Trzeciego maja wcześnie rano zaliczyłem to miejsce ponownie. Tym razem w momencie startu wegetacji. Co powinno chyba lepiej wyglądać (?). Tegoroczna majówka była bardzo pracowita... Wykorzystałem skrupulatnie każdy moment pochmurnej pogody bez opadów deszczu. A i tak pozostało jeszcze kilka obiektów do sfotografowania. Co może uda mi się nadrobić w drugiej połowie przyszłego tygodnia?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dolny Śląsk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Dolny Śląsk. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 4 maja 2021
sobota, 30 stycznia 2021
sobota, 26 grudnia 2020
Spawacze i złomiarze
Nie wiem, czy ten drugi termin był używany w Wałbrzychu lub Nowej Rudzie? Podobnie jak słowo hałdziarz, wymawiane zwykle jako hałdziorz (a złomiarz jako złomiorz)?
czwartek, 24 grudnia 2020
Mathildensiedlung
Osiedle Matylda w dzielnicy Sobięcin w Wałbrzychu, nazwane tak od imienia drugiej żony (hrabiny Matyldy Ursuli zu Dohna-Schlobitten) Jana Henryka XI Hochberga z Książa, jednego z właścicieli tutejszych kopalń i koksowni. Ktoś tam się ku mnie skradał w chaszczach...
czwartek, 17 grudnia 2020
Gołąb się zrywa do lotu...
...na ulicy Ludwika Beethovena (oficjalna nazwa) w Sobięcinie w Wałbrzychu, co miało miejsce 10 października 2003 roku. Dzielnicy nazywanej do tej pory Palestyną, więc kiedyś myślałem, że ze względu na specyfikę tutejszych stosunków międzyludzkich. Tymczasem nazwa ta jest śladem obecności polskich Żydów, którzy po wojnie osiedlali się tutaj, czekając na emigrację do mandatu brytyjskiego na Bliskim Wschodzie.
No i nastąpił trzechtysięczny wpis na blogu...
(Gołąb albo gołębica?)
poniedziałek, 14 grudnia 2020
Koksownia „Victoria‟ (2)
[12.10.2003]
Następnego dnia wróciłem tam, trafiając w moment, kiedy chmury na jakieś 15 minut zakryły słońce. Tego potrzebowałem i akurat rozpoczęło się gaszenie koksu. Wszystko to fajnie wygląda w monochromie, ale tak naprawdę było tam dość kolorowo. Np. wszystkie te technologiczne rurociągi pomalowane są na żółto i zielono.
niedziela, 13 grudnia 2020
Koksownia „Victoria‟
[Wałbrzych (Sobięcin) - 11.10.2003]
Nigdy wcześniej nie byłem na terenie pracującej koksowni. Andrzej Ślusarczyk, który miał chody w tym zakładzie, załatwił zezwolenie i wleźliśmy na górę pracującej baterii koksowniczej. Było tam gorąco i śmierdziało jak cholera...
No i tego zdjęcia raczej nie dołączę do składu.
środa, 9 grudnia 2020
Wałbrzych (Sobięcin), ul. Ludwiga van Beethovena
Pierwszy raz wylądowałem w tym miejscu w 1993 roku, także jesienią i fotografowałem familoki stojące przez płot z koksownią Bolesław Chrobry, która pracowała wtedy jeszcze pełną parą. To znaczy, nie jestem pewien, czy coś faktycznie sfotografowałem... nie mogę znaleźć teraz kadrów z Sobięcina na stykówkach, więc może tylko tam byłem? Zdjęcie musiało zostać wykonane z miejsca zaznaczonego czerwoną kropką.
No i pojawił się kolejny kadr, który powinien zostać uwzględniony w książce... Na pewno się tam znajdzie!
wtorek, 5 lutego 2019
Lutomia Górna (12/01/2019)
Kościół ewangelicki, który stał kiedyś za tą wieżą, wybudowano w latach 1741-1742. Sama wieża powstała w połowie XIX wieku. Budynek kościoła o konstrukcji szachulcowej rozebrano w roku 1955...
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















