czwartek, 1 lutego 2018

OBÓZ ZJEDNOCZENIA NARODOWEGO

Składając ten tekst w 2009 roku z nagłówków, jakie znalazłem na rozmaitych internetowych portalach,  nie przypuszczałem, że tak długo zachowa on swą aktualność (wolałbym, żeby nie...). Prawdę mówiąc, kiedy zdecydowałem się go umieścić w książce Realizm, obawiałem się, że sprawa dotyczy jednak przeszłości i że za późno zdecydowałem się na publikację. Nie doceniałem jednak "dobrej zmiany"... co wcale mnie nie cieszy (wolałbym...).



Dla wygodniejszej lektury:


OBÓZ ZJEDNOCZENIA NARODOWEGO

Znów padło stwierdzenie "polski obóz koncentracyjny"
"Polskie obozy zagłady" w brytyjskiej prasie
BBC: "Polskie obozy śmierci"
"La Repubblica": "Polskie obozy koncentracyjne"
"Corriere della Sera": Auschwitz to polski obóz
CNN znów użyła określenia "polski obóz śmierci"
Holenderska gazeta o "polskich obozach zagłady"
Holendrzy przeproszą za "polskie obozy zagłady"
"Polski obóz koncentracyjny" w szwedzkiej gazecie
"Polski obóz koncentracyjny” u Włochów
Francuzi o "polskim obozie koncentracyjnym"
Francuzi przepraszają za "polski obóz koncentracyjny"
Telewizja France 24 przeprasza za "polski obóz koncentracyjny"
Izraelska prasa: Sobibór to polski obóz zagłady
Niemieckie gazety: Polski obóz w Sobiborze
Niemcy: Majdanek to "polski obóz zagłady"
Sformułowanie "polskie obozy zagłady" w artykule w tygodniku "Der Spiegel"
"Die Welt" przeprosił za "polski obóz koncentracyjny"
"Polski obóz śmierci" w amerykańskim Senacie
Senator o "polskim obozie koncentracyjnym"
CNN mówi o "polskich obozach śmierci"
CNN przeprasza za "polskie obozy śmierci"
Boston Globe: Przepraszamy za "polskie obozy śmierci"
Przeproszą za "polski obóz koncentracyjny"
"Polskie obozy zagłady" zakazane w UE?
Przepraszają, by za jakiś czas znów pisać o "polskim obozie zagłady"
Temat: dlaczego mówi się o polskich obozach zagłady?
  
[dziennik.pl, dziennikwschodni.pl, e-holandia.info, fakty.interia.pl, mojawyspa.co.uk, msz.gov.pl, polishexpress.co.uk, poloniainfo.se, rp.pl, reporter.edu.pl, tvn24.pl, wiadomosci.o2.pl, wiadomosci.polska.pl, wiadomosci.wp.pl, wiadomosci.gazeta.pl, wirtualnapolonia.com, wprost.pl, zw.com.pl]


wtorek, 30 stycznia 2018

Zmieniając państwo w tytule i datę

ten wiersz Bertolta Brechta (z książki Poems 1913-1956, tłumaczenie Johna Willetta, str. 404) nad wyraz pasuje do aktualnej sytuacji w Polszcze... Obchody pięćdziesiątej rocznicy antyżydowskiej nagonki w marcu 1968 nasza prawica rozpoczęła wyraźnym falstartem, choć pojawiają się głosy, że to dopiero rozgrzewka. Kiedyś, kilkanaście lat temu, kopiowałem do archiwum antysemickie artykuły, jakie napotykałem polskiej prasie, ale przestałem to robić, bo chyba musiałbym sprawić sobie sieciowy serwer, żeby pomieścić cały ten gnój. Błeee...

Bertolt Brecht

GERMANY 1945

Indoors is death by plague
Outdoors is death by cold.
So where are we to be?
The sow has shat in her bed.
The sow's my mum. I said:
O mother mine, o mother mine
What have you done to me?

----------
Dopisek 10:39. Dalej czytam sobie Poems 1913-1956, na chybił trafił. No i trafiłem (nie chybiwszy) na piękny tekst z cyklu Buckow Elegies (w tłumaczeniu Michaela Hamburgera, str. 449):

DIFFICULT TIMES

Standing at my desk
Trough the window I see the elder tree in the garden
And recognise something red in it, something black
And all at once recall the elder
Of my childhood in Augsburg
For several minutes I debate
Quite seriously whether to go to the table
And pick up my spectacles, in order to see
Those black barries again on their thiny red stalks.

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Palimpsesto a la polacca

Czyli Ostróda (primo voto Osterode) i zaplecze kamienic przy ul. Adama Mickiewicza (primo voto Wasserstraße) od strony Jeziora Drwęckiego (Drewenzsee) widziane, wczoraj zaledwie, wczesną porą popołudniową:

[Ostróda, ul. Adama Mickiewicza, 28.01.2018]

środa, 24 stycznia 2018

książka-okno

Julian Kornhauser


w samo południe

Ulica szewska pachnie
herbatą, chłopiec w beżowym
płaszczu je gaufre, dwa 
jabłka toczą się po chodniku,
podnoszę jedno i z całej 
siły rzucam je do góry.


osiem linijek

Pamiętasz ten piękny wiersz
Williamsa Czerwone taczki?
Często wracam do niego,
do jego białych i czerwonych
plam, i gdy czytam na głos to
jedno krótkie zdanie, rozbite
na osiem linijek, wydaje mi się, 
ze stoję nieruchomo na deszczu
w miasteczku Rutherford. 


książka-okno

Dylan Thomas pisze o słońcu:
łosoś słońca. Powtarzam to kilka
razy - łosoś słońca, łosoś słońca,
The salmon sun. Spoglądam
w ciemne okno, skąd dochodzi
warkot rozpędzonego samochodu.


----------
Wiersze z tomu Zjadacze kartofli (1978), przepisane z książki: Julian Kornhauser 148 wierszy, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1982, str. 105, 103, 99. Publikacja to jest w moim posiadaniu od... 36 lat. Miło było powrócić podczas lektury do wielu wspaniałych tekstów Juliana Kornhausera z lat siedemdziesiątych.

poniedziałek, 22 stycznia 2018

Obrońca Europy

Jakoś te ostatnie wpisy łączą mi się w jeden narracyjny ciąg... Przypadek?


[Gliwice, ul. Kozielska, 16.01.2018]

niedziela, 21 stycznia 2018

DOTYCZY POSZCZEGÓLNYCH OSÓB

DOTYCZY POSZCZEGÓLNYCH OSÓB (nieznany
wiersz Jana Pospieszalskiego, w którym głosi
Jezusa Chrystusa i prawdę Królestwie Bożym)

Powinnością Kościoła,
szczególnie hierarchów i biskupów
jest głoszenie Jezusa Chrystusa,
głoszenie prawdy o Królestwie Bożym.
Te wszystkie bałamutne
przykłady o miłosiernym Samarytaninie,
o tym, że „byłem głodny…
byłem przybyszem,
a nie przyjęliście mnie” dotyczą
poszczególnych osób.

[wpolityce.pl, fronda.pl, fakt.pl]

sobota, 20 stycznia 2018

Migoczący

Jerzy Kronhold

Płomień

Ciemny płomień w sieci Tesco,
na tiszertach i na plakatach,
na okładkach kolorowych magazynów,
migoczący
wśród puszek z czerwoną fasolą
i nad regałem złotej tequili -
to Che, który się poddał.

------

Z tomu; Jerzy Kronhold Szlak Jedwabny, Wydawnictwo Warstwy, Wrocław 2014, str. 45. Che, czyli Ernesto Rafael Guevara de la Serna, rewolucjonista i negatywny bohater rodzimej prawicy o brunatnym zabarwieniu. Malowany na polskich murach (twarz ze słynnego zdjęcia Alberto Kordy) w znaku zakazu, obok innych zakazów: "pedałowania" (dwie postacie uprawiające seks na stojaka), ISIS, islamu (meczet), komunizmu (sierp i młot)... Bardzo pomocną lekturą w zrozumieniu tych obsesji są Męskie fantazje Klausa Theweleita.

piątek, 19 stycznia 2018

Oczywiste i konieczne, jedyne i bezwzględne.

Julian Kornhauser

Bra micwa

Monotonnie, bezgłośnie, raz na zawsze,
od stuleci, przez ojca i dokładnie
darowujesz swe ciało jeszcze nie całkiem przydatne
pyłom, domowi, może wiórom obłoków,
a potem niepostrzeżenie, dla wielu umyślnie,
z dnia na dzień rozstajesz się z burzą rozpaczy,
zamkniętymi oczami i plotkami ognia,
aby już czysty, pozbawiony pamięci, niegodny
czcić braci, wrócić do nadnaturalnej zieleni lip,
śliskich kocich łbów, dzikich różna cmentarzu,
z wiarą w ostatni nów księżyca,  ostatni,
lecz nie pośledni poczęstunek nadziei,
na skinienie czegoś dalekiego, ale zarazem
nasyconego chłodem rodzinnej piwnicy
i z niepohamowaną zawiścią, że to inni
dumnie wyprostowani śledzą lot śmiertelnych strzał,
a nie ty, zapatrzony w schludny ryneczek
pierwszej miłości, wzniosłej ofiary i marzenia,
które nigdy nie przyoblekło się w kształty
oczywiste i konieczne, jedyne i bezwzględne.

[z tomu: Julian Kornhauser Wiersze z lat osiemdziesiątych, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1991, str. 144]

czwartek, 18 stycznia 2018

Nasza Mała Ojczyzna

[Dąbrowa Górnicza, ul. Górników Redenu, 16.01.2018]

Pomyślałem sobie dzisiaj rano, że innej nie będzie... I nie chodzi tu oczywiście o Zagłębie Dąbrowskie, zwane też kiedyś Czerwonym. Tak trochę à propos krajobrazu/miejsca/sytuacji przyszedł mi na myśl wiersz Chmura Jerzego Kronholda z tomu Szlak Jedwabny (str. 26, Wydawnictwo Warstwy, Wrocław 2014):

Jerzy Kronhold

Chmura

W robotniczym osiedlu
które dziś odwiedziłeś
nie powiewa czerwony sztandar
i nikt już nie intonuje Międzynarodówki.
Przed stacją benzynową
wiotkie, korporacyjne szmaty wydyma wiatr.
Słychać skradający się śnieg.
Szurają nogami renciści
i nagle ponad płaskimi dachami,
gąszczem anten,
sina chmura,
z twarzą
powieszonego Kasprzaka.

wtorek, 16 stycznia 2018

Husaria z ulicy Kłodnickiej

[Gliwice, ul. Kłodnicka, 16.01.2018]

Niniejszym debiutuje na hiperrealizmie nowy tag: husaria.
Co bym zrobił bez Irixa 15mm/f 2.4 w takim miejscu?

poniedziałek, 15 stycznia 2018

CHANGING THE WHEEL

Czuję się dzisiaj trochę tak jak, za przeproszeniem tzw. podmiot liryczny wiersza Bertolta Brechta z Elegii Bukowskich, który przeczytałem sobie wczoraj na dobranoc (na niedobranoc...):

Bertolt Brecht

CHANGING THE WHEEL

I sit by the roadside
The driver changes the wheel.
I don't like the place I have come from.
I don't like the place I am going to.
Why with impatience do I
Watch him changing the wheel?

[wiersz w przekładzie Michaela Hamburgera z książki: Bertolt Brecht Poems 1913-1956, Theatre Arts Book & Routledge, New York ?, str. 439.]