalu (ukazała się ona wcześniej w 46 numerze kwartalnika) ciekawą rozmowę z autorką pracy Pod klątwą:


czwartek, 26 września 2013

"PL: TOŻSAMOŚĆ WYOBRAŻONA" (JUŻ JEST !!!)

Czyli antologia tekstów pod redakcją Joanny Tokarskiej-Bakir, w której swoje eseje, wiersze oraz zdjęcia zamieścili następujący autorzy:

Łukasz Baksik
Dorota Głowacka
Irena Grudzińska-Gross
Piotr Gruszczyński
Elżbieta Janicka
Agnieszka Jarzyńska-Bućko
Bożena Keff
Krystyna Piotrowska
Zuzanna Radzik
Joanna Roszak
Tadeusz Słobodzianek
Claudia Snochowska-Gonazlez
Joanna Tokarska-Bakir
Wojciech Wilczyk
Anna Zawdzka
Artur Żmijewski
Tomasz Żukowski


Mój udział w tym przedsięwzięciu, to esej Piękne czasy, w przypadku którego ilustracjami są zdjęcia mojego ojca Eugeniusza Wilczyka (tekst traktuje w znacznej mierze o nim i o jego fotografiach), wykonane na krakowskim Kazimierzu - dawnej dzielnicy żydowskiej, w latach 1959-1964.