Miało być dobrze, lecz ch*jowo jest - jak śpiewał kiedyś Patyczak. Tyle w kwestii wyników pierwszej tury wyborów prezydenckich. W tym ogólnym syfie (wynik kandydata faszystów z konfederosji oraz kandydata faszystów/braunistów, a także tego funfla gangusów z Wybrzeża) okazało się dzisiaj, że w końcu dotarła do mnie przesyłka z Austrii od firmy Parnasus Production i jest to świetna wiadomość. Okazało się też, że Poczta Polska działa równie sprawnie (sarkazm), jak Österreichische Post AG. W Polsce paczkę przejął DHL, ale na austriackiej stronie do śledzenia przesyłek nie było żadnej informacji, kto ją u nas dystrybuuje, poza tym, że adres odbioru miał być niekompletny. Uzupełniłem więc dane adresowe na stronie reklamacyjnej DHL-u, a dzisiaj okazało się (oczywiście), że wszystkie informacje na nalepce naklejonej na paczkę były kompletne i poprawne... No dobra, dość tego malkontenctwa! Płyty dotarły i biorę się do słuchania.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leonardo Vinci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Leonardo Vinci. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 19 maja 2025
czwartek, 26 grudnia 2024
Prezenty, prezenty... (1)
Do tego libretta, które popełnił słynny Petro Metastasio, opery skomponowali także Vivaldi (partytura zaginiona), Handel i Hasse. Słuchałem sobie wcześniej na Youtube tego wspaniałego utworu, dziwiąc się cały czas, że nie jest on zbyt często wykonywany...
czwartek, 2 marca 2023
Jak dobrze, że jest Jerzy Fryderyk H.
To znaczy muzyka, jaką pozostawił. Szczególnie w takim parszywym dniu, jak dzisiejszy... W tym także Leonardo Vinci (nie mylić z da Vincim - nieco inna branża) współautor tego pasticcio, a właściwie to autor pierwotny, bo to GFH „pożyczył‟ utwór i przysposobił go na sceny londyńskie. No to sobie porównam w jak roli puszczonej kantem przez Eneasza i wysłanej na stos Didony (Wergiliuszu, ty kutafonie...) radzą sobie Robin Johannsen - w niniejszej realizacji - versus Roberta Mameli w nagraniu Orchestra del Maggio Musicale Firentino pod dyrekcją Carlo Ipaty (z tym, że jest to oryginalna opera Vinciego). Ponieważ w trakcie tworzenia tego posta słucham już nowego nabytku, mogę powiedzieć, że sobie radzi, jakkolwiek opera w interpretacji Wolfganga Katschnera ma nieco inną - by tak rzec - dynamikę.
czwartek, 19 stycznia 2023
Następna do kolekcji
Jak można przeczytać na okładce, libretto do tej opery napisał Pietro Antonio Trapassi, znany pod pseudonimem Metastasio. Tekst Trapassiego wykorzystali przed Jerzym Fryderykiem Handlem - Leonardo Vinci (1726) i Antonio Vivaldi (1727), a po nim - Johann Adolf Hasse (1733).
wtorek, 6 grudnia 2022
CATONE
Odwiedził mnie dzisiaj św. Mikołaj, zaparkował elektryka pod domem i wręczył mi widoczne poniżej pudełko. Dziękuję temu św. Mikołaju. Jak widać na opakowaniu, zespół wykonawczy pasticcio Jerzego Fryderyka Handla (które bazuje na operze Catone in Utica Leonardo Leo) powalający...
No cóż... [dopisek z 07.12.2022 06:51] Słychać wyraźnie, że to przearanżowany utwór Leonarda Leo (Handel włączył do niego też arie autorstwa Johanna Adolfa Hassego, Nicoli Porpory, Antonio Vivaldiego i Leonarda Vinci). Słowem, była to zapchajdziura w repertuarze King's Theatre, więc tylko pięć przedstawień w 1732 roku. Ale czy ja się czepiam? Nie, mam zresztą na celowniku dwa inne pasticcia Jerzego Fryderyka, operę Didona Abbandonata na podstawie Vinciego oraz Caio Fabricio, pierwotnie autorstwa Hassego. W drugim przypadku jest to prawdopodobnie jedyna zachowana partytura, bowiem (wspominałem o tym kiedyś) blisko 60 operowych rękopisów Johanna Adolfa, które zgromadzono w Dreźnie pod kątem ich wydania, spłonęło podczas oblężenie miasta przez pruskie wojsko.
Za oknem grudniowa ciemnica, wypiję kawę słuchając przy tym może tConcerti Grossi Handla (z analoga), a potem wyprowadzę psa (sukę Lunę) na spacer.
środa, 23 lutego 2022
Trochę niszowej muzyki
Bo ile można myśleć o wojnie (można długo...)? Leonardo Vinci (nie należy go mylić z autorem Ostatnie Wieczerzy) przez długie lata pozostawał zapomniany. Dlaczego? A dlaczego publiczność słabo pamięta np. Hassego lub Porporę? W XVIII wieku byli to najbardziej wymiatający kompozytorzy oper, co zresztą słychać w ich utworach. Gertruda Stein napisała kiedyś, że jej ojczyzną jest język angielski, mógłbym to samo powiedzieć o muzyce późnego baroku. Potem nastapił klasycyzm, a po nim romantyzm, czytaj - upadek.Nieustannie aktualizujemy naszą niszową płytotekę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)