wtorek, 15 lipca 2025

Borki

[Katowice (Borki) - Osiedle Borki - Borki 47, 49 i 55]

Tak to wygląda w mocno wstępnym zestawieniu. Tzn. te trzy długie budynki, które jest w stanie objąć shift 19mm. Obiekty po drugiej stronie osiedla sfotografowałem w dwóch ujęciach. Przydałoby się coś szerszego z korekcją perspektywy i... owszem jest taki obiektyw, ale produkcji Venus Optics. Używając zooma 14-24mm sprawdzam teraz różne lokalizacje niedostępne dla Nikkora 19mm i wychodzi mi na to, że ogniskowa 15mm byłaby wystarczająca. Zdjecia w książce (in spe) nie będą przecież bardzo duże, więc może właściwości optyczne konstrukcji o nazwie Laowa 15mm f/4.5 Zero-D shift stykną? Zastanawiam się...

poniedziałek, 14 lipca 2025

Przedmieścia Detroit

[Katowice - Kolonia Borki - Borki 49]

Po prostu przypomniało mi się zdjęcie Andrew Moore'a z jego serii  Detroit, na którym widać było całkowicie zarośnięty zielskiem dom na przedmieściach, stąd więc tytuł tego posta (przy okazji będzie można też sprawdzić klikbajtowość niegdysiejszego Motor City). Kolonia Borki w Katowicach powstała na przełomie lat 60. i 70. XIX w. dla pracowników koncernu Bergwerksgesellschaft Georg von Gisches Erben. Według Michała Bulsy, autora książki Patronackie osiedla robotnicze. Tom 1 Górny Śląsk, na przełomie lat 50. i 60 XX w. domy Borkach otynkowano (pierwotnie były one z surowej cegły, podejrzewam, że wtedy dobudowano też wystające poza fasady klatki schodowe, mieszczące również toalety), a elewacje pomalowane zostały na żółty kolor podobnie jak w Koloni Morawa. Obecnie większość budynków to pustostany, więc można przypuszczać, że zostaną w niedługim czasie wyburzone.

czwartek, 10 lipca 2025

Ćwiczenia w malowaniu prostych znaków graficznych (2)

[Katowice (Burowiec) - Osiedle Borki - 10.07.2025]

Ciekawe kiedy nasi kibice piłki nożnej przestaną nazywać swych oponentów "Żydami" z intencją obraźliwą i wykluczającą? Pytanie retoryczne (szczególnie biorąc pod uwagę dzisiejsze występy braunowców w Jedwabnem).
W polskim Kodeksie karnym art. 256 odnosi sie do zakazu propagowania komunizmu, nazizmu, faszyzmu lub innego ustroju totalitarnego.

niedziela, 6 lipca 2025

[Potem znów zatopiło mnie słońce i widziałem mgły skrywające wszystko]

Czytam sobie ostatnio Spoon River Antology Edgara Lee Mastersa, którą kapitalnie przetłumaczył Michał Sprusiński. No i wśród tych dwustu czterdziestu pięciu monologów osób zmarłych z fikcyjnego miasteczka Spoon River znalazłem taki niezwykły wiersz. Książka wyszła drukiem w 1915 roku...

czwartek, 3 lipca 2025

środa, 2 lipca 2025

Wczoraj był dzień psa

Więc dzisiaj u mnie jest dzień suki. Suka ma na imię Luna i mieszka z nami od ponad czterech lat (od 8 V 2021). Luna nie lubi upałów, więc na długi spacer wychodzimy wcześnie rano. Dzisiaj kilkanaście minut po piątej. Luna teoretycznie ma 9 lat (jak ją braliśmy ze schronu miał wpisaną w metryce piątkę), ale obstawiam, że jest starsza co najmniej o jedną wiosnę. Luna jest kochana.

poniedziałek, 30 czerwca 2025

Co będą jeść Albańczycy?

Przy okazji niedawnej awantury na granicy polsko-niemieckiej, która dotyczyła próby zablokowania powrotu afgańskich uchodźców na stronę polską, przypomniał mi się ten fragment Kopenhagi Grzegorza Wróblewskiego. Język debaty publicznej, język tekstów prasowych na temat imigrantów jest specyficzny (eufemizm), jakkolwiek sytuacja uciekinierów z Kosowa przytoczona przez Wróblewskiego to zupełnie inne klocki, niż "obywatelskie" przygraniczne patrole tworzone przez  neofaszystów Bąkiewicza (i ochoczo filmowane przez prorosyską stację TV Republika). Autor Kopenhagi świetnie wyczuł te językowe niuanse, przytaczając głos z duńskiej debaty na temat uchodźców. Tak w ogóle, wspomniana książka to ważny antropologiczny zapis, który niestety nie miał szczęścia do komentatorów, czy też, za przeproszeniem, krytyków literackich. Książka ukazała się po raz pierwszy w 2000 roku w niszowym wydawnictwie Kartek, potem dziesięć lat później szkic/zapis pojawił się w tomie Pomyłka Marcina Lutra, opublikowanym przez Wydawnictwo Uniwersytetu Warszawskiego, wreszcie po trzech latach nastąpiło dwujęzyczne polsko-angielskie wydanie w amerykańskiej oficynie Zephyr Press (przekład Piotra Gwiazdy). No więc, trochę egzemplarzy szkicu Wróblewskiego poszło w obieg... Zajrzałem do tego tomu ponownie po dobrych klku latach i widzę, że wszystko jest tam na swoim miejscu. Dobrze się czyta te zapisy, większość obserwacji się nie zdezaktualizowała, co dobrze świadczy o słuchu autora. Mam taką prywatną hipotezę, że  bogata w treść Kopenhaga nieco paradoksalnie jest też swoistą zapowiedzią przyszłych asemicznych akcji Wróblewskiego.
[okładka w górnym rzędzie po prawej stronie reprezentuje duńskie wydanie z 2001 roku]

niedziela, 29 czerwca 2025

Miasto-ogród

Żartowałem... Jeżeli ktoś dopatrzy się w tutaj schematu architektury koszarowej, nie popełni błędu. I dotyczy to nie tylko Koloni "Piaski" w Czeladzi, ale też kilku innych osiedli patronackich na Górnym Śląsku czy też właśnie w Zagłębiu Śląsko-Dąbrowskim. 
[Czeladź - Kolonia Piaski - ul. Tadeusza Kościuszki]