piątek, 5 lipca 2024

Antysemityzm w 2024 roku

 
[Kraków - Aleje Trzech Wieszczów - 4.07.2024]

Czy to rysunek z antysemickiego pisma Der Stürmer z lat 20.-30. XX wieku? Nie, to plakat, który pojawia się na słupach ogłoszeniowych w Krakowie od kilku dni (zapewne nielegalnie). Nie było wcale trudne ustalenie autorstwa tego wytworu antysemickiej propagandy. Wujek Googiel w funkcji rozpoznawania obrazów, od razu wskazał mi witrynę Medlle East Monitor, gdzie rysunek został zaprezentowany.


Ustalenie autorstwa nie było więc trudne. Okazało się, że to dzieło Mohammada Saba'aneha, którego rysunki pojawiają się na tym portalu.


Autor wspomnianego rysunku jest też aktywny na Instagramie oraz platformie X (dawniej Twitter), gdzie można znaleźć więcej przykładów antysemickich klisz, którymi sie posługuje, a także nawiązaniami do Zagłady. 

Stylistyka cartoons Saba'aneha, ale też zabieg dehumanizacji przeciwnika politycznego, przypomina nie tylko to, co drukował wspomniany nazistowski tygodnik, redagowany przez Juliusa Streichera, ale też  komunistyczną propagandę w PRL-u z czasów antysemickiej nagonki w 1968 roku. Ciekawe, kto stoi za tą haniebną akcją plakatowania miasta?

środa, 3 lipca 2024

The Harmonia Mundi Years

Czego i sobie życzę... (choć wiem, że jest to praktycznie niewykonalne). 
Zapuszczam więc płytę nr 6 z Oster-Oratorium BWV 249 (w kolejce czeka dysk nr 5 z Himmelfahrts-Oratorium BWV 11). I to by było na tyle w dniu dzisiejszym.
--- 
Aktualizacja (12:54). Słucham od rana, pracujac nad indeksem upamiętnień zniesienia pańszczyzny, do książki, która się ukaże (I hope so) jesienią tego roku. Rewelacyjne (!!!) są te długie lata rejestracji utworów Jana Sebastiana Bacha dla Harmonia Mundi, jakich dokonywał Philippe Herreveghe z La Chapelle Royale oraz Collegium Vocal Gent.
 

poniedziałek, 1 lipca 2024

W Pacanowie kozy kują

więc Koziołek, mądra głowa,
błąka się po całym świecie,
aby dojść do Pacanowa.

Właśnie nową zaczął podróż,
by ją skończyć w Pacanowie.
A co przeżył i co widział
screen poniższy wam opowie:

piątek, 28 czerwca 2024

Ulica Portowa

Latem 2004 roku szwendałem się po peryferiach Krakowa i fotografowałem nie-miejsca. Jakkolwiek był to czas już po unijnej akcesji, ale procesy modernizacyjne nie nabrały jeszcze (co jest zrozumiałe) tempa i tereny położone z dala od centrum miasta, gdzie zlokalizowano składy budowalne, manufaktury i bliżej nieokreślone biznesy, wyglądały tak jak w latach 90. i dekadę wcześniej. Wymyśliłem sobie wtedy dla tego działania - które jednak nie odczekało się finalizacji w postaci wystawy czy książki - tytuł „Słownik polsko-polski”. Fotografowałem równolegle Hassebladem w formacie 6x6cm i panoramicznym Horizonem 202. Ostatnio zeskanowałem filmy z panoramami, natomiast te ze średniego formatu czekają na digitalizację i jestem mocno ciekaw, co na nich jest… Wspomnianego tytułu, który nie tylko dobrze brzmi, ale pozwala też na semantyczną grę treścią obrazów, użyłem kilkanaście lat później do zupełnie innego projektu.

wtorek, 25 czerwca 2024

...a ziemia jest płaska!

[Kraków - Bronowice Nowe - 25.06.2024]

Jaki sens ma okłamywanie mieszkańców osiedla Bronowice Nowe w Krakowie? Kosowo jest republiką parlamentarną pod zarządem międzynarodowym, której teren od pięciu wieków zamieszkują głównie Albańczycy (Albańczcy - 90%, Serbowie i Gorani - 7%, Bośniacy 1%, Turcy - 1%, Romowie - 1%). A więc Kosowo nie jest "serbskie" i wszystko na to wskazuję, że nie będzie. Płaskoziemcy, antyszczepionkowcy, fanatyczni kibice, integrystyczni katolicy, lefebryści, prolajferzy, antysystemowcy, homofobii, rasiści, antysemici, nacjonaliści, negacjoniści, etc. to ekstremistyczne grupy, którymi świetnie manipulują rosyjskie służby... Na całe szczęście eskalowanie konfliktu między Albańczykami, a Serbami w Kosowie nie bardzo Kremlowi ostatnio wychodzi. Graffiti widoczne na powyższym obrazku namalowała i podpisała (się) grupa WZG (Wisła Zabierzów Graffiti), zdobywając tym samym złotą odznakę Pożytecznych Idiotów Putina (PIP). 

sobota, 22 czerwca 2024

Wybuchowa reklama

Volkswagena Polo sprzed jakichś 14 lat, do której ponoć nikt się nie przyznaje. Wszystkie oczy patrzą na szahida...

czwartek, 20 czerwca 2024

Jedzenie w sztuce

[Adi Nes - untitled - fotografia - 1999 - na wystawie Jedzenie w sztuce - MOCAK - 20.06.2024] ]

Wydawać by się mogło, że format serii wystaw z cyklu "Coś tam w sztuce" się do cna wyczerpał... Na całe szczęście jednak zawsze można znaleźć coś ciekawego. Nie znałem wcześniej prac Adiego Nesa i wielka szkoda. Oryginalna fotografia ma rozmiary znacznie większe, niż praca zaprezentowana w MOCAK-u (rozumiem, kasa...)

środa, 19 czerwca 2024

Żyrardów

[Żyrardów - ul. ks. prymasa Stefana Wyszyńskiego - luty 2002]
 
Jak widać na powyższym obrazku, familok niejedno ma imię i niejedną lokalizację... Nie jestem do końca pewien miesiąca w dacie, być może był to już marzec? Wracając z Płocka, gdzie miałem wystawę w Domu Darmsztadzkim (był to zestaw śląskich zdjęć, które rok wcześniej pokazywałem w Małej Galerii ZPAF w Warszawie pod tytułem Z wysokości), zahaczyłem o Żyrardów.

wtorek, 18 czerwca 2024

Lim-6

[Września - okolice dworca PKP - maj 2003] 

W 2003 roku Waldek Śliwczyński zaprosił mnie na plener fotograficzny do Wrześni. Wiadomo, co się robi podczas tego typu imprez masowych, na pewno mało fotografuje... Oddzieliłem się więc od nieco przepitej grupy (jakkolwiek fajnie się śpiewało nad ranem "Chwalcie łąki umajone" oraz inne szlagiery z podobnego repertuaru...) i szwendałem się z Horizonem 202 po mieście. Kolejną typową cechą plenerów fotograficznych jest nieprzewidywalna pogoda. Tzn. zwykle jest to blacha, lampa, mydło (by wymienić kilka synonimów), która dla mnie nie jest idealną aurą do wykonywania zdjęć. Niemniej jednak coś tam sfotografowałem, np. widoczny powyżej militarny złom z czasów Układu Warszawskiego (ktoś jeszcze pamięta, co to był za sojusz?). Na spotkaniu promocyjnym książki Zwyczajne miasto ktoś zadał mi pytanie, czy w ciągu tych 20 ponad lat w mojej optyce Września się zmieniła? Myślę, że odpowiedź widoczna jest na powyższym kadrze.

niedziela, 16 czerwca 2024

czwartek, 13 czerwca 2024

wtorek, 11 czerwca 2024

Tak mnie cenią

Książka miała nakład w wysokości 500 szt. Minęło właśnie 20 lat od jej wydania... Chyba powinienem pomyśleć o ripleju?